wtorek, 30 kwietnia 2019

Parę słów o motywacji

Motywacja na nofap

Wiele razy osoby na Nofap piszą o motywacji lub żebym podesłał im jakiś motywacyjny filmik. Uważają bowiem, że takie coś im pomoże w odwyku od pornografii. Motywacja jest ok, ale na krótką metę. Na dłuższą metę jest to słabe i nie zdaje egzaminu.

Ludzie często oglądają motywacyjny film, czytają motywacyjną historię innej osoby. Ale za 2-3 godziny zapominają o tym. I znowu szukają motywacji, kręcąc się w kółko tak naprawdę. To co działa to nawyk, nawyk codziennego wykonywania jakiejś czynności. Mówi się, że po jakimś czasie "nawyk wchodzi w krew" czyli dobra czynność jest konsekwentnie powtarzana.

Ja na odwyku nofap codziennie czytałem stronę yourbrainonporn i udane odwyki innych osób. 5-10 minut poświęcałem na przeczytanie historii ludzi walczących z uzależnieniem od internetowej pornografii. Każdy pisał, że po odstawieniu porno i po ograniczeniu masturbacji zaczęli mieć więcej energii. Ktoś inny pisał, że przestał patrzeć na kobiety wyłącznie jak na obiekty seksualne, że dzięki temu poprawił relacje z płcią przeciwną. Myślałem wtedy: "kurcze im się udało, dlaczego ja mam być gorszy, mi też może się udać". I faktycznie wiele z tych pozytywnych korzyści z NoFap zauważyłem na sobie.

Motywacja istnieje na krótką chwilę, to co działa długoterminowo to kształtowanie trwałych nawyków, które jest ciężką i wymagającą pracą. Dziś krótka notka, bo gra Liga Mistrzów i fenomenalny Ajax gra na wyjeździe z Tottenhamem. Obejrzę ten mecz z prawdziwą przyjemnością i wiem, że wielu z was również interesuje się piłką. Oby było wiele emocji!

poniedziałek, 29 kwietnia 2019

Seth Alexander o NoFap

 

Seth Alexander o Nofap. Z powodu braku czasu dziś tylko wideo z youtuba, ale Seth Alexander zna się na rzeczy i przyjemnie się go słucha. Mam nadzieję, że wasze odwyki idą dobrze i trzymacie się swoich nowych, zdrowych nawyków. Dzięki za miłe maile, które wysyłacie i w których opisujecie swoje historie uzależnienia. Niedługo je zamieszczę na blogu, bo dają sporo motywacji.


niedziela, 28 kwietnia 2019

Nofap i semen retention a randki


Jayden Raith opowiada o swoim nofapchallenge oraz semen retention, a także relacjach z dziewczynami. Słusznie zauważa, że energię seksualną warto poświęcać na prawdziwe kobiety zamiast martwych pikseli na ekranie monitora. Jeśli szukasz dodatkowych pokładów energii w sobie to nofap może być dobrym wyborem, bowiem pornografia nie przynosi niczego dobrego. Przeciwnie - osłabia umysł i organizm. Nie nagradzaj się za nic i pozwól aby Twój mózg odnalazł właściwy balans. Jasność umysłu, kreatywność i dodatkowa energia występują zawsze jeśli osoba uzależniona od porno wykona prawidłowy odwyk i na zawsze odetnie się od treści porno.

sobota, 27 kwietnia 2019

Historia wyleczenia zaburzeń erekcji


Mega motywująca historia, którą przedstawia Noah B.E. Church. Uleczony facet wysłał Noah'owi list, w którym opowiada jak w końcu pozbył się zaburzenia erekcji. Cierpliwość to klucz do sukcesu, gdy zmagasz się z ED i jesteś na odwyku NoFap.

piątek, 26 kwietnia 2019

Pandemia Pornografii - film o uzależnieniu


The Porn Pandemic to film dokumentalisty Davida Perry'ego, który w bardzo przystępny sposób opisuje mechanizmy biologiczne leżące u podstaw problemu. Pokazuje on jak zachodzące w mózgu zmiany niepostrzeżenie wpływają na wzorce zachowań i preferencje seksualne. Autorzy dokumentu, oprócz wypowiedzi licznych ekspertów, zawarli historie osób, które opowiadają o walce z uzależnieniem i o tym, jak wpłynęło ono na ich życie. Zachęcam do obejrzenia tego materiału.

czwartek, 25 kwietnia 2019

Uzależnienie od pornografii i gier prowadzą do kryzysu męskości

uzależnienie od pornografii i gier wideo

Możemy stwierdzić, że na naszych oczach dorasta pokolenie młodych facetów, dla których pornografia i gry komputerowe są ważniejsze od rzeczywistości.

W wywiadzie dla programu BBC World Service's Weekend, Zimbardo mówił o wynikach jego badań i analizie życia 20000 młodych mężczyzn oraz ich relacji z grami wideo i internetową pornografią.
Stwierdził: "Skupiliśmy się na młodych mężczyznach, którzy w nadmiarze grają w gry wideo i robią to w izolacji społecznej, są oni sami w pokoju. Obecnie przy powszechnym dostępie do pornografii, co jest unikalną sytuacją w historii, oni łączą granie w gry wideo, a w przerwie oglądają przeciętnie dwie godziny pornografii w tygodniu".

Zimbardo stwierdza zaistnienie nowego kryzysu wśród młodych ludzi, z których duża liczba przeżywa "nową formę uzależnienia" do nadmiernego korzystania z pornografii i gier. Przytoczył także przykład matki, którą poznał podczas prowadzenia badań. Jej syn nie widzi problemu grania w gry przez 15 godzin dziennie.

Zimbardo powiedział: "Dla mnie nadmiarem nie jest liczbą godzin, to psychologiczna zmiana sposobu myślenia". Dając przykład myślenia młodego człowieka uzależnionego od gier i pornografii mówi: "Kiedy jestem w klasie, żałuję, że nie gram w World of Warcraft, kiedy jestem z kobietą żałuję, że nie oglądam pornografii, ponieważ tam nigdy nie będę odrzucony". Zimbardo twierdzi, że to stosunkowo nowe zjawisko, które ma wpływ na umysły młodych ludzi.

Wspomniał także o narastającym problemie spornego zjawiska zwanego „zaburzeniami erekcji wywołanymi pornografią” (PIED). „Młodzi chłopcy, którzy powinni być męscy, mają teraz problem z uzyskaniem erekcji”. Jego zdaniem rozwiązaniem jest zaakceptowanie tego, że problem jest poważny - rodzice muszą uświadomić sobie, ile godzin dziecko spędza samotnie w swoim pokoju, grając w gry i oglądając pornografię kosztem innych aktywności.

Wezwał także do lepszej edukacji seksualnej w szkołach - która powinna skupiać się nie tylko na biologii i bezpieczeństwie, ale także na emocjach, kontakcie fizycznym i związkach romantycznych.

Podsumowując, chłopcy uzależnieni od wirtualnego seksu i gier unikają wchodzenia w relacje romantyczne z prawdziwymi dziewczynami. Unikają też podejmowania działań pozwalających rozwijać umiejętności w realnym świecie. Gra komputerowa dostarcza bardziej zróżnicowanej stymulacji niż np. składanie modelu samolotu czy gra w piłkę nożną. Dodatkowo wiemy, że mózg osoby uzależnionej od porno wygląda identycznie jak mózg osoby uzależnionej od narkotyków - https://www.independent.co.uk/life-style/health-and-families/health-news/pornography-addiction-leads-to-same-brain-activity-as-alcoholism-or-drug-abuse-study-shows-8832708.html

Wpis powstał na podstawie artykułu https://www.independent.co.uk/news/science/porn-and-video-game-addiction-are-leading-to-masculinity-crisis-says-stanford-prison-experiment-10238211.html i został przygotowany przez Patryka, który podrzucił mi go na maila nadopaminie@o2.pl
Wielkie dzięki za cenny materiał.

środa, 24 kwietnia 2019

Kto może się uzależnić od pornografii?

Kto może się uzależnić od pornografii

Pornografia zmieniła swoje oblicze diametralnie, kiedy przeniosła się do internetu. Internetowa pornografia była czymś nieznanym dla naszych ojców czy dziadków. To szybkie łącza internetowe sprawiły, że dziś możemy obejrzeć dosłownie wszystko, we wszystkich konfiguracjach i o każdej porze dnia i nocy. Taka sytuacja nie jest zdrowa dla męskiego mózgu, który do takiej wielkiej stymulacji nie jest przystosowany. W ciągu jednej sesji możemy zobaczyć więcej panienek niż nasi ojcowie przez całe swoje życia. Ma to swoje konsekwencje w postaci np. zaburzeń erekcji u młodych facetów co zostało opisane w tym artykule - https://www.nadopaminie.pl/2019/04/zaburzenia-erekcji-wywoane-przez-porno.html

Kto może się uzależnić od pornografii? Otóż odpowiedź jest następująca - każdy i na każdym etapie swojego życia. I nie są to moje puste słowa czy jakieś straszenie, bo nie o to tutaj chodzi. Przez około 3 lata pisania z różnymi osobami mailowo, a także na serwisie wykop.pl wiem, że to uzależnienie może spotkać naprawdę każdego. Sklepikarza, studenta, dyrektora firmy budowlanej, magazyniera, programistę itd. Nie ma znaczenia tutaj pozycja społeczna czy wykształcenie. Podobna sytuacja jak z nałogiem alkoholowym - piją młodzi, starsi, ludzie bez wykształcenia i doktorzy, profesorowie. Tylko jednych widzimy na ławce pod blokiem z tanim winem lub denaturatem. Drudzy mogą popijać drogie whisky w swoich gabinetach, a kobiety słynne "małpki", które sprytnie można schować w damskiej torebce. Terapeuci od uzależnień alkoholowych podkreślają, że przychodzi do nich po pomoc cały przekrój społeczeństwa.

Z pornografią jest podobnie i tu wykształcenie danej osoby nie ma znaczenia. Co ma? Powiedziałbym, że silne więzi społeczne z innymi, ale też są liczne przypadki, że osoby takie popadły w uzależnienie. Pisały do mnie i osoby samotne, które w młodości zaczęły obcować z pornografią zamiast tworzyć relacje z płcią przeciwną. Przespali wspaniały okres swojego życia mając 13-16 lat, gdzie powinni podrywać dziewczyny i się nimi interesować. Było też sporo osób w związkach, co było dla mnie osobiście dużym szokiem. Naprawdę atrakcyjne dziewczyny przegrywały z porno. Nie mogłem tego zrozumieć, jak mając pod ręką młodą, chętną na seks dziewczynę, facet odtrąca ją i ogląda w łóżku porno na smartfonie. Niektórzy zamykali się w łazience by ich nie przyłapano. I faktycznie dziewczyna ich nie przyłapała. Ale gdy oni kolejny raz nie mieli ochoty na seks, to najczęściej wszystko wychodziło na jaw. A jeśli partnerka wymusiła na nich ten seks, to mieli problem, gdyż ich penis był flakiem, a o erekcji mogli pomarzyć.

Oczywiście ktoś może sądzić, że od pornografii uzależniają się tylko osoby z problemami, traumami czy osoby wyłącznie w młodym wieku. Nie jest tak, a badania dobitnie pokazują, że również starsi mężczyźni po odkryciu internetowej pornografii zaczęli mieć problemy z erekcją. Oni jednak potrzebują mniej czasu na odwyku, by dojść do pełnej sprawności. W przypadku osób młodszych ten czas jest dłuższy. A może myślisz, że jeśli odnosisz sukcesy w życiu zawodowym, masz firmę i dobre stanowisko, to problem na pewno Cię nie dotknie? To też nie jest takie pewne. Moim ulubionym przykładem, który często przytaczam jest osoba Zbigniewa Religi. Genialny kardiochirurg i były minister zdrowia. Czy profesora Religę można uznać za osobę słabo wykształconą? To niepoważne, bo był to człowiek niezwykle mądry i o solidnym wykształceniu. Jednocześnie pił dużo alkoholu i palił jak smok. Apelował do Polaków: "Ludzie, rzućcie palenie!", a sam wypalał papierosa za papierosem. Wspaniały człowiek i lekarz, który doskonale znał skutki palenia i picia, ale nie umiał rzucić swoich szkodliwych dla zdrowia nawyków. To dużo mówi o tym, że wobec uzależnienia ludzie często są bezradni pomimo wykształcenia i wiedzy, że dany nawyk jest szkodliwy.

W obliczu tych informacji należy przyznać, że w uzależnienie od pornografii może popaść każdy, a wyjść z niego nie jest łatwo. Znam opinie ludzi, którzy opisywali że rzucili palenie, udało im się ograniczyć alkohol ale z pornografią idzie im jak po grudzie. Nie mogą oprzeć się pokusie obejrzenia jeszcze raz, tak jak alkoholik koniecznie chce poczuć smak kieliszka wódki. To okropne, jeśli życiem człowieka kieruje jakaś uzależniająca siła. Nie może być on wtedy prawdziwie szczęśliwy. Jakby tego było mało, to nie może być również szczęśliwy, bo jego odczuwanie szczęścia i zadowolenia jest zaburzone przez mózg. A dokładniej to dopamina i jej niski poziom powodują, że człowiek przypomina zombie bez emocji. Jeśli popadłeś już w nałóg uzależnienia to spróbuj koniecznie odwyku NoFap, bo uzależnienie można jednak pokonać, a złe nawyki wymazać - https://www.nadopaminie.pl/2019/04/czy-mozna-wymazac-tresci-porno-z-mozgu.html Jest to jednak bardzo ciężkie i będzie wymagało od Ciebie dużo pracy i samozaparcia, ale uważam że podobnie jak tysiące ludzi na całym świecie, dasz sobie radę. Korzyści z odzyskania kontroli nad swoim życiem są niesamowite, a osoby które całkowicie zerwały z pornografią opisują jak zmieniło się ich samopoczucie na lepsze. Sam tego doświadczyłem, warto być kreatorem własnego życia i żyć na 100%, a nie sztucznie poprawiać sobie samopoczucie. Pornografia to zawsze droga do nikąd i w moim życiu nie ma już definitywnie na nią miejsca. Mam nadzieję, że w Twoim również.

wtorek, 23 kwietnia 2019

Czy można wymazać treści porno z mózgu?

Usunąć pornografię z głowy

Nowoczesna technologia pozwala nam dostosować pod siebie rzeczy, które nas interesują. Pomyśl o tym - decydujesz, które aplikacje są na ekranie głównym, jaką muzykę pobierasz, tło tapety, rozmiar tekstu, języki itd. Wiele programów może zrobić to samo, zmieniając się i ewoluując w oparciu o Twoje upodobania. Istnieje inny superkomputer na świecie, który robi dokładnie to samo: nasz mózg.

Nasze mózgi są pełne neuroprzekaźników, które łączą ze sobą różne części naszego mózgu. Kiedy neurony są aktywowane, uwalniają substancje chemiczne, które wzmacniają połączenie między różnymi częściami mózgu. Na przykład, kiedy jemy coś pysznego, nasz mózg uwalnia dopaminę, substancję chemiczną, która sprawia, że ​​czujemy się dobrze. Podobnie jest, jeśli trzymasz za rękę kogoś, na kim ci zależy, twój mózg uwalnia substancję chemiczną zwaną oksytocyną, która pomaga ci związać się z ludźmi. Z biegiem czasu, połączenia między pewnymi rzeczami stają się silniejsze, podczas gdy inne połączenia mogą stać się słabsze, jeśli nie są używane przez jakiś czas.

Jak się okazuje, umiejętność uczenia się to coś więcej niż budowanie i wzmacnianie połączeń neuronowych. Jeszcze ważniejsza jest nasza zdolność do rozbijania starych. To się nazywa "przycinanie synaptyczne". Jak wyjaśniają Pollack i Cabane, oto jak to działa:
„Komórki glejowe” to ogrodnicy twojego mózgu - działają w celu przyspieszenia sygnałów między niektórymi neuronami. Ale inne komórki glejowe to urządzenia do usuwania odpadów, zabijające szkodniki, grabiące martwe liście. Ogrodnicy przycinający mózg nazywani są „komórkami mikrogleju”. Przycinają one połączenia synaptyczne. Pytanie brzmi: skąd mają wiedzieć, które wycinać? Naukowcy dopiero zaczynają rozwikłać tę tajemnicę, ale wiedzą, że połączenia synaptyczne, które są używane w mniejszym stopniu, są oznaczane przez białko C1q. Gdy komórki mikrogleju wykrywają ten znak, wiążą się z białkiem i niszczą lub przycinają synapsę.W ten sposób twój mózg tworzy fizyczną przestrzeń do budowania nowych i silniejszych połączeń, dzięki czemu możesz dowiedzieć się więcej. W artykule zaznaczono również jak ważny jest sen, ponieważ wtedy następuje „przycinanie synaptyczne”, utrwalanie nowych połączeń i usuwanie starych.

A jak to wszystko odnosi się do pornografii? Kiedy patrzymy na pornografię powstają połączenia, które łączą oglądanie tych seksualnych obrazów z przyjemnością. Gdy oglądamy porno częściej, połączenia te stają się coraz silniejsze, podczas gdy nasze stare połączenia są powoli usuwane, aby zrobić miejsce. Z biegiem czasu mózg przyzwyczaja się do tych połączeń i wymaga coraz większej ilości pornografii, aby utrzymać je w mocy. Wkrótce wydaje się, że porno dominuje w naszych myślach przez większość dnia: "kiedy mogę je ponownie obejrzeć? Co obejrzę nastepnego?" To sprawia, że ​​kiedy próbujemy przestać oglądać porno, możemy zacząć czuć się zaniepokojeni i zestresowani. Nasz mózg został dostosowany do lubienia pornografii. Ale na szczęście dla nas ten proces działa w obie strony.

Podobnie jak oglądanie pornografii tworzy te połączenia w naszym mózgu, pozostawanie z dala od niej osłabi je, dopóki nie znikną. Nawyk pornograficzny może być trudny do przełamania od lat oglądania bardzo podniecających obrazów, które mogą pozostawić znaczny ślad na naszych mózgach, ale z czasem możemy odzyskać kontrolę. Pamiętaj, że twój mózg jest konfigurowalny: decydujesz, jak się zmienia, koncentrując się na tym, co w nim umieściłeś. Ja wiem, że rzucić pornografię to się łatwo mówi, ale jeśli to zrobisz, potrzeba pornografii na pewno zacznie zanikać. To tylko nauka o mózgu. Kiedy budujemy pozytywne nastawienie w naszym życiu i zyskujemy coraz więcej dystansu wobec pornografii, ścieżki w naszym mózgu, które mówią nam, że musimy zasilać ten nawyk zaczną się kurczyć. To będzie szło powoli, ale tak się stanie. Z czasem mózg wyeliminuje stare połączenia związane z pornografią, aby zrobić miejsce na nowe połączenia. Szkody, które wyrządziły porno, rozpłyną się z czasem. Np. zaburzenia erekcji, dziwny lęk przed kobietami, czy taka specyficzna nieśmiałość.

Krótko mówiąc, można usunąć szkodliwy wpływ pornografii na mózg. Niezależnie od tego, jakie połączenia utworzyłeś ze swoją ulubioną witryną porno, można je z czasem odwrócić. Możesz tworzyć nowe połączenia, tworzyć nowe nawyki i pracować nad zdrowszym mózgiem. Bądź pewny - nasze mózgi są w pełni konfigurowalne i to my decydujemy, jak się zmieniają. Czas zmienić je na lepsze, dlatego podczas nofapu wprowadzamy nowe, zdrowe nawyki, czynności, fizyczne aktywności. Nie wystarczy siedzieć cały czas zmartwionym i zdołowanym przed kalendarzem odliczając 90 dni odwyku. Czas na aktywne działania i zdrowe aktywności w dzień i solidny, odpowiednio długi sen w nocy. To właśnie nocą nasze mózgi oczyszczają się w specyficzny sposób, a ciało się regeneruje. Zadbajmy więc o zdrowy sen :)

poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Czy jesteś uzależniony od pornografii?

Jak rozpoznać uzależnienie od pornografii

Jak sprawdzić czy jestem uzależniony od pornografii? Czy jest jakiś szybki test, który jednoznacznie stwierdzi jak jest? Miałem takich pytań bardzo dużo na portalu wykop i na mailu. Śmiało można stwierdzić, że dzisiejsza nauka mało jeszcze wie o uzależnieniach i jak je leczyć, a najważniejsze - skutecznie wyleczyć.

Trzeba przyznać, że takie coś jak uzależnienie od internetowej pornografii nie istniało 20-30 lat temu. Pornografia w internecie dopiero stawiała pierwsze kroki prezentując filmiki niskiej jakości jak na obecne czasy. A i tak dla wielu był to wystarczający bodziec do uzależnienia. Faceci oglądający internetowe porno byli można by powiedzieć takimi królikami doświadczalnymi. Do tej pory faceci oglądający świerszczyki zaczęli oglądać ruchome obrazy i to w dużo większej ilości. Tradycyjne "Playboye" poszły w kąt, a zastąpiło je stałe łącze internetowe i strony www. Nie trzeba było nawet wyjść z domu do kiosku po ulubioną gazetkę czy film na kasecie VHS. Parę klików i wszystko było pod ręką.

Jeśli chodzi o temat uzależnienia to każdy sam najlepiej wewnętrznie czuje czy jest uzależniony czy nie. Chociaż może być to niekiedy mylne wrażenie. Więc jeśli miałbym dziś komuś doradzić to powiedziałbym: "spójrz na swoje życie". Czy jest pełne radości, zadowolenia i energii do działania? Czy masz ochotę poznawać nowe dziewczyny, randkować, wchodzić w relacje koleżeńskie i intymne? Czy masz udane życie seksualne, Twój penis osiąga pełną erekcję przy prawdziwej dziewczynie, a seks sprawia Ci radość? Jeśli tak, a mimo to oglądasz parę filmików dla dorosłych na miesiąc to daj sobie spokój z nofapem i ciesz się życiem dalej, nie dotyczy Cie problem uzależnienia.

Innym sposobem bardzo często wykorzystywanym przy określeniu czy dana osoba jest od czegoś uzależniona to po prostu odstawienia czegoś na jakiś czas. Czy możesz odstawić oglądania pornografii na miesiąc? Jeśli tak i w tym czasie nie będziesz miał drgawek, nie będziesz przygnębiony, drażliwy czy nerwowy, to również nie masz problemu z porno. Jednak wiele osób nie daje rady wytrzymać jednego tygodnia bez wejścia na strony pornograficzne i wtedy może być kłopot. To coś jak sytuacja z osobą pijącą i uzależnioną od alkoholu. Jeśli zaczepisz jakąś osobę, która nie pije alkoholu i poprosisz by przez 90 dni zrobiła nobeerchalange, czyli przez 90 dni nie piła w ogóle piwa, to taka osoba bez problemu alkoholowego zgodzi się i nie będzie wzruszona tym faktem albo w jakiś sposób poddenerwowana. Spróbuj to jednak zaproponować osobie która musi po pracy wypić wieczorem 2 piwa. Nawet na małą uwagę by zmniejszyła dawkę do 1 piwa dziennie lub piła co drugi dzień zareaguje nerwowością, wybuchem złości. Jeśli jesteś naprawdę wolny od uzależnienia od pornografii to zaprzestanie jej oglądania na miesiąc czy dwa przyjdzie Ci z łatwością. Ale dobrze wiem, że może być to wyzwanie dla wielu nie do przejścia.

Oczywiście wszelkiego zła nie można zrzucać na pornografię. Ludzie mają bardzo wiele nieprzepracowanych fobii czy poczucie niskiej wartości i to stąd biorą się ich problemy w kontaktach z ludźmi czy w kontaktach damsko-męskich. Z drugiej jednak strony są osoby, które nie są świadome tego jak nałóg pornografii ich ogranicza i głowią się nad tym czemu jest im w życiu tak źle. A rozwiązanie może czekać tuż za rogiem. Pamiętajmy, że ucinając pornografię nic nie możemy stracić, a często odnosi się zaskakujące korzyści.

Jeśli Twoje życie kręci się wokół pornografii czy jest jej podporządkowane to sprawa jest jasna. Jeśli oglądasz jedynie kilka filmików na tydzień i czujesz się w życiu znakomicie, masz sporo znajomych, kumpli, dziewczynę i udany seks z nią, to ciężko stwierdzić, że taka osoba może być uzależniona. Po prostu rzuć porno na okres dwóch tygodni albo miesiąca. Jeśli zrobisz to lekką ręką i nie będzie Cię korciło by tam zajrzeć, by sprawdzić nowości itp., to możesz śmiało stwierdzić, że problem Cię nie dotyczy i co innego być może jest powodem Twojej kiepskiej sytuacji życiowej czy samopoczucia. Np. trauma z dzieciństwa, ciężka sytuacja w młodości, problemy zdrowotne.

Zaskakująco wiele razy jednak w rozmowie ludzie przyznawali mi się, że pornografia jest w ich życiu obecna i to w dużej ilości i regularnie. Nie dziwiło mnie to bardzo, dlatego że pornografia ma taką cechę jak każde inne uzależnienie - z czasem reakcja na bodziec się zmniejsza. Czyli potrzebujemy więcej piw, więcej wódki itd., by poczuć się pijanym. Alkoholik potrzebuje coraz większej ilości trucizny, którą w siebie wlewa. Osoba uzależniona od porno potrzebuje nie tylko dłuższego oglądania, ale bardziej ostrych materiałów. Treści i obrazy, które dotychczas przynosiły zaspokojenie, przestają być wystarczające.

Ja sam długo nie łączyłem swojego uzależnienia ze swoim życiem. Nie było idealne, ale nie było też złe. Myślałem, że mam taki spokojniejszy charakter i że dlatego nie jestem taki przebojowy jak niektórzy koledzy. Z perspektywy czasu widzę ile szans zmarnowałem na dobre relacje i że żyłem trochę na pół gwizdka. Niewypał z dziewczyną uświadomił mi, że mimo iż pornografii nie oglądałem codziennie, to wystarczyła regularność co kilka dni. Dlatego gdy ktoś opowiada mi, że ogląda codziennie to widzę, że miałem sporo szczęścia, że nie wkopałem się tak głęboko w to uzależnienie. Niestety swoje musiałem odcierpieć, stracony czas nie wróci, a okresy "flatline" na odwyku zapamiętam na długo. Jeśli czujesz się ospały i szybko się męczysz mimo, że jesteś okazem zdrowia to również rozważ czy nie nadużywasz pornografii bądź masturbacji.

sobota, 20 kwietnia 2019

NoFap zwiększa atrakcyjność


Fajny filmik podesłał mi Wojtek na maila nadopaminie@o2.pl Dotyczy on zwiększonej atrakcyjności i lepszego samopoczucia na odwyku, większej pewności siebie.

Z uwagi na święta wielkanocne ograniczę się dzisiaj tylko do filmiku z youtube. Wszystkim czytelnikom i osobom na NoFap życzę szczęśliwych, rodzinnych i spokojnych świąt. Niezależnie od tego czy obchodzicie Wielkanoc, Jare Gody czy cokolwiek innego.

piątek, 19 kwietnia 2019

Pornografia szkodzi według badań naukowych

Pornografia szkodzi według badań naukowych

Dziś już doskonale wiadomo, że pornografia szkodzi według badań naukowych. Oczywiście nie mówię o jednym filmiku czy dziesięciu. Tak jak nie szkodzi jeden wypalony papieros, a nawet dziesięć pod rząd. Jednak nadużywanie, a zwłaszcza regularne palenie to bardzo prawdopodobny rak płuc. Tak samo regularne oglądanie pornografii niszczy pewne rejony w mózgu i sprawia, że nie działa on w sposób idealny.

Strona "Twoja Sprawa" przedstawiła interesujący raport oparty na badaniach naukowych o szkodliwym wpływie pornografii na człowieka. Są one naprawdę rzetelnie przedstawione i obejmują takie rzeczy jak:
  • pornografia i jej uzależniający charakter (chodzi głównie o wyrzut dopaminy podczas oglądania i konieczność oglądania kolejnych, bardziej ekstremalnych jej odmian)
  • zmiany dokonujące się w mózgu pod wpływem uzależnienia
  • pornografia i jej wpływ na zaburzenia erekcji i mniejsze odczuwanie przyjemności płynących z seksu i związków z drugim człowiekiem
  • pornografia i jej negatywny wpływ na związki
  • postrzeganie kobiet wyłącznie jako obiekty seksualne 
Raport można pobrać na stronie https://www.twojasprawa.org.pl/aktualnosci/raport-szkodliwosc-pornografii-wedlug-badan-naukowych/#.XLooF0jgrce i zachęcam do przeczytania go.
Nie są to niczyje wymysły czy chore wizje, nie są również oparte na poczuciu grzechu i prezentowane przez osoby religijne. Wiem, że takie strony odstraszają wielu niewierzących. Tu nie ma o tym mowy, są to wnioski oparte o wiarygodne badania. Pornografia naprawdę zmienia mózg i niestety zawsze na gorsze. Seks jest zdrowy i naturalny i tu nie ma co do tego wątpliwości, ale pornografia to nie seks. Jeśli chciałbyś napisać artykuł lub opowiedzieć o swojej historii uzależnienia bądź odwyku nofap, proszę pisać na maila nadopaminie@o2.pl

czwartek, 18 kwietnia 2019

Wielka Brytania chce chronić dzieci przed pornografią

Wielka Brytania wprowadza ograniczenia związane z dostępem do internetowej pornografii. Ustawa ma chronić dzieci przed dostępem do szkodliwych treści, które mogą skutecznie prowadzić do uzależnienia. Nowe prawo ma zmusić strony pornograficzne do sprawdzania wieku osób odwiedzających je w Wielkiej Brytanii. Strony, które nie spełnią tego wymogu będą mogły zostać zablokowane przez dostawców usług internetowych. Odwiedzający strony będą mogli zweryfikować swój wiek za pomocą dokumentów takich jak paszport, prawo jazdy czy karta kredytowa.

Stanie się tak od 15 lipca 2019 roku. Trzeba przyznać, że to dość dobry pomysł na to by rzeczywiście sprawdzić czy osoba ma deklarowane 18 lat, bo do tej pory oczywiście każdy klikał na "tak". Nigdy nie byłem i nie jestem za blokowaniem porno w internecie, ale w mojej ocenie to dobry ruch. Chodzi o to, by ten dostęp utrudnić dzieciom, a nie dorosłym. Jeszcze lepiej byłoby, gdyby uświadamiać młode osoby, że pornografia to fikcja na ekranie i w dodatku szkodliwa. Młody umysł jest chłonny i bardzo plastyczny i nie powinien być narażony na kontakt z pornografią.

Jestem za większą edukacją i informowaniem o skutkach danej rzeczy, a nie jej blokowaniem. Blokowane powinny być tylko materiały pornograficzne niezgodne z prawem. Ta regulacja wydaje się całkiem sensowna i chociaż nie powstrzyma to wszystkich małoletnich, to może ograniczyć liczbę dzieci które mogłyby trafić na materiały pornograficzne. Oczywiście zaraz pojawią się głosy o VPNach i innych cudach, które pozwolą obejść tę ustawę. I to jest jasne, kto będzie bardzo chciał to pewnie zajmie mu to 15 minut i obejdzie blokadę. Większa jest jednak szansa, że dane dziecko da sobie spokój i pójdzie pograć w piłkę czy obejrzeć bajkę w tv. Również zabranie karty kredytowej rodzicowi może być ryzykowne, więc tak - uważam, że to dobra decyzja i mimo że nie uchroni wszystkich dzieci to pozwoli ochronić istotną ich część.

środa, 17 kwietnia 2019

Flatline na NoFap - czym jest?

Flatline na odwyku Nofap

Flatline to okres dołu psychicznego i fizycznego podczas odwyku. Wiele osób tego nie rozumie, że mimo iż jest to ciężki okres, należy go przetrwać i zaakceptować. Ktoś może mi powiedzieć, że "dobra dobra, łatwo Ci mówić". Ja doskonale akurat wiem jak się wtedy człowiek czuje, kiedy czarne myśli i negatywne podpowiedzi wypełniają całą głowę. Przechodziłem flatline kilka razy i jest to po prostu zespół odstawienny narkotyku jakim jest pornografia.

Duże skutki odstawienne i flatline pokazują nam jak mocno pornografia potrafi wpływać na mózg. Podczas odwyku nagle zabieramy mózgowi codzienną "dawkę narkotyku" (duże ilości dopaminy), dodatkowo nałóg powoduje downregulację receptorów D2 w układzie nagrody i czujemy się wtedy beznadziejnie. Jakbyśmy byli w sytuacji bez wyjścia, bez chociaż jednego pozytywnego promyka słońca na niebie.

Skutki odstawiennie pojawiają się na odwyku cyklicznie. Pisałem już, że odwyk nie jest liniowy i nie jest tak, że na początku jest beznadziejnie, a z każdym dniem coraz lepiej. Tu gorsze dni przeplatają się w normalnymi, gdzie czujemy się ok. Nofap nie istnieje bez doświadczenia potężnych skutków odstawiennych, które są dokładnie takie same jak u narkomanów. Gdy odstawiamy porno, to w określonych obszarach naszego mózgu zachodzą poważne zmiany na poziomie komórkowym i neurochemicznym. Są to między innymi:
  • zmniejszenie się poziomów dopaminy
  • zmniejszenie się poziomów opioidów i endorfin 
  • zmniejszenie się poziomu neuroprzekaźnika GABA, który jest działa przeciwlękowo
  • wzrost poziomów hormonów stresu w mózgu
To wszystko sprawia, że w naszym mózgu następują zmiany. I my te zmiany odczuwamy bardzo wyraźnie. Między innymi wyraźnym spadkiem naszego libido aż do zera. Brak porannych erekcji też jest zauważalny. Ogólne rozbicie i brainfog, negatywne myśli w głowie.
To wszystko mija po paru tygodniach, więc cierpliwość jest tutaj bardzo wskazana. Musicie się zastanowić czy jesteście facetami i umiecie przetrwać trudny okres, czy zwykłymi lamusami którzy poddają się przy byle problemie.
Więcej informacji dla ciekawych:
https://www.yourbrainonporn.com/ybop-articles-on-porn-addiction-porn-induced-problems/effects-of-porn-on-the-user/porn-recovery-and-the-mysterious-flatline-2013/

https://www.yourbrainonporn.com/porn-induced-sexual-dysfunctions/help-i-quit-porn-but-my-potency-genital-size-and-or-libido-are-decreasing-flatline/another-angle-on-the-science-behind-the-flatline/

https://www.yourbrainonporn.com/porn-induced-sexual-dysfunctions/help-i-quit-porn-but-my-potency-genital-size-and-or-libido-are-decreasing-flatline/

251 dni na NoFap

Dostałem maila od Patryka z prośbą o wrzucenie tego filmiku. Gość opowiada o NoFap i swoich 251 dniach na liczniku. Jak widać kolejna osoba chwali się dobrym samopoczuciem, niesamowitą energią i radością życia. Tego wszystkiego nie byłoby gdyby nadal siedział zamknięty w domu i oglądał pornografie godzinami.


Mi spodobał się inny jego filmik, gdzie opowiada jak zwiększyła mu się pewność siebie, a nieśmiałość i lęki odeszły w siną dal. To dowodzi plastyczności mózgu i zmian które wywołuje odstawienie pornografii na zawsze i ograniczenie masturbacji, jeśli ktoś miał z nią problem.


wtorek, 16 kwietnia 2019

Semen retention - Wprowadzenie


Jak przebiega odwyk NoFap

Jak przebiega odwyk od pornografii

Ruch NoFap pomógł wielu facetom na całym świecie. Pomógł też niektórym uzależnionym od pornografii bądź masturbacji kobietom. Główne założenie to zerwanie całkowite z pornografią i zaprzestanie masturbacji na okres 90 dni, by zrestartować swój mózg od porno obrazów w głowie.
Zaledwie 3 miesiące pozwala odczuć u wielu osób wyraźną różnicę na plus. Ale niektórzy potrzebują 180 dni, a nawet pół roku. Zależy to głównie od tego jak dużo oglądali pornografii, jakie materiały i w jakim wieku zaczęli to robić.

Trzeba uczciwie powiedzieć, że nofapchallenge czyli odwyk jest trudny i nie jest liniowy. Oznacza to że są lepsze dni i te gorsze. Ogólnie wygląda to następująco, że przez pierwsze dni jesteśmy mocno zmotywowani do porzucenia pornografii. Po 15-20 następuje tzw. flatline, czyli okres ciężkich i nieprzyjemnych efektów odstawiennych porno. Często pojawia się obniżka nastroju, objawy grypopodobne, negatywne myśli i ogólne słabe samopoczucie. U niektórych pojawiają się nawet myśli samobójcze. To podły okres, który trwa kilka tygodni. Jesteśmy rozbici, a nasz penis całkowicie martwy. Brak porannych erekcji. To właśnie tutaj najwięcej osób się poddaje nie rozumiejąc, że aby przyszła poprawa musi być gorzej. O zjawisku "flatline" jeszcze napiszę cały artykuł, bo jest to istotna sprawa. Flatline mija, a wtedy jest naprawdę fajny czas, człowiek wskakuje na wyższe obroty, pojawiają się poranne erekcje, pozytywniejsze myśli i taka nadzieja i wiara, że będzie lepiej. W trzecim miesiącu odwyku pojawia się najwięcej pozytywów. Nie jest jednak tak, że mija 90 dni i już wszystko jest idealnie, nałóg sobie poszedł w siną dal. Ludzie mają wpadki nawet po 90 dniach i zaliczają tzw. "relapse". Trzeba więc być czujnym, bo ja sam po 120 dniach zaliczyłem wpadkę z porno, bo cwany mózg pragnący narkotyku podpowiadał mi "odpal tylko raz, tyle już wytrzymałeś", a ja uległem. Dało mi to nauczkę, wyciągnąłem wnioski i teraz wiem, że mózg wysyła nam takie głupie myśli i musimy się wtedy mocno kontrolować.

Pozytywne relacje osób po odwyku NoFap wskazują jednoznacznie, że warto wytrwać 90 dni, by przestawić mózg na nowe, zdrowe tory, gdzie nie bombardujemy swojego mózgu niesamowitą ilością dopaminy. Dzięki temu zaczynamy czuć radość z małych rzeczy i czujemy podniecenie na widok realnych dziewczyn i z nimi chcemy nawiązywać relacje. Zupełnie inaczej patrzymy też na różne rzeczy, nasze ambicje, cele i plany stają się inne. To też pozwala twierdzić, że nasza kora przedczołowa zregenerowała się w jakimś stopniu. Dlatego mogę śmiało potwierdzić, że naprawdę warto stać się najlepszą wersją samego siebie. Widok człowieka oglądającego na ekranie monitora dwie kopulujące osoby jest żałosny. Bądź aktorem własnego życia!

poniedziałek, 15 kwietnia 2019

Logo bloga czyli odrodzić się jak Feniks z popiołów

Dziś luźniejszy wpis o tym dlaczego symbolem bloga nadopaminie.pl został Feniks. To mityczny ptak i symbol odradzającego się życia. Nawet w życiu codziennym czasami używamy słów "powstał jak feniks z popiołów". Piękny ptak przez Persów nazywany Rajskim Ptakiem uczy nas odkrywać siebie na nowo. 

Ludzie którzy podnieśli się z uzależnienia od pornografii, zaczynają nowe życie pełne realnych doświadczeń, a nie oglądania pikseli w samotności. Są właśnie takimi feniksami, ludźmi którzy odrodzili się i powstali na nowo. To naturalna postawa kiedy zrywa się ze starym i szkodliwym nałogiem i otwiera na nowych ludzi i nowe doświadczenia.

Dzisiaj jedna osoba na maila podrzuciła mi ciekawy link do youtube. Dr. Bogdan Stelmach opowiada o tym, jakie spustoszenie wywołuje pornografia u osoby uzależnionej. Warto posłuchać i wyciągnąć z tego wnioski.

niedziela, 14 kwietnia 2019

Zaburzenia erekcji wywołane przez porno można uleczyć

zaburzenia erekcji można wyleczyć
Niewiele jest rzeczy bardziej szokujących dla młodego faceta niż uświadomienie sobie, że jego ciało nie funkcjonuje seksualnie w normalny sposób. Wielu ludzi doświadczyło problemów z erekcją na skutek oglądania pornografii.

"Od najmłodszych lat jestem uzależniony od pornografii. Jestem obecnie z kimś, z kim chcę spędzić resztę życia. Uświadomiłem jej mój problem i oboje pracujemy nad ograniczeniem mojego uzależnienia. Mam jednak problem z erekcją przy partnerce, co robić i czy to minie?"

Jak widać, jest to prawdziwy problem dotyczący prawdziwych facetów. Epidemia wśród młodych mężczyzn. W rzeczywistości lekarze obserwują epidemię młodych mężczyzn, którzy ze względu na ich pornografię nie mogą osiągnąć lub utrzymać erekcji z prawdziwym, żywym partnerem.

Trzydzieści lat temu zaburzenia erekcji (ED) były prawie zawsze widoczne tylko u mężczyzn, którzy się starzeli, ponieważ ich starzejącym się ciałom trudniej było utrzymać erekcję. Przewlekłe zaburzenie erekcji u osób poniżej 35 roku życia było prawie niespotykane. Ale to było przed internetową pornografią.

Jak mogę wrócić do normalności? Wszystko zaczyna się w mózgu. I go trzeba uzdrowić.
Kiedy robimy coś przyjemnego to zaczyna wydzielać się w mózgu dopamina. Np. podczas smacznego posiłku, spaceru z dziewczyną czy seksu. Kiedy doświadczasz przyjemności seksualnej, naturalnie twój mózg zaczyna tworzyć powiązania między tym zachowaniem, a przyjemnością, którą czujesz, więc wrócisz do tego zachowania w przyszłości. Problem polega na tym, że kiedy te doświadczenia seksualne są związane z pornografią, twój mózg, a co za tym idzie, twoje ciało, są zmuszone do myślenia: "Hej, to jest dobre uczucie! Zróbmy to jeszcze raz."

Zasadniczo za każdym razem, gdy oglądasz porno, wzmacniasz ścieżkę nagrody w swoim mózgu, która łączy podniecenie z porno. Tymczasem ścieżki łączące przyjemność z rzeczami takimi jak dotykanie, przytulanie lub rozmowa z kimś osobiście nie są wzmacniane, więc stają się słabsze i czasami nie istnieją, podczas gdy te połączenia z pobudzeniem z porno stają się coraz silniejsze. Wynik? Czasami nawet wtedy, gdy istnieje połączenie i pragnienie, twoje ciało nie jest w stanie odpowiedzieć prawdziwej osobie, ponieważ zostało to na stałe powiązane tylko z pornografią, którą konsumowałeś. Badania wykazały jednak, że mózg jest niezwykle plastyczny, co jest wymyślnym sposobem na stwierdzenie, że można go formować i zmieniać.

Leczenie nie polega jedynie na powstrzymywaniu się od spożywania pornografii, ale na zastąpieniu tych nawyków zdrowymi, takimi jak hobby, ćwiczenia i pielęgnowanie prawdziwych relacji.
To jest ważny akapit dla każdego, bo od początku to powtarzam. Wprowadzenie nowych, zdrowych nawyków jest równie istotne co zaprzestanie oglądania pornografii.

Prawdą jest, że porno może naprawdę namieszać w mózgu i sprawić, że konsumenci będą bardziej pragnąć pornografii niż prawdziwego ludzkiego związku. Pornografia może stworzyć nierealistyczne oczekiwania dotyczące tego, czym ma być seks i powstrzymać lub nawet wyeliminować naszą zdolność do nawiązania kontaktu z prawdziwym partnerem. Dzięki badaniom pokazującym, w jaki sposób działają ścieżki wynagrodzeń w mózgu i jak można odwrócić niezdrowe nawyki i zastąpić je zdrowymi, wiemy, że powrót do zdrowia jest całkowicie możliwy. Potwierdzają to także tysiące opowieści ludzi na nofap z całego świata. Warto zacząć odwyk, by cieszyć się szczęśliwym, zdrowym życiem wypełnionym zdrowymi relacjami.

Historia Bartka o swoim nałogu

List Bartka o uzależnieniu od pornografii

Mail od Bartka dostałem parę dni temu. Znamy się jeszcze ze strony wykop, bo Bartek czasami pisał tam jak idzie mu na odwyku. Jeśli ktoś chciałby się podzielić swoją historią uzależnienia, odwyku lub po prostu swoje przemyślenia to można do mnie pisać na nadopaminie@o2.pl
Szanuje prywatność i anonimowość, więc nie musicie mi podawać swoich prawdziwych imion czy loginów z wykop.pl.

Przejdźmy do maila.

Cześć Marcin, super że założyłeś swoją strone z przemysleniami. Da to kopa nowym ludziom ktorzy borykają sie z tym problemem i chcieliby o tym poczytać. To co ja moge napisac nie bedzie mega odkrywcze ba to bedzie banal, ale tez pare waznych slow.
Mam 30 lat i smialo moge powiedziec ze jest slabo, pornografia zniszczyla mi zycie, moze nie cale cale spora jego czesc i jak patrze wstecz to widze ile srtacilem. Nie wiem czy tylko ja mam takie mysli? No po prostu masakra pzrez duze M. Podstawowka byla spoko, dalej to tak srednio a liceum to slabe znajomosci i nawet nie poszedlem na studniowke, bo juz wtedy laski w realu mnie slabiej interesowaly a dodatkowo podswiadomie mialem jakąs blokade. Masturbaowalem sie sporo eh, motywacji mialem malo, bardzo malo i tak wyszlo slabo.

Na studiach bylo lepiej ale dalej oglądalem az poznalem fajną dziewczyne ale nie poczułem wtedy za duzo. Zero ciepla i przyjemnego uczucie, zjebalem to. Potem kolejna ale ja nadal bylem wiecznie zmeczony i to chyba nie kwestia walenia ale walenia do pikseli i nowych filmow. Wlasnie kurwa ta nowosc byla okropna, musial byc nowy film by cos poczuc. Normalnie stary wrak czlowieka. Walcze z tym gownem bo inaczej tego nie nazwe i jest ciezko ale juz czytalem sporo że to dlatego ze wyrobilem sobie taki nawyk przez lata. Od dziecinstwa mam tez kompleksy z powodu mojej wagi, choć bardzo otyly nie jestm to slodycze byly na stole od malego. Babcia i dziadek mnie tak nagradzali od malego i tez mam z tym problem, ale pornografia to dopiero sprawa ktora przekreslila u mnie tyle waznych spraw. Chcialem sie wygadac bo w sumie to do kogo moge napisac? Znajomych zero, dziewczyny sobie darowalem poki co a slabo mowic o ytym komus z rodziny. I wiesz tu nawet nie chodzi o wstyd ale jakos tak nie mam ochoty mimo ze to najblizsze mi osoby. 

Moge tylko przestrzec mlodych ludzi przed tym bo u mnie pornografia i uzaleznienie zrobilo kociol w relacjach damsko-męskich i ogolnych tez. Skad mialem do diaska o tym widziec jak odpalalem w mlodości pierwszego pornola, a potem kolejnego. I tak polecialo, czlowiek ma tylko o kilka wiecej wiosen a duzo sie nie zmienilo. Duzo na lepsze bo kurwa na gorsze to na pewno. Beznadziejnie sie czuje nawet teraz gdy wiosna za oknem. Odwyku moze 10 dni ale wiem ze dam rade a nawet jak sie potkne to sprobuje kolejnyraz, bo szczerze nie mam juz wyboru. Pisalismy sporo na wykop i to tez mi pomoglo, okazało sie ze nie tylko ja mam taki problem. Jesli Tobie sie udalo, mi też moze. Kurcze no udalo sie tylu facetom na reddit, nawet dziecznyny znalezli, male rzeczy zaczely ich cieczyś, chcialbym tak samo miec. Bede konczyć, nie ma o czym pisać, dla mnie juz jest mala szansa ale moze ten mail pomoże komus, nie wiem moze sie ludze ale w moim stanie tak juz jest. Wazne ze moglem coś napisac od siebie prowadz strone i wrzucaj dobry content bo sprawa jest lekceważona a ja zbieram owoce mojej glupoty choc nigdy nie chcialem tego tak naprawde. A nóz teraz sie uda i bede mial ladny wynik dni bez porno. Nawet bez PMO bo masturbacje tez odstawiam na ten czas podobno szybciej wtedy sie zdrowieje a ja tego potrzebuje, nowej radosci od zycia i nowych doswiadczen z czystą jak łza głową. Głową bez zboczonych filmikow i mysli tylko swiezy umysl jak za najlepszych moich lat pozdrawiam.

Dzięki Bartek za list. Odwyk jest ciężki bo przez lata wyrobiłeś sobie taki nawyk. Dobra sprawa to ta że po pierwsze - mózg jest plastyczny. Po drugie - inni byli przed odwykiem tu gdzie Ty teraz jesteś, w kiepskim położeniu. A niektórzy nawet w beznadziejnym, bo różne maila dostawałem. Nie wiem czy po pół roku będzie lepiej czy zajmie Ci to np 9 miesięcy, bo jednak siedziałeś w porno dość mocno. Pamiętaj jednak czas minie i tak, a Ty musisz koniecznie coś zrobić ze swoim życiem. By nie być zombie bez uczuć. Odwiedź psychologa lub psychiatrę, wiem że o tym też na wykop wspominałeś. Może pomoc fachowca, jakaś psychoterapia Ci pomoże. A rada ode mnie nie będzie nadspodziewana i odkrywcza - po prostu rzuć porno w cholerę i pozwól by Twój mózg wrócił do stanu pierwotnego, do stanu homeostazy. Już wystarczająco sporo widziałeś i czas zerwać te połączenia w głowie. Wypełnij sobie czas innymi aktywnościami. Spacery, hobby, siłownia. Jest tego sporo a to bardzo dużo pomaga. Nie skupiaj się na liczeniu dni, możesz orientacyjnie sobie zaznaczyć w kalendarzu czy na telefonie 20 dzień, 40, 60 itp. Ale codziennie liczenie i katowania się, że masz dopiero tak mało dni do niczego nie prowadzi. Każdy zaczynał od zera, ja i masa facetów również. Życze powodzenia i wytrwałości.

sobota, 13 kwietnia 2019

NoFap działa - naukowe fakty

Nie będę dziś długo pisał, bo czasami filmiki pokazują więcej. O tym że pornografia wpływa negatywnie na mózg wie już każdy dobrze poinformowany człowiek. Badania lekarzy i naukowców są jednoznaczne w tej kwestii. Mechanizm dopaminy i jej receptorów, które zmniejszają swoją liczbę podczas uzależnienia jest tu kluczowy. Pornografię należy raz na zawsze wyrzucić ze swojego życia i skupić się tylko na realnych dziewczynach i doznaniach.

Na dziś 2 filmy, które prezentują mechanizmy postępowania osoby uzależnionej i tej ze zdrowym układem nagrody.




piątek, 12 kwietnia 2019

Zaburzenia erekcji i brak romantyczności w związku

Zaburzenie erekcji to najczęstszy sygnał, który może nam uświadomić, że przegięliśmy z oglądaniem porno. Coraz więcej młodych facetów cierpi na PIED - Porn-Induced Erectile Dysfunction. Właśnie PIED jest czynnikiem motywującym dla wielu do zerwania z oglądaniem pornografii.

Zachęcam do obejrzenia wywiadu z osobą, która zmagała się z ED (Erectile Dysfunction).
To Gabe Deem, założyciel Reboot Nation - http://www.rebootnation.org
Mogę powiedzieć, że doświadczyłem dokładnie tego samego o czym opowiada Gabe. Są dostępne napisy w języku angielskim.

czwartek, 11 kwietnia 2019

Czy NoFap jest przeciwko masturbacji?

NoFap często jest nazywany społecznością, która zwalcza masturbację i jest jej przeciwnikiem. Ale oczywiście tak nie jest, o czym wiele razy pisałem na portalu wykop. Odwyk nofapchallenge nie jest celibatem do końca życia czy zerwaniem z fapaniem (masturbacją) na zawsze. Ale prawdą jest, że kompulsywna masturbacja może być problemem. Ponadto na odwyku 90 dniowym zaleca się porzucić masturbację, aby szybciej następowała regeneracja mózgu do stanu homeostazy.

Na forum nofap.com wyraźnie jest napiane: "NoFap is not an anti-masturbation website. A clear majority of NoFap’s users and administrators alike agree that there’s nothing inherently wrong with masturbation. A small number of users may believe otherwise, perhaps due to their moral principles, but find NoFap’s broad-minded approach works better for them than the moralistic focus of “chastity” websites that dot the Internet. NoFap does not encourage lifelong abstinence from masturbation or sexual behavior. Rather, we encourage our users to abstain for a period of time for the duration of their rebootstypically around ninety days. While some abstain for longer periods of timeeven for lifemost of our users then return to masturbation having freed themselves of the need to use pornography. Our users choose what is healthiest for them and best serves their goals."

Strona yourbrainonporn.com stwierdza: "YBOP is NOT an anti-masturbation website. The name of this site is “Your Brain On Porn.” Confusion occurs because 1) this generation sees masturbation and porn use as synonymous, and 2) most men who recover from porn-induced ED claim that it’s best to also eliminate masturbation/orgasm (temporarily)."

Wszystko jasne? Myślę, że teraz tak. W mojej ocenie 90% ludzi robiących nofap jest uzależniona od porno, a nie od masturbacji. A określenie NoFap wzięło się od tego, że na samym początku tak to wymyślił Alexander Rhodes w 2011 roku. "Fap" oznacza w slangu masturbację, a Alexander wyczytał że po 7 dniach wyraźnie wzrasta stężenie testosteronu w ciele faceta. Określenie "NoFap" się przyjęło, ale obecnie NoFap walczy jedynie z nadużywaniem internetowej pornografii. Młodzi ludzie zdecydowali się zerwać z internetową wizją seksu, pikselami itd. Chcą przenieść się do świata realnego i tam doświadczać seksu z realną partnerką. A przede wszystkim chcą wyrwać się z tego uzależniającego nałogu, który sprawia że człowiek nie ma pełnej kontroli nad swoim życiem.

Podsumowując - nikt normalny nie potępia masturbacji jako takiej, bo jest ona neutralna. Owszem może stać się problemem, gdy jest nadużywana lub gdy jest stosowana w sytuacjach gniewu, strachu czy rozładowania stresu. A ponieważ w obecnych czasach stresu nam nie brakuje to trzeba uważać. To jednak pornografia jest najistotniejszą sprawą, którą eliminujemy z życia na zawsze.
Jeśli jednak interesuje Cie zerwanie z masturbacją na dłuższy okres czasu to polecam poszukać informacji na temat semen retention.

środa, 10 kwietnia 2019

Dopamina - Twój klucz do szczęścia

Dopamina to neuroprzekaźnik, który odpowiada za wiele rzeczy w ludzkim organizmie. Jego właściwy poziom jest istotny dla naszego zdrowia.

Dopamina odpowiada za: koordynację mięśni, motywację, odczuwanie euforii oraz innych wyższych czynności psychicznych. U osób uzależnionych bądź nadużywających porno poziom dopaminy jest niski. Wynika to z tego że podczas oglądania pornografii mózg jest zalewany dopaminą w bardzo dużych ilościach. Nasz mózg ma w pewnym momencie dość i broni się przed tak dużymi dawkami dopaminy, bo jest to stan nienaturalny. I niestety zmniejszają się wtedy receptory dopaminy. Teraz osoba uzależniona musi obejrzeć materiał nowszy i bardziej ostry, by poczuć się przyjemnie jak wcześniej.

Dopamina zwiększa też motywację do działania, dlatego jest nazywana neuroprzekaźnikiem wzmocnienia. Ludzie, którzy mają jej optymalny poziom cieszą się pełnią życia i więcej rzeczy sprawia im satysfakcję i radość. Łatwiej też jest im budować relacje z ludźmi.
Nic więc dziwnego, że osoba uzależniona od pornografii ma mało radości z życia i często popada w depresję. Mózg takiej osoby już prawie w ogóle nie odczuwa przyjemności, receptorów dopaminy jest bardzo mało.

Czy można uzdrowić receptory dopaminowe i zwiększyć ich ilość? Tak, jeśli całkowicie zerwie się z porno i rozpocznie NoFap. Naprawdę warto, bo życie z niskim poziomem dopaminy to udręka podczas której człowieka niemal nic nie cieszy.

Polecam też obejrzeć to wideo, które dobrze prezentuje to o czym napisałem:


wtorek, 9 kwietnia 2019

Moja historia odwyku Nofap

O ruchu NoFap dowiedziałem się ze strony yourbrainonporn i reddit. Decyzja była natychmiastowa - robię odwyk. 90 dni to był mój pierwszy cel. Codziennie czytałem jak ludzie wpakowali się w uzależnienie od pornografii i teraz podejmują wyzwanie zerwania z tym gównem. Do tego historie ludzi, którzy po 90 dniach wskazywali na wiele korzyści z NoFapu mocno mnie motywowały.

Niestety pierwszy odwyk nie trwał u mnie 90 dni, bo zaliczyłem wpadkę czyli jak określają to na reddit - "relapse". Bylem zawiedziony własną słabością, ale wiedziałem że nie jestem jedyny i nastepnym razem będzie lepiej. I faktycznie tak było, dokładnie wiedziałem że mózg będzie mnie kusił i podszeptywał mi myśli typu "tyle już wytrzymałeś, odpal sobie film" i inne tego typu. To niezwykle ważne, żeby zauważać tego typu myśli i ignorować je. Są one tym mocniejsze im głębiej w uzależnieniu ktoś siedział.

Odwyk nie jest łatwy i nie jest liniowy. To nie jest tak, że na początku jest beznadziejnie a później już świetnie. Są wzloty i upadki, dni lepsze przeplatają się z gorszymi i nic z tym nie da się zrobić. Po 15-20 dniach ujawnia się naprawdę ciężki, nieprzyjemny stan nazywany w NoFap jako flatline. To stan ogólnego rozbicia, gdzie pojawiają się myśli negatywne, pesymistyczne, a nawet u wielu - samobójcze. Po prostu mózg tak mocno domaga się dopaminy i starego nawyku, że czujemy się bardzo źle. To po kilku, kilkunastu dniach mija. Takich flatline'ów może być kilka, ale nie można wtedy tracić nadziei. Tak jak po każdej burzy przychodzi słońce, tak po gorszym samopoczuciu pojawi się lepsze. 

Osobiście nie liczyłem codziennie 90 dni, bo gdzieś wyczytałem, że "najlepszy odwyk to taki, o którym się nie myśli". I jest w tym wiele sensu. Warto zająć się swoimi sprawami, pracą, obowiązkami. Ustawiłem sobie tylko powiadomienia w telefonie co 20 dni. Nie stosowałem również żadnych programów blokujących strony porno, ale wiem że niektórym to może pomóc, więc możecie poszukać programu K9 Web Protection. Bardzo pomocne jest w czasie resetu wyrobić sobie jakiś nowy, zdrowy nawyk. Robienie zdrowej sałatki, pójście na siłownie, zapisanie się na boks czy cokolwiek innego, co zajmie nasz umysł. Dodatkowo wysiłek fizyczny dobrze wpływa na mózg, a przecież najważniejszą rzeczą jest uzdrowić umysł i przywrócić go do pierwotnego stanu, do pierwotnej wrażliwości. Miałem 3 lub 4 wpadki zanim stuknęły mi 120 dni NoFapu, a obecnie jest już ponad 200 i przestałem liczyć. Życzę Wam tego samego :)

poniedziałek, 8 kwietnia 2019

Moja historia uzależnienia od pornografii

Jak to się stało, że uzależnienie od pornografii mnie dopadło? Nie będzie to jakaś super cudowna historia, bo zapewne jest podobna ona do Waszych historii z życia. No więc było to tak...

Pierwszą gazetkę z pornografią pokazał mi starszy kolega na osiedlu, ale szybko o tym zapomniałem. Za to pamiętam grę w pokera kartami z gazety "Twój Weekend", gdzie na kartach były gołe dziewczyny. Nie mam pojęcia czy ta gazeta jeszcze istnieje, ale wtedy miło się grało takimi kartami :) Nie wiem, czy to był główny zapalnik mojego uzależnienia ale chyba jeszcze nie.
Jeśli podobnie jak ja, ktoś jest z pokolenia 90' 91' 92' to wie dobrze, że internet wtedy raczkował a prędkość 512kb/s była czymś ekstra. Potem coraz szybsza prędkość internetu i czas gimnazjum, gdzie byli nowi kumple i koleżanki, nowe znajomości. Nie zawsze dobre znajomości, ale ogólnie wszyscy dobrze się dogadywaliśmy.

U mnie zaczęło się od zdjęć, ale już zdjęcia pobudzały mocno mózg i dopaminę, do tego doszła masturbacja czyli można powiedzieć klasyka gatunku u większości. Z obrazków szybko przeszedłem na filmiki, które nagrywał starszy brat kolegi i chętnie się dzielił. Ale nawet wtedy nie siedziałem często przed komputerem, bo wolałem grać w piłkę i chyba tylko deszczowa pogoda wymuszała siedzenie w domu. Tu muszę zadać kłam twierdzeniu, że uzależniają się tylko osoby z traumami, osoby bez przyjaciół czy że uzależnienie to maskowanie innych problemów. Otóż nie w moim przypadku i nie w przypadku wielu osób, młodych osób, które miały to nieszczęście zetknąć się z pornografią za wcześnie. Jedni w ten świat XXX wsiąknęli, inni nie i to raczej była kwestia przypadku, a nie inteligencji czy liczby kolegów w szkole. Zresztą wystarczy poczytać co się dzieje teraz. A dzieje się nieciekawie - http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12649221,Psycholog__Moi_pacjenci__8_letnie_dzieci_uzaleznione.html
Ośmiolatki raczej nie mają stresów i są żywe i ciekawe świata. Szkoda że niestety czasami aż za bardzo. Inna sprawa to nieodpowiedzialni rodzice. Dziś już nie chowają po szafach kaset VHS z pornografią, to nie lata 90. Dziś dają dziecku smartfona by zająć jego czas i mieć spokój. Co wyrośnie z takiego uzależnionego 8 latka który obejrzy już kilkadziesiąt czy kilkaset filmów nawet przed pierwszym pocałunkiem z dziewczyną...

Po gimnazjum kolejna zmiana środowiska i liceum, pierwsza dziewczyna, seks, imprezy. Nie czułem wtedy jakoś bardzo uzależnienia, ale dni zlewały mi się w jeden ciąg a chęci do nauki, socjalizowania się było coraz mniej. Nic mnie nie cieszyło i kilka dobrze zapowiadających się znajomości zwyczajnie zmarnowałem. Wiem, że wielu zrzuci to na nadmierną masturbację, ale nie wiem czy to nie samo porno było gorsze, które często mi nie towarzyszyło. Może nie codziennie, ale wystarczająco często i powtarzalnie by zamieniło się to w nawyk. Zły nawyk, który wyraźnie stopował mnie w wielu dziedzinach życia i co widzę dokładnie po wielu latach. Dalej była już historia którą opisywałem na początku bloga i która dała mi jasny znak: "chłopie przestań oglądać pornografię i nagradzać się za nic". Faceta mocno dotyka niewypał w łóżku przy dziewczynie, więc był to dla mnie zimny prysznic, że coś jest nie halo. Ale wieczne zmęczenie, słaba kondycja, brak zaangażowania w różne sprawy też mi dokuczały, jednak nie miałem pojęcia że może mieć to jakiś związek z filmami dla dorosłych. Chodziło jednak o niski poziom dopaminy, o czym wówczas nie miałem pojęcia a dziś przestrzegam każdego - to nic przyjemnego, gdy dopamina jest na niskim poziomie, a prolaktyna na wysokim. Potem wpadłem na stronkę yourbrainonporn i szybko zorientowałem się, że ze swoim problemem nie jestem sam. Masa cennej wiedzy, którą chłonąłem godzinami. Z czasem klocki zaczęły się łączyć, dotarłem też na wątek Nofap na reddit. Wielu ludzi opisywało swoje zmagania, zawirowania w życiu, a nawet stany depresyjne i poczucie zmarnowanego życia. I wtedy pomyślałem, że skoro ja oglądałem stosunkowo niewiele porno i nie każdego dnia, a podziałało na mnie to tak niekorzystnie, że aż straciłem chęć poznawania dziewczyn i brak erekcji w sytuacji intymnej, to co dopiero muszą czuć osoby oglądające pornografię codziennie! A część oglądała już naprawdę hardcorowe rzeczy i była zaznajomiona z gejowskim porno czy zoofilią. Ale skoro oni po 90 dniach zauważali naprawdę sporą różnicę i liczne plusy, które określali jako "superpowers", to może i dla mnie była szansa? Dziś wiem, że tak i jestem najlepszym przykładem, że zerwanie na zawsze z porno to jedna z najlepszych ale i najtrudniejszych w realizacji, decyzji mojego życia. Stąd też ten blog, żebyście nie myśleli że skoro jesteście na zakręcie życia i czujecie się jak zombie, to musi to trwać wiecznie. Nie musi i nie powinno, bo życie jest naprawdę ciekawe i warto być kreatorem własnego życia.

niedziela, 7 kwietnia 2019

Blog o zaburzeniach erekcji i uzależnieniu od pornografii

Blog powstał na prośbę kilkunastu osób, z którymi rozmawiałem na portalu wykop, a także mailowo. W pewnym momencie sam stwierdziłem, że warto go założyć i niejako kontynuować pracę jaką wykonał Daniel z blogu nadopaminie.blogspot.com.
Najważniejszym czynnikiem jest chyba jednak poinformowanie osób o tym jak działa pornografia i jak szkodliwa może być i tym samym danie ostrzeżenia, którego mi nikt w młodości nie dał. Spośród wielu osób piszących do mnie prywatne wiadomości przewijały się słowa "żałuję, że dopiero teraz to wiem", "Ah zmarnowałem tyle cennego czasu" albo "cholera, czemu nikt mi wcześniej o tym nie powiedział, nie dał ostrzeżenia". No cóż, nikt wtedy nie miał pojęcia że kompulsywna masturbacja (jako np. radzenie sobie ze straesem) może być szkodliwa. O porno i jego skutkach, działaniu na mózg nie wiedzieli chyba wtedy nawet psychologowie i lekarze. Nie mieliśmy żadnej wiedzy, zero, null. Dziś wiele artykułów wskazuje wprost negatywne skutki nawet niewielkiej ilości oglądanej pornografii i przedstawia skany mózgu osób uzależnionych od internetowej pornografii, które są dokładnie takie same jak mózgi osób uzależnionych od narkotyków.
Oczywiście zdaje sobie sprawę, że takie ostrzeżenie w młodości dużo by mi nie dało i pewnie machnąłbym na to ręką. Skoro nawet dorośli ludzie kupują i palą papierosy pomimo ostrzeżenia na paczkach papierosów o tym, że powodują one raka płuc i inne schorzenia. Co więc mówiąc o nastolatku w wieku 13-14 lat przekonanym o swojej głębokiej wiedzy i słuszności działania. Mimo wszystko wielu ludzi jest mocno wkurzonych, że wpadli w ten nałóg zupełnie nieświadomie i teraz ponoszą jego skutki, cięższe lub te lżejsze. Ale w życiu tak jest, to co szybko daje przyjemność i jest natychmiastową gratyfikacją, szkodzi w dłuższym okresie czasu. 

Taki blog przede wszystkim dotrze do większej liczby osób zmagających się z:
  1. zaburzeniami erekcji
  2. brakiem więzi społecznych i umiejętnością ich budowania
  3. brakiem partnera
  4. brainfogiem czyli mgłą umysłową
  5. wiecznym zmęczeniem
  6. fobią społeczną
  7. brakiem sił
  8. brakiem motywacji
  9. brakiem kreatywności oraz chęciami do działania
  10. niskim poziomem dopaminy, który ma przełożenie na wiele spraw
  11. uzależnieniem od masturbacji
  12. uzależnieniem od pornografii
Zachęcam więc co wysyłania swoich historii uzależnienia oraz historii odwyku i zdrowienia. Udane historie odwyku od uzależnienia od pornografii bądź masturbacji są niezwykle budujące i motywujące dla nowych osób, które decydują się na nofap, czyli zerwaniem ze starymi nawykami.
Swoje historie i zmagania możecie wysyłać na mojego maila: nadopaminie@o2.pl
Jeśli chciałbyś zamieścić swój artykuł, również się odezwij.

Na koniec film o NoFap i fobii społecznej, która może się bardzo zmniejszyć, jeśli przestaniesz bombardować swój mózg dopaminą, która wydziela się w niezdrowych ilościach gdy oglądasz filmy pornograficzne.


Zasady NoFapu - Seth Alexander


Świetny filmik wyjaśniający zasady nofapu. Seth Alexander wyjaśnia czy podczas 90 dniowego odwyku można się masturbować czy uprawiać seks z dziewczyną. Osobiście mam dokładnie takie samo zdanie jak on, więc zachęcam do oglądania.

Jednocześnie cieszy mnie, że coraz więcej osób zagląda na bloga. Komentujcie i piszcie jeśli macie jakieś pytania. Jeśli chcecie się podzielić swoją historią z innymi i jednocześnie pomóc innym, zachęcam do pisania na mojego maila nadopaminie@o2.pl Gwarantuje anonimowość i dyskrecję.

sobota, 6 kwietnia 2019

Nofapchallenge czyli zasady NoFap

NoFap to coraz popularniejszy ruch ludzi w internecie, którzy postanowili zerwać z internetową pornografią i masturbacją do niej. Ruch został założony przez ateistę, a był nim Alexander Rhodes.
Projekt ten zakłada zerwanie na zawsze z pornografią i zaprzestanie jej oglądania.

90 dni to okres NoFapu po którym ludzie uzależnieni doświadczają największych zmian w wyglądzie, zachowaniu i funkcjonowaniu psychiki. 90 dni detoksu od oglądania filmów dla dorosłych, masturbacji, a nawet orgazmu w niektórych przypadkach. Generalnie największym problemem jest pornografia i to jej nie wolno oglądać, ale masturbacja w tym okresie zdrowienia również nie jest zalecana. Może ona prowadzić do filmów porno lub nadal silnie stymulować mózg. Wersja hardmode to wersja, która zakłada że robimy odwyk od PMO (Porn, Masturbation, Orgasm). To najcięższa wersja i nie zawsze musi być stosowana, ale czasem warto.

Zasady więc są z pozoru proste. 90 dni odwyku od filmów porno i masturbacji by naprawić receptory dopaminergiczne w mózgu. I oczywiście by pozbyć się nałogu który kieruje człowiekiem i sprowadza go na dno. Niestety pozory mylą i tak jest w tym przypadku, bowiem uzależnienie od pornografii jest szczególnie ciężkie do pokonania. Czy jednak osoba uzależniona powinna skończyć ze swoim uzależnieniem, czy stać się za kilka lat chodzącym zombie z zaburzeniami erekcji?

Odpowiedź wydaje się oczywista. Receptory dopaminy u osoby uzależnionej są przytępione, poziom dopaminy jest mały i osoba taka w ogóle nie czuje przyjemności. Nawet tych większych, nie mówiąc o małych przyjemnościach dnia codziennego. Jakby tego było mało, przy nałogowym oglądaniu pornografii uszkodzeniu ulegają też receptory androgenowe. Każda ejakulacja zmniejsza ich poziom. Receptory androgenowe są istotne dlatego, że to dzięki nim krążący testosteron jest przez nie wychwytywany i organizm dzięki temu może zrobić z niego użytek. Można mieć zatem wysoki poziom testosteronu, ale gdy mamy małą ilość receptorów androgenowych, to i tak organizm nie wykorzysta w pełni wysokiego poziomu testosteronu.

Upośledzone jest też działanie kory przedczołowej. Najistotniejsza jest jednak dopamina i to ją dokładnie opiszę w kolejnych tekstach. Niski poziom dopaminy to prawdziwe utrapienie dla człowieka. W filmie Matrix jest przedstawiona sytuacja, gdy jedna postać bierze kęs smacznego steka, ale ona tego smaku nie czuje. Uzależnionego człowieka od pornografii nie cieszą małe rzeczy, a to one nadają życiu sens i dostarczają radości.

Celem Nofapu jest oczyszczenie głowy i powrót do stanu naturalnego. Do normalnych poziomów dopaminy, do wrażliwości na damskie bodźce, które mają zapewniać prawidłową erekcję. Dziś jest mnóstwo młodych osób z zaburzeniami erekcji, coś czego dawniej nie było. 90 dniowy odwyk może oczywiście być dłuższy, a także są na nim wzloty i upadki. Jednego dnia człowiek czuje się świetnie, a innego fatalnie. Cel całkowity to porzucenie oglądania pornografii na zawsze, a także masturbowania się w takich ilościach w jakich dana osoba czuje się najlepiej. I choć NoFap powstał ze zlepka słów "no" i "fap" (fap oznacza masturbację) to NoFap nie jest przeciwny masturbacji w ogóle, ale zaleca by na czas odwyku się od niej powstrzymać. Dużo ludzi ma z tym problem i niestety są oni uzależnieni nie tylko od porno ale i od masturbacji. Masturbacja jest neutralna, ale nadużywana może stanowić również problem i ten temat jeszcze poruszę. Jeśli czujesz, że masz problem z pornografią to zachęcam do wypróbowania nofapchallenge i 90 dniowej przerwy od filmów dla dorosłych.

piątek, 5 kwietnia 2019

Dlaczego pornografia jest dziś problemem?

Dzisiaj krótko, bo przedstawię Wam filmik, który wszystko jasno wyjaśnia. Gary Wilson na nagraniu doskonale tłumaczy dlaczego dzisiejsza pornografia jest problemem u wielu facetów. Zaburzenia erekcji, przewlekłe zmęczenie, niechęć i beznadzieja, brak kreatywności i inne. A coraz częściej rozpady związków i małżeństw, bo jedno z partnerów ogląda pornografię i zaniedbuje drugą osobę. Czy to w łóżku czy tylko ogólnie. Miałem dużo wiadomości prywatnych od facetów, od których odeszły dziewczyny. Były one naprawdę ładne i wartościowe. Jednak w ich ocenie przegrywały z pornografią. I faktycznie tak było. Pornografia niczego nie buduje, ona może tylko wszystko zniszczyć. I samopoczucie i związek, relację z drugim człowiekiem. Uzależnione osoby nie są złe i z pewnością mogą z tego wyjść. Ruch Nofap powstał między innymi z tego powodu, by uzależniona osoba od pornografii miała wskazówki jak rzucić to uzależnienie. Uzależnienie od pornografii nie jest łatwo rzucić, podobnie jak papierosy i narkotyki. O zasadach Nofapu czyli odwyku od porno napiszę niebawem. Jeszcze raz polecam ten filmik:


czwartek, 4 kwietnia 2019

Odwyk od pornografii czyli co to za blog

Na odwyk od pornografii decyduje sie coraz większa liczba facetów. Coś co było tylko z pozoru niewinną rozrywką, sprawiło że mężczyźni zaczęli mieć zaburzenia erekcji i wiele innych skutków nadużywania pornografii w swoim życiu.

Sam miałem z tym problem, więc ten blog będzie taką informacją dla innych żeby się w to nie wchodzili. Mam na imię Marcin, ponad dwadzieścia pięć lat, stabilną pracę i wszystko wydawało się spoko. Ale pornografia była obecna u mnie od około 13 roku życia. Wtedy filmy porno nie były w jakości HD ani szeroko dostępne w internecie jak obecnie. Obecnie kontakt z pornografią mają już osoby w wieku 10 lat i niżej, wszystko za sprawą wszechobecnych smartfonów.

Ale zacznijmy od początku. Pod koniec podstawówki miałem kontakt z pierwszą pornografią na kasecie VHS u kolegi. Tak, kasety VHS to obecnie przeszłość :) Ale pokolenie lat 90 wie o czym piszę. Prawdopodobnie była to kaseta jego rodziców, a on ją znalazł i włączył. Ale nie była to jakaś przełomowa chwila u mnie, bo trochę się popatrzyliśmy i tyle. Wróciliśmy grać w NBA bądź FIFĘ na komputerze. Problem się zaczął gdy trafiłem na pornografię w internecie za sprawą nowego szybszego internetu. Ale oglądali wszyscy, więc wydawało się że problemu nie ma. No właśnie... gdyby ktoś kiedyś pokazał mi taki blog jak ten, to na pewno kilka spraw bym rozwiązał inaczej.

Wiadomo, że zaczyna się od materiałów "lekkich", a kończy na hardcorowych i jest to prosty mechanizm, kiedy organizm potrzebuje większej dawki narkotyku, by wywołać ten sam efekt. Tak narkotyku, bo dziś w dobie szybkiego internetu, wi-fi, smartfonów, pornografia to narkotyk XXI wieku. W 21 wieku pornografia jest poważnym uzależnieniem u wielu osób. Ale jak się zorientowałem, że mam z tym problem? Na pewno nie był to przyjemny moment. Spotkanie nowej dziewczyny, wszystko było wspaniale. Ale sprzęt zawiódł w intymnej sytuacji, a ja jestem młody i wysportowany. Dobra dieta, mało stresu, a tu penis nie stanął i erekcja była ledwie na 30%. Chyba nie muszę pisać o swoim rozczarowaniu, bo była to nowa sytuacja dla mnie. Wykręciłem się stresem ale to było ewidentne kłamstwo, bo nic takiego nie miało miejsca u mnie. Dziewczyna była wyrozumiała, ale ja wiedziałem - mam problem.

Dużo przeglądania internetu ale zero informacji, jakieś głupoty o viagrze dla starych ludzi. Spoko, nie mam nic przeciwko ale ja miałem lekko ponad 20 lat. I tak trafiłem na stronę www.yourbrainonporn.com a poźniej znalazłem blog nadopaminie.blogspot.com, którego prowadził Daniel. I właśnie to jego blog był jedynym blogiem o tej tematyce w Polsce. Teraz ja chcę niejako kontynuować jego dzieło, a także pisać swoje artykuły i przemyslenia. Stąd właśnie blog www.nadopaminie.pl

Zbyt dużo oglądania internetowej pornografii to nie tylko zaburzenia erekcji, którego doświadczyłem ja i masa innych facetów. Tych skutków negatywnych jest więcej i są to między innymi:
  • wieczne zmęczenie
  • ospałość
  • nic człowieka nie cieszy (oprócz pornografii)
  • ogólne znużenie
  • brak sił
  • ogólna beznadzieja
Udało mi się wyjść z nałogu i odkryć siebie na nowo, stać się najlepszą wersją samego siebie. Jeśli masz problem z uzależnieniem od pornografii (może też od masturbacji) to nie jesteś jedyny. Ruch NoFap skupia właśnie takie osoby. I pozwala na normalne życie przy wykonaniu odwyku nofapchallenge, który opiszę niebawem.