sobota, 4 maja 2019

Temat pornografii w programie telewizyjnym Ocaleni

Uzależnienie od pornografii w telewizji

Niewiele o uzależnieniu od pornografii mówi telewizja publiczna. Ciężko trafić na dobry i ciekawy materiał, który powiedziałby prawdę o pornografii, a przy okazji nie był programem religijnym i straszącym masturbacją. Ja ogólnie nic nie mam do tematu religii, ale wiem że wielu osobom to bardzo się nie podoba i odrzuca ich od tego.

Niedawno trafiłem na program w telewizji gdzie mowa była właśnie na temat pornografii i uzależnienia od niej. 7 marca 2019 roku został wyemitowany odcinek programu "Ocaleni". Specjalnym gościem był młody facet i popularny raper Michał PAX Bukowski i jego żona. Odcinek trwa 52 minuty i jest mega wartościowy, a gospodarz programu podszedł do niego w sposób naprawdę profesjonalny. Gorąco zachęcam do obejrzenia wszystkie osoby uzależnione od pornografii, a także osoby nie przekonane do tego jak szkodliwa jest pornografia.

Materiał jest dostępny pod adresem https://vod.tvp.pl/video/ocaleni,07032019,41333534

Oprócz Michała na widowni byli dwaj faceci uzależnieni od pornografii. Ich świadectwo zasługuje na szacunek. Brawa też za odwagę, by przed setkami tysięcy osób powiedzieć o swoim wstydliwym nawyku. Należy podkreślić, że wszyscy trzej mężczyźni to osoby przystojne i wyglądające normalnie, żaden podejrzany element czy osoby z patologii. Mieli po prostu takie nieszczęście popaść w masturbację, a następnie w pornografię lub wprost w treści pornograficzne w młodości.
Bardzo fajnie jest też opisana w tle historia, w której młody facet doświadcza uzależnienia od pornografii i jednocześnie nawiązuje relacje towarzyską z dziewczyną. Wielu oglądających stwierdzi na pewno, że na ekranie widzi swoją osobę sprzed kilku lat. Ja miałem takie wrażenie. Do programu zaproszeni zostali także ksiądz Marek Dziewiecki i seksuolog dr Bogdan Stelmach. Doktora Bogdana Stelmacha przedstawiałem już w tym wpisie - https://www.nadopaminie.pl/2019/04/logo-bloga-czyli-odrodzic-sie-jak.html W programie pojawiła się również rzeczniczka Stowarzyszenia Twoja Sprawa i psycholog Izabela Karska.

Mimo, że materiał jest bardzo wartościowy i przedstawiony rzetelnie to pora na łyżkę dziegciu w tej beczce miodu. Nie będą to jakieś mega wielkie zarzuty, a raczej moja prywatna opinia na temat tego odcinka. Niestety nie został w ogóle poruszony temat NoFap, jako realnego wyjścia z problemu uzależnienia od pornografii ani chociaż temat taki, że na świecie istnieje taki ruch, taka społeczność zrzeszająca dobrowolnie sporą grupę facetów, który decydują się na zawsze zerwać z oglądaniem pornografii i tym samym zyskują lepsze życie. To pierwszy minus. Kolejna sprawa to zapraszanie do programu przedstawiciela religii, który pojawił się tam chyba tylko z obowiązku moim zdaniem. Kolejna rzecz to przedstawienie rozwiązania problemu uzależnienia jako całkowite odcięcie się od seksu i czekanie z tym do ślubu. Czyli taki radykalizm, że albo porno albo czystość do ślubu, tak jakby seks był czymś złym. Taka retoryka zdecydowanie mi nie pasowała albo źle ją zrozumiałem. To oczywisty nonsens bo wielu ludzi robiących odwyk Nofap chce właśnie cieszyć się seksem z drugą osobą, z partnerem bądź z przypadkową osobą, ale jednak z żywą osobą, a nie pikselami na ekranie monitora. Więcej zastrzeżeń nie mam, bo jak pisałem wcześniej to naprawdę świetny odcinek z mojego punktu widzenia. Jestem ciekawy czy spodobał się również wam, czy uważacie go za trochę przesadzony. Ja uważam, że nie, bo zdarza się że tygodniowo otrzymuję 5-10 wiadomości o tym, że ktoś zmaga się z problemem uzależnienia i cierpi przez to uzależnienie życie prywatne bądź zawodowe tej osoby.

Na koniec jeszcze taka mała uwaga. Temat szalenie ważny z uwagi nie tylko na uzależnienie dorosłych osób, ale także dzieci, które przez pornografią należy chronić. Ważny również w uwagi na to, że słaba jakość edukacji seksualnej w szkole nie zapewnia wiarygodnych informacji o pornografii. I w końcu ważna z tego punktu widzenia, że młodym osobom i dzieciom to rodzice powinni przekazać prawdę o pornografii - czym jest i że prawdziwą radość i spełnienie daje realne życie i związki. Tymczasem program ten emitowany jest w czwartki o godzinie 23:50. Przyznam, że bylem zaskoczony bo pora jest kosmiczna. Tak ciekawy i ważny z wielu powodów a telewizja puszcza go 10 minut przed północą. Rodzice małych dzieci i młodzieży już śpią. Osoby uzależnione szukające motywacji i wiedzy o swoim uzależnieniu pewnie też już w łóżkach. A w telewizorze taka audycja.
O 20 zapewne leciały badziewne seriale typu "Ojciec Mateusz" czy inne badziewie, a program, który mógłby poinformować ludzi i wlać im trochę wiedzy do głowy emitowany jest niemal o północy.
Uważam, że jeśli rząd daje ponad miliard złotych telewizji TVP - http://next.gazeta.pl/next/7,151003,24701649,jacek-kurski-moze-otwierac-szampana-tvp-otrzyma-1-12-mld-zl.html to takie istotne odcinki powinny być emitowane raz w miesiącu o godzinie 20:20. Niech przed 29 dni w miesiącu lecą o 20:20 seriale, tańce na lodzie czy inne głupoty ale raz na miesiąc niech leci program "Ocaleni". O uzależnieniach od pornografii, alkoholu czy narkotyków. Wydaje się to tylko moją naiwnością i pewnie nic się nie zmieni. No trudno, ważne że ten konkretny odcinek można obejrzeć w każdej chwili w internecie i do tego was namawiam - KLIKNIJ BY OBEJRZEĆ

2 komentarze:

  1. Skoro komentarze nie lecą w cyfrową nicość to zostanę by napisać czasami zdanie lub dwa.

    A więc tak - obejrzałem zalinkowany przez ciebie materiał do połowy. Gdyż mniej więcej w połowie zaczęło się zalecanie kontaktu z Bogiem jako formą leczenia. Nie chcę zostać tu odebrany za wojującego ateistę, ale mówiąc wprost dorastałem w domu gdzie nie było żadnej symboliki religijnej (nie zostałem ochrzczony jako małe dziecko, to swoją drogą) efektem czego ta retoryka do mnie nie trafia. Podobnie jest na forum onanizm_pl. Czytając historie innych nałogowców bardzo często trafiałem na powierzanie się sile wyższej. Oczywiście nie zamierzam tym ludziom pisać, że Bóg nie istnieje i żeby puknęli się w głowę, gdyż to nie o to chodzi. Każdy ma inne sposoby na walkę, a ta akurat nie jest dla mnie.


    Nie wiem, czy czujesz się na siłach, ale jak na razie jesteś na dobrej drodze by wypełnić pustkę między niechęcią do pornografii, a radykalizmem chętnym do czekania do ślubu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Komentarze działają, chwilowo je przeoczyłem ale nic nie zginęło :)

      Jest tam jednak mowa że również człowiek niereligijny może sie zorientować że coś z nim nie tak.
      Faktycznie forma leczenia poprzez kontakt z wyższą istotą jest skazany na porażkę, w materiale był przedstawiany Bóg katolików akurat. Gdyby realnie to pomagało że żaden wierzący nie byłby uzależniony ani od pornografii (a są), od narkotyków (a są), od papierosów (a są) czy od alko (a są), wiec wszelkie śluby czystości , przysięgi są nic nie warte bez kontaktu z dobrym psychologiem lub samozaparciem i wypracowaniem sobie nowego zdrowego nawyku czy nawyków.

      Fajnie jest myśleć że jakaś istota czuwa nad nami i to polecam ale to wszystkiego nie załatwi, nasza praca jest niezaprzeczalnie konieczna do sukcesu uwolnienia sie z nałogu. Wszelkie radykalizmy mi sie nie podobają a już ten z czekaniem do ślubu jest nierealistyczny. Seks jest zdrowy, dobry i to pornografia się pod niego bezczelnie podczepiła uzależniając młodych facetów od tego gówna, które w konsekwencji powoduje że gapią się oni w ekran, zamiast uprawiać seks ze swoimi partnerkami.
      Widze że obu nam nie spodobało się to samo w materiale ale i tak ogólnie daje mu 9/10.

      Usuń