wtorek, 24 września 2019

Historia Jarka i jego przemyślenia

list nofap

Cześć.

Na wstępie chciałbym Ci napisać, że odwalasz świetną robotę. Trzeba o tym mówić częściej i głośniej. Uzależnienie od pornografii jest prawdopodobnie najgorszym uzależnieniem. Szeroko dostępne w każdej chwili, w każdym momencie. Na reddicie nieraz czytałem posty o tym, że łatwiej wyjść z uzależnienia od kokainy/heroiny, aniżeli z tego syfu.

O ruchu NoFap dowiedziałem się pod koniec 2016 roku. Na początku myślałem, że to bujdy, frazesy. Przestań walić, a Twoje życie może się zmienić. Pomyślałem "taaa jasne". Jakoś pół roku po tym, to były okolice maja, nie oglądałem porno z tydzień. Po prostu miałem mniej czasu, to był okres majówki. Poszedłem ze znajomymi na imprezę. Moje kontakty z dziewczynami nie były najlepsze. Unikałem ich. Miałem przecież "swoje dziewczyny" w internecie. Podczas tamtej imprezy rozmawiałem ze znajomą, którą znałem dłuższy czas. Nigdy mi się tak nie gadało z dziewczyną. Podczas tygodniowego nieświadomego odwyku zmieniło się tyle lub aż tyle, że miałem ochotę, pewność siebie i chęć rozmowy z dziewczyną. To dało mi do myślenia. Może jednak ten NoFap działa? Lecz po tamtej sytuacji nadal wróciłem do porno. Nie zastanawiałem się więcej nad tym. Później miałem bardzo zły okres w swoim życiu. Podjąłem wiele złych decyzji.

Tak na dobrą sprawę postanowiłem z tym walczyć pod koniec 2017 roku. Poznałem niesamowitą dziewczynę. Było czuć od niej ciepło, empatię, po prostu była aniołem. Była zupełnie inna niż wszystkie dziewczyny, które poznałem. Wtedy zacząłem z tym walkę "na dobre". Zrobiłem jeden podstawowy błąd. Robiłem to dla niej nie dla siebie. Moje niezdecydowanie, prokrastynacja, doprowadziło do tego, że nie potrafiłem zrobić kolejnego kroku. Odważyć się, żeby powiedzieć jej wiele ważnych rzeczy. Wróciła do swojego ex. To była końcówka 2017, początek 2018 roku. Czułem się fatalnie, okropnie.

Byłem leniwy, niezdecydowany, odkładałem wszystko na potem, odkładałem życie na potem. Moje życie polegało na strzałach dopaminowych. Gry, porno, alkohol ze znajomymi oraz szukanie dziewczyny w wiadomo jakim celu. To było błędne koło.

Luty/marzec 2018 roku był przełomowy. Moje serie były coraz dłuższe. Dwu-trzygodniowe. Zacząłem ćwiczyć na siłowni. Przełamywać się w wielu kwestiach. Poszerzać horyzonty, pasję. Najważniejsze jednak była refleksja nad sobą. Nad tym jakim chce być człowiekiem. Uwierz przed NoFapem byłem strasznym dupkiem w stosunku do ludzi, mimo to miałem ich wokół siebie wielu.

Dzisiaj jest inaczej. Wiele się zmieniło. Nofap dał mi wiele. Zmieniłem się. Czuję się dojrzalszy. To była długa droga. To jest długa droga i będzie. Zacząłem być po prostu zadowolony z życia. Staje się tym człowiekiem, którym chce być. Pomocnym, empatycznym, serdecznym, nie oceniającym z góry. Człowiekiem, który stawia na siebie, nie boi się odważnych decyzji. Za dwa miesiące przeprowadzam się do Gdańska. Idę za swoimi marzeniami. Gdyby nie NoFap, na pewno bym się na to nie zdecydował tylko wyjechał za granicę w celu zarobkowym i dalszej abnegacji życiowej polegającej na strzałach dopaminowych.

Moja najdłuższa seria to 62 dni. Rok temu. Generalnie wytrzymuje 20-35 dni. Mimo tego, że nie byłem nawet blisko 90 dni to i tak moje życie się zmieniło. Uważasz, że stajemy się coraz silniejsi? Rok temu, gdy mijał 30 dzień odwyku, czułem się okej, było coraz lepiej. Moja ostatnia seria 30 dniowa, która zakończyła się pod koniec maja była zupełnie inna. Czułem się niczym Bóg. Ogromna pewność siebie, niższy głos, kontakt wzrokowy bez najmniejszych problemów. Czuję jakbym te "benefity" dostawał coraz silniejsze i szybsze. Kiedyś moje życie polegało na strzałach dopaminowych, a teraz polega na czymś innym. Pracy nad sobą, dążeniu do bycia lepszym człowiekiem. To już nie jest walka z tym. Po prostu żyję z dnia na dzień nie licząc ile to dni minęło.

Z każdą serią próbuję coś zmieniać, ulepszać. Teraz dodałem sobie ścisłą samodyscyplinę. Gdy tylko trafiłem na Twój blog, musiałem do Ciebie napisać. Generalnie samodyscyplina jest bardzo ważna podczas odwyku. Od niedawna to zrozumiałem. Gdy ona upadnie, to może być ciężko.

Konkludując, to ciesze się, że ktoś prowadzi taki blog, bo wiele facetów tego potrzebuję, aby zmienić siebie, swoje życie, swoje otoczenie na lepsze. Mam nadzieję, że przez długi czas nie przestaniesz pisać na blogu, ponieważ czytanie go pomaga.

Pozdrawiam!

***

Dzięki za ten list Jarku. Odpowiedź wysłałem Ci na maila chociaż Ty sam wiesz dobrze co masz robić i jaką drogą iść. 

Ogólnie cała sprawa z nofapem i dlaczego działa jest prosta. Koniec z oglądaniem pornografii to koniec strzałów dopaminy dla naszego mózgu, a on to lubi. Dopaminy dostarczamy sobie w inny sposób, jak spotkania ze znajomymi, dobry posiłek, jazda po torze wyścigowym, uprawianie sportu, siłownia. Oczywiście uprościłem to maksymalnie ale w gruncie rzeczy tak często jest. Nie ma wielkich odkrywców, sportowców, muzyków uzależnionych od pornografii czy czegoś innego, nie ma. Dopiero po sukcesie może pojawić się alkohol, narkotyki (gwiazdy rocka i nie tylko) ale nigdy w trakcie ciężkiej drogi do sukcesu. Gdy chcesz odnieść sukces, mózg musi być ostry i przejrzysty. I taki się staje po wyeliminowaniu pornografii u osób uzależnionych i nadużywających jej. A ja mówię prosto - wywal porno na zawsze ze swojego życia. Niech nigdy nie będzie dla ciebie opcją. 

Stań się najlepszą wersją samego siebie!

41 komentarzy:

  1. Witam dzięki Ci za ten list potrzebowałem tego aby właśnie poczytać nie tylko od autora bloga,ale również osób takich jak Ja.Teraz wiem, że to ma sens i każda porażka wpływa na to, że jest lepiej pozdrawiam. Bo jest większa świadomość jak to wpływa na człowieka pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. Mam 50 dni i nagle pojawiła się u mnie straszna chęć na fastfoody, o co to chodzi? Ulec i zjeść coś niezdrowego, czego dawno nie jadłem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Miałem to samo i co sobota jeździłem do maca. Jadłem po 5,6 cheesburgerów albo 2 wieśmaki i frytki. I nie żałuje, ale już tego nie robię. Ja bym na twoim miejscu zrobił to samo, wyszedł gdzieś ze znajomymi i zjadł pizze czy coś jeśli masz ochotę. Nie wracaj tylko do porno.

      Usuń
  3. Siema bez przesady robimy nofap a nie totalny celibat na wszystko. Dla mnie najważniejsze jest aby pozbyć się tego wstretnego nałogu. Gdy mam chęć jem na co mam ochotę nie dajmy się zwariować pozdro!

    OdpowiedzUsuń
  4. ja odkad zaczalem robic no fap prawie niczego sobie nie odmawiam, a zwykle to sa duze ilosci dobrych slodyczy oraz jedzenia na miescie/restauracji. alkohol i reszta to tylko w rozsadnych ilosciach pod warunkiem ze po tym cie do tego nie korci.

    OdpowiedzUsuń
  5. czy w trackie no fapu mozna nieraz podejsc do prostytutki, albo uprawiac okazjonalny seks?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak nie walczysz z ED czy PIED czyli zaburzeniami erekcji to można. Seks to seks, coś namacalnego a nie piksele i co chwila nowa dziewczyna na ekranie. Także jak chcesz to można, nofap nie zabrania seksu.

      Usuń
  6. Właśnie... Czy seks z prostytutką jest przerwaniem nofapu?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja uważam że nie. Wkońcu to sex a nie samotne walenie konia przed porno

      Usuń
    2. Mam takie samo zdanie. Pójdziesz do prostytutki, załatwisz sprawę i tyle.

      Usuń
  7. Może daj znać (kolega wyżej) jak poszło z tą prostytutką? I czy to pierwszy raz w taki sposób?
    Bo sam mam mieszane uczucia co do dziwek, jeszcze jak taka się trafi co nawet nie udaje, że lubi to masakra :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie przyjela nie wiem dlaczego

      Usuń
    2. A dobra sztunia byla ok 35 lat za 100 mogl bym sie z nia godz bawic ale do 1 wytrysku. Stópki tez, co bym chcial. Troche sie rozmarzylem

      Usuń
  8. ED czy PIED - co to jest?

    OdpowiedzUsuń
  9. A mozna fapac ale do 1 filmu porno czy wcale? Bo ostatnio bylem u pewnej pani i mnie nie chciala obsluzyc chyba dlatego ze mlodo wygladam. Podobno po 3 miesiacach bez orgazmu tak jak ja teraz jestem spada testosteron.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Poczytaj bloga jeszcze raz, tym razem ze zrozumieniem..

      Usuń
  10. Widziałem te stwierdzenia, ale zapomniałem o co dokładnie chodzi... nie mógłbyś w 1 zdaniu?

    Czemu dziwka nie przyjęła, nie chciała czy czasu nie miała nie rozumiem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sam nie wiem, podejrzewam ze wygladam na mlodszego niz jestem czyli ponizej 20tki

      Usuń
  11. Może o to chodziło....bo chciałem dopytać jak to po dłuższym okresie abscynencji wygląda... bo wstyd jak nie stanie, a z drugiej strony jak ma być 3 posunięcia i koniec to szkoda kasy :P
    A też u dziwki nie byłem nigdy, jak tak czytałem z roksy - to ponoć najlepiej mieć przy sobie tylko odłożoną kasę i nic więcej bo kradną?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wiem czy kradną, popatrz w swoim miescie ew gdzies gdzie chcesz pojechac czy czesto taka pani zaglada bo jak nie to znaczy ze jest nie rzetelna i klienci nie wracaja. A najczesciej za 150-200 masz z mozliwoscia ppwtorzenia, ona ci postawi lodzikiem z zabezpieczeniem lub bez a nawet moze za ta kase byc do konca fellatio i to x2 za 200 wyczailem 30sto paro latke wiec nie tak zle. Oj poszedl bym do takiej 50tki bo i lizac sie z nia mozna a i porno lubilem sobie z taka obejrzec a mam 21 lat. Jak to pisze to az mnie nosi. Uwielbiam takie MILFy.

      Usuń
  12. Wiecie co, jednak nie ide do divy. Wnioskujac po tym loscie i moich przemysleniach dochodze do wniosku iz gdy mniej mysle seksualnie o kobietach wzrasta mi pewnosc siebie. O to chodzi w tym calym no fap zeby nie seksualizowac zbytnio plci pieknej. Jestem 3 miesiace bez orgazmu i bywalo ze rower i tabata nie pomagaly dopiero modlitwa potrafila przytepic moj teemperament. Mam tak samo jak nie ogladam porno nie wchodze na rokse poogladac anonse i wurzucam mysli erotyczne to moja mowa ciala oraz pewnps siebie sie poprawiaja na + jak i gadka.
    Po tym okresie spada testo, trudno sprobuje tak.

    OdpowiedzUsuń
  13. To ja bym dziwce cipy nie polizał... a oglądanie z nią porno to już chyba mija się z celem nofapu? :)
    Też miałem ten problem... porno twarde poblokowane i nie patrzyłem...ale z czasem, roksa, zbiorniki itp.. hentaje i mangi obrazki porno.... i to tłumaczenie, że to nie porno typowe... ale tak samo mózg ryło... więc pozbyłem się wsyztskiego.

    A co do wzrostu siły... jak 1 odwyk robiłem to po 10 dniach gdzieś mega siła na siłowni..ale potem już nie zauważałem tego. Też mam temperament duży... wolę raz na 2 tygodnie zwalić na szybko bez porno i nie ma problemu, niż się męczyć jak myśli wracają :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale wlasnie jak te mysli odrzucasz to one z czasem staja sie coraz slabsze, a dzisiaj taka chcice mialem ze az mi sie srac zachcialo, serio xD, dragal jak pret i dziwne uczucie w podbrzuszu. Zadnych anonsow hentai ani obrazkow nie ogladam. 0. Bo oto m.in. chodzi w no fap.

      Usuń
  14. Tutqj chcialem odpowiedziec na pewna wypowiedz uzytkownika

    Artok5 maja 2019 01:11
    Skoro komentarze nie lecą w cyfrową nicość to zostanę by napisać czasami zdanie lub dwa.

    A więc tak - obejrzałem zalinkowany przez ciebie materiał do połowy. Gdyż mniej więcej w połowie zaczęło się zalecanie kontaktu z Bogiem jako formą leczenia. Nie chcę zostać tu odebrany za wojującego ateistę, ale mówiąc wprost dorastałem w domu gdzie nie było żadnej symboliki religijnej (nie zostałem ochrzczony jako małe dziecko, to swoją drogą) efektem czego ta retoryka do mnie nie trafia. Podobnie jest na forum onanizm_pl. Czytając historie innych nałogowców bardzo często trafiałem na powierzanie się sile wyższej. Oczywiście nie zamierzam tym ludziom pisać, że Bóg nie istnieje i żeby puknęli się w głowę, gdyż to nie o to chodzi. Każdy ma inne sposoby na walkę, a ta akurat nie jest dla mnie.


    Nie wiem, czy czujesz się na siłach, ale jak na razie jesteś na dobrej drodze by wypełnić pustkę między niechęcią do pornografii, a radykalizmem chętnym do czekania do ślubu.

    Tak samo myslalem. Po 90 dniach czyli bez orgaznow ogladania porno itd pelnej abstynencji moge smialo powiedziec ze te rady ktore nam podpowiada religia maja sens. Sam odmawialem ojcze nasz x2 gdy mialem mega chcice ale nie wiem czy to jest spowodowane religia czy po prostu tym ze zajalem czyms umysl, jak gdzies juz wspominalem tabata czasami nie pomagala.
    Po 2 czekajac do slubu odwlekacie maks wapolzycie dzieki czemu macie mozliwosc poznania siebie prawdziwie bo to tak dlugo trwa jezeli z kims chce sie spedzic reszte zycia. Dzieki czemu unikniecie poranienia przy rozstaniu a jak wiadomo seks mocno angazuje emocjonalnie. W przyszlosci wasze dzieci beda zdrowe relacje z rodzicami a nie z dwojka pokloconych i znudzonych soba kochankow. Wlasnie chodzi w tym wszystkim najbardziej o dzieci aby ich rodzice sie szanowali i kochali nawzajem. Seks wypala zwiazki.
    Sam bym nie czekal do slubu a jedynie 2-3 lat bo uwazam ze po tym czasie mozna wystarczajaco poznac 2ga osobe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kłaniam się :-)

      Jakiś czas temu inny uzależniony podzielił się ze mną interpretacją kościelnego straszenia ślepotą od masturbacji. Mianowicie ślepota występuje w obliczu nie fizycznej utraty wzroku, a w nieumiejętności zobaczenia jak negatywnie na człowieka wpływa masturbacja pod pornosy. Wiadomo, naciągane pod naszą sytuację, ale jakże trafne.

      Z tego też powodu jak wyżej podany przestałem się włączać w internetowe dyskusje na temat naszych ulubionych™ filmów. Czego byście nie zrobili, czego byście nie napisali banda ignorantów wciśnie wam reakcję "ha ha" pod komentarzem na Facebooku. A spróbujcie skrytykować pornosy to zareagują jakbyście im matkę obrażali.

      Wracając do komentarza: kobiety też mają potrzeby seksualne, tak samo jak mężczyźni i jak ty nie pójdziesz z nią do łóżka to najpierw zacznie wymyślać, że jest nieatrakcyjna, gruba, brzydka itd (żeby nie było - lubię czytać kobiece fora internetowe, często spotykam taki schemat myślenia) a później odejdzie do takiego, które ten seks jej zapewni. Oczywiście znajdując taką, która ma takie same podejście w tej sprawie jest super, dopasowanie charakterów robi swoje.

      Usuń
    2. Maja potrzeby seksualne ale zebysmy byli ze soba w pelni zgodni i sie nie poranili bo seks jest emocjonalnyn przezyciem powinnismy najdluzej odwlekac. Im wiecej kobieta ma partnerow seksualnych tym gorzej dziala oksytocyna hormon przywiazujacy nas do kogos. Przy 4 osobie jest on szmiesznie niski. Zachecam poczytac o tym i rozwodach. Bo zwiazki to chemia a ta niszczymy sypiajac z wieloma osobami

      Usuń
    3. Pozatym samo zagadanie, zabranie nr, placenie za pierwsze randki, zabawianie rozmowa przytulasy, pocalunki pokazuje ze nam dana kobieta aie podoba. Z taka ktora na nas nie dziala tego bysmy nje robili. A pojscie do lozka to spuszczenie z krzyza.

      Usuń
    4. Pp tym odwyku niedosyc ze mam euza wiekszosc sb, cieszy mnje sama rozmowa z nimi to jeszcze uswiadomilem sobie kilka rzeczy. A moze to moja prawdziwa nature i robiac no fap ja odzyskalem?
      Nie mowie ze takie zwiazki sie nie udaja ale przez to skutecznie zabijamy szanse na dluzsza relacje. Seks to duza rzecz a my powinnismy cieszyc sie z malych tak jak ja teraz po odwyku.

      Dzieki za szybka odpowiedz

      Usuń
    5. Zgadzam sie z 1szym akapitem, gey to robilem mialem wiele negatywnych mysli a ludzie to widzieli i brali mnie za lamusa bo zawsze bylem taki wystraszony i spiety. Teraz widze wszystko w jasniejszych barwach. Zawsze mialem z tylu glowy ze nie zasluguje na dana dziewczyne.

      Usuń
    6. Pozatym wyglad fizyczny to jest cos co wgl pozwala nam jakakolwiek relacje z plcia przeciwna. Bez tego ,,zapalnika'' nie zacznie sama chemia, poznawanie 2go czlowieka, dbanie o jego drobro itd czyli cos co trwa dalrj gdy przemija okres zakochania. Fizycznosc sie wypala w oczaxh 2giej osoby nawet jesli jest to atrakcyjna 25 latka. Dlatego tak wiele par sie rozpada po tych 2,3 latach. Jesli posoba nam sie charakter czyli spelnia normy bo nie musi tez byc niewiadomo jaki bo wyglad tez sie liczy to potem zwiazek na tak mocnych fundamentach trwa i trwa

      Usuń
  15. Dziś jak zwykle natrafiłem na moje ulubione dyskusje facebookowe. "Oglądanie porno w czasie związku: normalne czy nienormalne". Nawet ankieta była. Na chwilę pisania tej wypowiedzi 1285 głosów za opcją "normalne" i 285 za "nienormalne". Co ciekawe w komentarzach natrafiłem na kurwienie po rzeczonych filmach, całym przemyśle itd. Krytykowanie ludzi uważających to za normalne też się znalazło.

    Aż serce rośnie, rzadko spotykam się z tak mądrą i potrzebną postawą.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz na mysli kurwienie po filmach?

      Usuń
    2. Mam na myśli szkalowanie, krytykowanie itd. Bardzo pożądane zjawisko

      Usuń
    3. Hej Artok. No cóż o tym napiszę, bo jest w tym temacie wiele nieporozumień. Niestety nadal otrzymuję maile 19-20 latków którzy opowiadają że w ich srodowiskach to "normalne" i "wszyscy tak robią" ale to dwie wymówki i piekne usprawiedliwianie się. Dlatego między innymi mój blog, gdzie tłumacze że to nie jest normalne. A już najbardziej zależy to od kontekstu bo oglądanie z partnerem kilka minut a potem seks pełen czułości to jeszcze ok, ale bardzo dużo facetów wciąga się w to oglądanie za mocno i potem albo zaniedbują partnerkę (brak seksu, brak erekcji zeby ten seks uprawiać) albo popadają w obsesje seksu i podczas niego traktują partnerkę jak mięso i karzą jej odgrywać sceny z pornusów bez jakichkolwiek uczuć i czułości.

      Usuń
    4. Nie moge sie doczekac nastepnego artykulu.

      Usuń
    5. Cześć Marcin. Nie będę ukrywał, że w przypadku tego tematu jestem skłonny do przeginania w drugą stronę i traktowania wszystkich jako potencjalnie uzależnionych, ale ale ale – dosłownie przed chwilą natrafiłem na dyskusję rozpoczętą przez dziewczynę, która szuka porady, gdyż jest w związku 6 miesięcy, a od miesiąca jej chłopak unika seksu, jednak "co ciekawe" nie unika masturbacji oraz oglądania porno. Jak sprawdziła historię przeglądania to są to mocne rzeczy typu orgie i tak dalej.

      Przyczyn problemów łóżkowych może być mnóstwo, ale jak czytam takie coś to trudno nie pomyśleć o tej jednej. Nie twierdzę, że gość jest nałogowcem (a raczej - lepiej dla niego, aby nie był) po prostu tak działa mózg i sławny efekt Collidge'a.

      Usuń
    6. No to niezle jak sa razem 6 miesoecy i juz uprawiaja seks od jakiegos czasu. Takie dzkewczyny sa brane za samo mieso.

      Usuń
    7. gthk niestety brak czasu i słaba wena ale to przejściowe myślę i w końcu się wezmę za artykuły :)

      Artok - No ja to już zupełnie jestem "skrzywiony" hehe, bo w ciągu tych kilku lat i rozmów z ludżmi kilkadziesiąt maili miałem od dziewczyn zrozpaczonych i zaniepokojonych swoimi facetami uzależnionymi od porno ale niekoniecznie chcących uprawiać ten seks z nimi, masakra jednym słowem. Terapie, rozstania, nawet pozew rozwodowy poszedł u jednej czytelniczki, więc mój obraz jest jasny - to nie jest normalne i tyle. Nasi rodzice jakoś bez porno dawali sobie radę, a jeśli mieli w domu pornografię to ukryte 2-3 kasety VHS i z pewnością nie oglądali tego regularnie bo woleli uprawiać seks w sypialni a nie przed telewizorem. Naiwne są po prostu dziewczyny myslące że facet po tych godzinach oglądania orgii, seksu z laskami chudymi, grubymi itp. podczas zwyczajnego seksu będzie myślał o nich :D No cóż to tak nie działa, właśnie między innymi przez efekt Coolidge'a. Nie twierdzę że każdy facet się w to wkręci ale jeśli seksu zaczyna w związku brakować po takim oglądaniu filmów dla dorosłych przez faceta czy obojga partnerów to zaczyna być kłopot. A ja za dużo o takich kłopotach się naczytałem.

      Usuń
  16. artok jak mozesz to przeslij link :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Do tego postu dziewczyny? Napisany został na zamkniętej grupie na FB, musiałbym cię tam dodać.

      Usuń