wtorek, 24 września 2019

Historia Jarka i jego przemyślenia

list nofap

Cześć.

Na wstępie chciałbym Ci napisać, że odwalasz świetną robotę. Trzeba o tym mówić częściej i głośniej. Uzależnienie od pornografii jest prawdopodobnie najgorszym uzależnieniem. Szeroko dostępne w każdej chwili, w każdym momencie. Na reddicie nieraz czytałem posty o tym, że łatwiej wyjść z uzależnienia od kokainy/heroiny, aniżeli z tego syfu.

O ruchu NoFap dowiedziałem się pod koniec 2016 roku. Na początku myślałem, że to bujdy, frazesy. Przestań walić, a Twoje życie może się zmienić. Pomyślałem "taaa jasne". Jakoś pół roku po tym, to były okolice maja, nie oglądałem porno z tydzień. Po prostu miałem mniej czasu, to był okres majówki. Poszedłem ze znajomymi na imprezę. Moje kontakty z dziewczynami nie były najlepsze. Unikałem ich. Miałem przecież "swoje dziewczyny" w internecie. Podczas tamtej imprezy rozmawiałem ze znajomą, którą znałem dłuższy czas. Nigdy mi się tak nie gadało z dziewczyną. Podczas tygodniowego nieświadomego odwyku zmieniło się tyle lub aż tyle, że miałem ochotę, pewność siebie i chęć rozmowy z dziewczyną. To dało mi do myślenia. Może jednak ten NoFap działa? Lecz po tamtej sytuacji nadal wróciłem do porno. Nie zastanawiałem się więcej nad tym. Później miałem bardzo zły okres w swoim życiu. Podjąłem wiele złych decyzji.

Tak na dobrą sprawę postanowiłem z tym walczyć pod koniec 2017 roku. Poznałem niesamowitą dziewczynę. Było czuć od niej ciepło, empatię, po prostu była aniołem. Była zupełnie inna niż wszystkie dziewczyny, które poznałem. Wtedy zacząłem z tym walkę "na dobre". Zrobiłem jeden podstawowy błąd. Robiłem to dla niej nie dla siebie. Moje niezdecydowanie, prokrastynacja, doprowadziło do tego, że nie potrafiłem zrobić kolejnego kroku. Odważyć się, żeby powiedzieć jej wiele ważnych rzeczy. Wróciła do swojego ex. To była końcówka 2017, początek 2018 roku. Czułem się fatalnie, okropnie.

Byłem leniwy, niezdecydowany, odkładałem wszystko na potem, odkładałem życie na potem. Moje życie polegało na strzałach dopaminowych. Gry, porno, alkohol ze znajomymi oraz szukanie dziewczyny w wiadomo jakim celu. To było błędne koło.

Luty/marzec 2018 roku był przełomowy. Moje serie były coraz dłuższe. Dwu-trzygodniowe. Zacząłem ćwiczyć na siłowni. Przełamywać się w wielu kwestiach. Poszerzać horyzonty, pasję. Najważniejsze jednak była refleksja nad sobą. Nad tym jakim chce być człowiekiem. Uwierz przed NoFapem byłem strasznym dupkiem w stosunku do ludzi, mimo to miałem ich wokół siebie wielu.

Dzisiaj jest inaczej. Wiele się zmieniło. Nofap dał mi wiele. Zmieniłem się. Czuję się dojrzalszy. To była długa droga. To jest długa droga i będzie. Zacząłem być po prostu zadowolony z życia. Staje się tym człowiekiem, którym chce być. Pomocnym, empatycznym, serdecznym, nie oceniającym z góry. Człowiekiem, który stawia na siebie, nie boi się odważnych decyzji. Za dwa miesiące przeprowadzam się do Gdańska. Idę za swoimi marzeniami. Gdyby nie NoFap, na pewno bym się na to nie zdecydował tylko wyjechał za granicę w celu zarobkowym i dalszej abnegacji życiowej polegającej na strzałach dopaminowych.

Moja najdłuższa seria to 62 dni. Rok temu. Generalnie wytrzymuje 20-35 dni. Mimo tego, że nie byłem nawet blisko 90 dni to i tak moje życie się zmieniło. Uważasz, że stajemy się coraz silniejsi? Rok temu, gdy mijał 30 dzień odwyku, czułem się okej, było coraz lepiej. Moja ostatnia seria 30 dniowa, która zakończyła się pod koniec maja była zupełnie inna. Czułem się niczym Bóg. Ogromna pewność siebie, niższy głos, kontakt wzrokowy bez najmniejszych problemów. Czuję jakbym te "benefity" dostawał coraz silniejsze i szybsze. Kiedyś moje życie polegało na strzałach dopaminowych, a teraz polega na czymś innym. Pracy nad sobą, dążeniu do bycia lepszym człowiekiem. To już nie jest walka z tym. Po prostu żyję z dnia na dzień nie licząc ile to dni minęło.

Z każdą serią próbuję coś zmieniać, ulepszać. Teraz dodałem sobie ścisłą samodyscyplinę. Gdy tylko trafiłem na Twój blog, musiałem do Ciebie napisać. Generalnie samodyscyplina jest bardzo ważna podczas odwyku. Od niedawna to zrozumiałem. Gdy ona upadnie, to może być ciężko.

Konkludując, to ciesze się, że ktoś prowadzi taki blog, bo wiele facetów tego potrzebuję, aby zmienić siebie, swoje życie, swoje otoczenie na lepsze. Mam nadzieję, że przez długi czas nie przestaniesz pisać na blogu, ponieważ czytanie go pomaga.

Pozdrawiam!

***

Dzięki za ten list Jarku. Odpowiedź wysłałem Ci na maila chociaż Ty sam wiesz dobrze co masz robić i jaką drogą iść. 

Ogólnie cała sprawa z nofapem i dlaczego działa jest prosta. Koniec z oglądaniem pornografii to koniec strzałów dopaminy dla naszego mózgu, a on to lubi. Dopaminy dostarczamy sobie w inny sposób, jak spotkania ze znajomymi, dobry posiłek, jazda po torze wyścigowym, uprawianie sportu, siłownia. Oczywiście uprościłem to maksymalnie ale w gruncie rzeczy tak często jest. Nie ma wielkich odkrywców, sportowców, muzyków uzależnionych od pornografii czy czegoś innego, nie ma. Dopiero po sukcesie może pojawić się alkohol, narkotyki (gwiazdy rocka i nie tylko) ale nigdy w trakcie ciężkiej drogi do sukcesu. Gdy chcesz odnieść sukces, mózg musi być ostry i przejrzysty. I taki się staje po wyeliminowaniu pornografii u osób uzależnionych i nadużywających jej. A ja mówię prosto - wywal porno na zawsze ze swojego życia. Niech nigdy nie będzie dla ciebie opcją. 

Stań się najlepszą wersją samego siebie!

piątek, 20 września 2019

Historia Marka i jego mail o nofap

Historia Marka Nofap

Mam na imię Marek*, mam 33 lata, postanowiłem napisać do Ciebie gdyż uważam, że mam problem i to dostrzegam, nigdzie w internecie nie mogłem znaleźć odpowiedzi na pytania, które chcę Ci zadać.
Nawet nie bardzo wiem od czego zacząć, ale postaram się, żeby to miało ręce i nogi.
Mam problem z masturbacją i pornografią od lat i od lat nic mnie nie cieszy, mam wszystkiego dosyć, wstaje zdenerwowany i bardzo poirytowany, nie mogę się na niczym skupić, w ciągu 5 miesięcy zostałem zwolniony w 2 prac, nic nie sprawia mi przyjemności, nie mam kompletnie motywacji do czegokolwiek (zazwyczaj)

Nigdy nie widziałem problemu i nie łączyłem tego z problemem od masturbacji czy pornografii, bo jak mi się wydawało to przecież niewinne dawanie sobie przyjemności prawda? a jak wiadomo powszechnie masturbacja jest zdrowa...
Trafiając na Twój blog zdałem sobie sprawę, że mogę mieć z tym problem, ale zacznijmy może od początku.

Nie wiem co o tym myśleć i dlatego proszę Cię, żebyś przeczytał moją historię.
Swojego czasu robiłem to po parę razy dziennie, oczywiście w większości przy pornografii, potrzebowałem coraz silniejszych bodźców, których szukałem właśnie na tych stronach, bo dojście do spełnienia było cholernie trudne i czasochłonne.
W czasie miałem wypadek samochodowy, w którym ucierpiał mój kręgosłup, przez pewien czas brałem leki na bazie tramadolu, przez które za cholerę nie mogłem dojść i to ograniczyło moją masturbację przez jakiś czas.
Przejdźmy do sedna, żeby nie przedłużać i nie zanudzać.

Całe życie byłem sam, w tamtym roku poznałem wspaniałą dziewczynę Ewelinę, w której strasznie się zakochałem i z którą jestem do dziś, zdecydowaliśmy się na seks (to był mój pierwszy raz) przed zbliżeniem parę dni się nie masturbowałem, ale dzień przed bardzo się bałem, że dojdę za szybko i zrobię z siebie idiotę, doszło do zbliżenia, uzyskałem pełną erekcję, kochaliśmy się ponad godzinę, ona 3 razy doszła, a ja nie dałem rady, było mi dobrze, ale nie mogłem skończyć, ona była zła na siebie, że nie udało jej się doprowadzić mnie do finału, a ja byłem zły na siebie, że nie skończyłem jak należy... i wiedziałem, że jest to przez tą masturbację dzień wcześniej, a jej skłamałem, że byłem zestresowany i brałem leki od kręgosłupa przez które mi ciężko dojść.

Za drugim razem sprawa wyglądała trochę inaczej, nie masturbowałem się 6 dni i doszło między nami do zbliżenia, trwało to dość długo, z dobre pół godziny, ale udało mi się skończyć.
Kolejne zbliżenia już były trochę lepsze, któregoś razu zachorowała i bała się o zabezpieczenie gdyż brała antybiotyk (stosuje antykoncepcje hormonalną) no i spróbowaliśmy z prezerwatywą, najpierw trochę bez, a jak próbowałem ją założyć to erekcja zanikła całkiem, dopiero jak w nią wszedłem znów się pojawiła, ale nie skończyłem.

Teraz jest już w miarę porządku, mam pełną erekcję i dochodzę za każdym razem, ograniczyłem masturbację do jednego razu w tygodniu i to mi jakoś w miarę pomaga, odstawiłem pornografię ostatnio na jakieś 1.5 miesiąca do dnia 15 maja.
Dlaczego w miarę w porządku? Dlatego bo jeżeli dochodzi do zbliżenia to teraz naprawdę nie mam problemów z erekcją i finałem, lecz martwi mnie to, że czasami zdarza nam się uprawiać seks więcej niż 1 raz i za tym 2 razem ogromnie ciężko mi osiągnąć erekcję, o dojściu nie mówiąc bo nie udało mi się nigdy 2 razy dojść... ostatnim, razem Ewelina sprawiła, że miałem erekcje i to bardzo szybko ustami, było mi dobrze ledwo na nogach ustałem, ale chciałem żeby przestała bo chciałem dać jej jeszcze trochę przyjemności i opłacało się, dziewczyna doszła i to nie byle jak... a ja nie, myślę, że to kwestia za krótkich odstępów między abstynencją masturbacyjną, mam nadzieję, że to mi przejdzie.

Jakiś czas temu byłem w 3 dniowym ciągu, robiłem to ostatnio do zdjęć dziewczyn z portali randkowych i myślałem, że to nic złego, ale przemyślałem sprawę i powiedziałem sobie, że jednak chyba to coś złego, jak jakiś czas temu byłem u dziewczyny i nie doszło do zbliżenia bo ona bardzo źle się czuła, to jak wróciłem do domu to nie wiem co mnie pchnęło, ale włączyłem na 5 minut porno i zrobiłem to do niego... i tak było 3 dni z rzędu, powiedziałem dość i zdecydowałem się napisać do Ciebie z prośbą o pomoc albo jakieś rady.

Aha, co jeszcze, jak robiłem to bez pornografii czułem się taki wyczerpany i śpiący, a gdy zrobiłem to przy porno, które było włączone na 5 minut (naprawdę) wstałem wkurwiony i drażliwy, wszystkiego miałem dosyć i wszystko mnie bolało, no i nie miałem kompletnej ochoty żyć... czy to mogło być spowodowane pornografią?

Moje pytania do Ciebie brzmią:
Czy masturbacja do zdjęć normalnych dziewczyn nie rozebranych jest równie szkodliwa jak do pornografii? czy jeżeli zrobię coś takiego czy mój odwyk zostanie przerwany?

Czy jeżeli zaprzestanę oglądania porno i masturbacji do niego kompletnie, czy moje życie osobiste i seksualne ulegnie poprawie?

Czy jeżeli "zwalę" sobie na "sucho" bez patrzenia na cokolwiek czy też zaczynam od nowa?

Od dzisiaj zaczynam odwyk od nowa, muszę powiedzieć, że pornografię mogę odstawić zupełnie, wiem, że nie będę jej nadużywał, to znaczy nie będę jej w ogóle oglądał, tylko mam problem z masturbacją, bo nie potrafię jej powstrzymać na tak długo jakbym chciał, czy ją też muszę wyeliminować z życia kompletnie? i tak już ją mocno ograniczyłem robię to 1 raz w tygodniu... z wyjątkiem tych 3 dni ciągu, które były jakiś czasu temu od 15 maja nie oglądam pornografii i nie zamierzam, zamierzam też uwolnić się od masturbacji lub ograniczyć ją do minimum...

Kolejny mail:

Tak, nic mnie nie cieszy, nic mi nie sprawia radości, i dzień w dzień jestem tak cholernie zmęczony, nawet jak nic nie robię. Czytałem wszystkie artykuły na Twoim blogu, wszystkie możliwe i dalej to robię.
Po seksie też jestem zmęczony tyle, że po seksie jestem zmęczony inaczej i bardzo szczęśliwy, nie mam wtedy ochoty się położyć i umrzeć, tylko cieszę się, że dałem swojej dziewczynie tyle przyjemności, bliskości i miłości... i wiem, że ona wtedy jest bardzo szczęśliwa, widzę uśmiech na jej twarzy, widzę jak po prostu jest zadowolona po wszystkim, po prostu ją kocham i wolę dać jej więcej przyjemności, a zrezygnować ze swojej, tylko po to, żeby widzieć ją taką szczęśliwą, a to dla mnie jest coś pięknego, to że osoba którą bardzo kocham jest szczęśliwa i wiem, że to moja zasługa.
Najgorzej boję się, że nie dam rady wyjść z nałogu masturbacji, a chciałbym bo chciałbym, żeby seks z Eweliną był jak najlepszy i dla mnie i dla niej, bo naprawdę mi na niej zależy i nie daruję sobie jak ją nie daj Boże stracę. Co do problemu erekcji, nie mam tego problemu, wystarczy, że dziewczyna usiądzie koło mnie albo położy mi rękę na kolanie i już jestem gotowy do akcji, gorzej za drugim razem tego samego dnia, ale myślę, że to kwestia czasu... i tak jest o wiele lepiej niż było.
Ja w ogóle nie będę wchodził na portale randkowe bo one mi nie są potrzebne bo mam najwspanialszą dziewczynę na świecie... nie będę patrzył ani na nie ani na ich opisy, po prostu nie chce mieć z tym nic wspólnego.

Kolejny mail po 2 miesiącach:

Poprawiłem to, że praktycznie wyeliminowałem masturbację do zdjęć dziewczyn i fantazji, jeżeli zdarza mi się to zrobić to w większości bez żadnej fantazji i na szybko bez zbędnego przedłużania, wydłużyły się też okresy abstynencji, najwięcej wytrzymałem 11 dni (z seksem) a ogólnie mogę wytrzymać mniej więcej od 5 do 8 dni... zdarzają się upadki i krótsze okresy abstynencji... jest lepiej, ale nie jestem z tego zadowolony, bo chciałbym ograniczyć to do razu na 2 tygodnie albo wcale... Dzisiaj jest mój 3 dzień bez masturbacji... mam nadzieję, że dam radę wytrzymać do piątku bo wtedy będę u dziewczyny i chciałbym z nią tą energię spożytkować, a nie na waleniu...

Teraz powiem Ci jak wyglądają zalety i wady mojego odwyku, które zauważyłem przez te 2 miesiące odstawienia porno. Jeżeli chodzi o sprawy codzienne i życie na co dzień to jakichś wielkich zmian nie odczułem, ciągle wstaje wkurwiony, szczególnie rano jak wstaje po 4 do pracy, mam ochotę wtedy wszystko pierdolnąć i nie iść nigdzie wcale. Nie powiem, bo jakby trochę jakość snu się poprawiła bo nie budzę się w nocy prawie w ogóle, a do tej pory budziłem się bardzo często. Nie wiem czy to jest spowodowane zaprzestaniem oglądania porno, ale od lat miałem problem z częstym lataniem do toalety i nawet byłem u lekarzy, którzy stwierdzili problemy na tle nerwowym, dzisiaj jest spora poprawa, nie mam takiego częstego parcia i nie muszę się na przykład koniecznie zatrzymać samochodem podczas dłuższej podróży, żeby się załatwić. Czuję się troszkę pewniejszy siebie, mam jeszcze jakby takie okresy, że nie potrafię się do ludzi odezwać albo się boję, ale jest tego coraz mniej, mam jakby trochę czystsze i wyraźniejsze myślenie... ale to jeszcze nie to, często łapię zamułe i nie mogę pojąć prostych rzeczy.

Nie mam pojęcia czy to od odwyku, ale w pracy zauważam bardzo dużo spojrzeń dziewczyn w moją stronę, aż mi głupio czasami, że tak się patrzą, a jak ja na nie spojrzę to odwracają wzrok, albo się uśmiechają, nawet dowiedziałem się, że jedna się mną interesuje i chce do mnie zdobyć numer... jestem w szoku, chociaż ja teraz mam dziewczynę.

Jeżeli chodzi o życie seksualne to...Jest poprawa, ale nie na tyle ile bym chciał, ale jest... Największą i zajebistą poprawą jest to, że już samo dotykanie, albo przytulenie Eweliny powoduje napięcie i wzrost członka, wystarczy, że usiądzie mi na kolanach i sprzęt już rośnie.

Kolejna zaleta to to, że wczoraj i dzisiaj miałem poranne wzwody... nie miałem ich od lat... cieszę się, że powoli wracają... bardzo się cieszę, a i pamiętam jak miałem te 11 dni i przypomniałem sobie jak Ewelina na mnie weszła to myślami postawiłem swojego członka do pionu.. to było dla mnie coś niesamowitego i nieosiągalnego... teraz już tak nie mam i wiem, że to spowodowane jest nadmierną masturbacją... jak się tego gówna pozbyć....Podsumowując, raczej wszystko idzie w dobrym kierunku, ale jestem na siebie zły bo masturbacja wykańcza mnie życiowo... do porno już nie wracam, wiem, że dam radę bo po prostu wiem, ale z masturbacją mam problem i to duży...Aha, jeżeli chodzi o wady odwyku, to szczerze mówiąc nie zauważyłem żadnych, może jedynie to spadek libido, chociaż nie jestem do końca przekonany, poza tym odwyk idzie bez zastrzeżeń i tego pieprzonego walenia konia...

Muszę się wziąć za siebie i wyeliminować to walenie na dobre albo baaardzo mocno ograniczyć bo wiem, że ono utrudnia ten odwyk i to mocno... zauważyłem ja i Ewelina co ją wkurza, że mam ogromny problem z pamięcią krótkotrwałą... z początku zastanawiałem się czy to nie po wypadku samochodowym, ale raczej to przez to walenie i porno...No nie wiem, zobaczymy... będę chciał wyeliminować tą jebaną masturbację bo ona niszczy mi życie i utrudnia odwyk, cieszę się, że wyeliminowałem porno i nie zamierzam nigdy do tego gówna wracać, teraz pora na następne gówno, które zatruwa mi życie, myślę, że dam radę.

*Imię autora zostało zmienione na jego prośbę

No i jak widać najlepiej, dziewczyna i bycie związku nie ma nic wspólnego z brakiem uzależnienia od masturbacji czy pornografii. Jeśli wierzysz, że 5-10 lat i więcej oglądałeś pornografię czy masturbowałeś się i nagle ten nawyk zniknie sam z siebie tylko dlatego że kogoś poznałeś/poznałaś, to jesteś idiotą i mówię to wprost. Nie będzie dziś miłych słówek, tylko prosto z mostu, kawa na ławę. To dla tych co myślą, że dziewczyna jest konieczna do rzucenia nałogu czy inne bzdury. Do rzucenia nałogu masz zmieniać swoje życie i podwyższać jego jakość. Nowymi nawykami, fajnymi zainteresowaniami, szacunkiem i miłością do samego siebie. Oczywiście dziewczyna może stanowić wspaniałą motywację do zerwania z nałogiem tak jak w przypadku Marka.

Autorze maila, jesteś na dobrej drodze i to po zaledwie 2 miesiącach, pomyśl co może być po kolejnych 2 miesiącach i jak wszystkie problemy mogą odejść w niepamięć, a seks będzie idealny taki jaki powinien być. Liczę, że dasz sobie radę. Nie wracaj nigdy do porno, masz wspaniałą dziewczynę i to na niej się koncentruj w 100%, a nie kolorowych pikselach, które tylko obniżają twoją jakość życia. Sam wiesz co robić i co jest dla ciebie najważniejsze i chyba nie muszę ci tego tłumaczyć. Powodzenia! I taka muzyka na dziś, z filmu Rocky jakby ktoś nie wiedział, ale chyba każdy fan serii Rocky ją kojarzy :)


wtorek, 17 września 2019

Dlaczego nie powinieneś się masturbować nigdy więcej

skończ z masturbowaniem się

Co łączy Izaaka Newtona, Nikolę Teslę i Williama Szekspira? Wszyscy są wielkimi geniuszami świata. Ludzie ich podziwiają, naśladują, a nawet czczą. Wykonali tak ogromną pracę, że przez wieki zmieniali świat. Byli to ludzie o niesamowitej witalności i sile życiowej.

Ponieważ mieli tak niesamowitą siłę życiową i witalność, byli płodnymi geniuszami w swojej dziedzinie. Newton fizyki. Szekspir literatury. Tesla wynalazku.

Ci wielcy ludzie posiadali tak ogromną energię i wytrzymałość, że cały świat podziwia ich nawet setki lat po ich śmierci.

Ale jak stali się tacy wspaniali? Czy to ich genetyka, czy też istnieje inny powód, dla którego ci ludzie byli w stanie stworzyć tak płodne dzieła geniuszu?

A co z tobą? Czy jesteś pełen witalności i kreatywnej energii?

Prawdopodobnie nie. Ale założę się, że jesteś ciekawy, dlaczego nigdy nie wydajesz się mieć energii mentalnej do stworzenia całej wspaniałej pracy, którą sobie wyobrażasz.

Jeśli brakuje wam twórczej energii, witalności i promiennej siły życiowej, dzieje się tak z jednego powodu, który odkryłem po prawie zmarnowaniu całego mojego życia.

Odkryłem źródło największej energii i kreatywności, jakie ten świat kiedykolwiek poznał. Ta wielka energia jest naturalna i obfita. Nie przychodzi w pigułce, filiżance ani strzale. Nie można go kupić w spa, kurorcie lub gabinecie lekarskim.

Jest całkowicie darmowy i właściwie nie musisz nic robić, aby uzyskać tę ogromną energię. W tobie jest całkowicie naturalna w obfitości.

Wielka energia i moc starożytnych mistrzów są w twoich rękach, a ja pokażę ci, jak wykorzystać tę niesamowitą energię do użycia dla siebie.

Zanim dam ci wspaniałe lekarstwo na złe samopoczucie, lenistwo i głupotę, muszę najpierw dać ci straszną tajemnicę niszczyciela człowieka.

Niszczyciel zdrowia nr 1 mężczyzn nazywa się…

Masturbacja.

Masturbacja to złodziej, który rabuje twoją witalność, kreatywność i energię życiową. To złe wieści, ale są również dobra wiadomość.

To dobra wiadomość…

Kiedy przestaniesz się masturbować, znacznie zwiększysz swoje zdrowie, bogactwo i energię.

Przejdziesz od niskiej energii do wysokiej energii. Od słabego do silnego. Od głupiego do inteligentnego. Od zdegenerowanych do pionowych. Od chorych do żywych.

Po co przestać się masturbować?

Mogę powiedzieć 10 000 powodów, by przestać się masturbować, a one wszystkie będą potężne.

Ale najpierw chcę pokazać jeden powód, który podkreśla, dlaczego naprawdę musisz rzucić zły nawyk masturbacji. Ten powód może wydawać się głupi, ale nowe informacje zawsze brzmią głupio.

Po usłyszeniu tego powodu i przeczytaniu towarzyszących informacji zrozumiesz, jak ważne jest, aby nigdy więcej się nie masturbować.

Zrozumiesz, że ten powód nie ma nic wspólnego z religią ani moralnością, a wszystko z nauką.

Zrozumiesz, że ten powód jest powodem, dla którego nie jesteś wszystkim, czym mógłbyś i powinieneś być. Zrozumiesz, dlaczego Tesla, Szekspir i Newton mieli ogromną energię witalną i twórczą. Zrozumiesz w pełni, dlaczego nigdy nie wolno się masturbować.

Oto powód…

NASIENIE TO ENERGIA ŻYCIA.

Za każdym razem, gdy wydalasz nasienie, twoja siła życiowa mówi „pa pa”.

Kiedy marnujesz swoje nasienie, dosłownie marnujesz swoją siłę życiową.

Im więcej nasienia rozlejesz, tym więcej rozlejesz swojego najcenniejszego i niezbędnego płynu ustrojowego.

Pozwól, że zapytam, jak powstaje dziecko? Przez nasienie ojca i jajo matki. Nasienie dosłownie tworzy nowe życie na tym świecie.

Nasienie jest tak ważne, tak cenne, tak skomplikowane, że tworzy nowe życie.

A jednak tak wielu ludzi jest oszołomionych przez współczesne gałęzie przemysłu na świecie i marnują ten cenny płyn ustrojowy wprost do toalety, jakby to był produkt uboczny!

Więc w czym problem?

Problem polega na tym, że ta siła życiowa pochłania ogromną energię. Za każdym razem, gdy ta siła jest wyrzucana, wyrzucacie swoją własną energię witalną.

Energia nie pochodzi znikąd. Kiedy powstaje dziecko, powstaje ono dzięki energii życiowej matki i ojca.

Każda kropla nasienia zawiera twoją energię życiową, ponieważ ma ona na celu stworzenie nowego życia. Pamiętajcie, energia nie może pochodzić z niczego. Energia dziecka była kiedyś energią matki i ojca.

Jest to ta energia, której musisz użyć, jeśli chcesz poprawić swoje zdrowie i zwiększyć energię twórczą.

Nasienie jest dosłowną twórczą energią w człowieku. Bez niego nie ma wielkiego stwórcy i wielkiego stworzenia.

Właśnie dlatego, gdy człowiek tworzy swoje wielkie dzieło, nazywa się to jego przełomowym dziełem.

Bez zatrzymania nasienia nie stworzysz wspaniałej pracy i nie będziesz żył wielkim życiem.

Nie tylko nie będziesz miał twórczej energii, ale jeśli zmarnujesz swoje nasienie, nie będziesz miał promiennego zdrowia.

Babcia i dziadek mieli rację, kiedy opowiedzieli wam te wszystkie opowieści o złej masturbacji. Tak źle, jak mówili babcia i dziadek, jest gorzej. Dlaczego jest gorzej?

Ponieważ w naszym technologicznie modnym świecie masturbacja jest wszechobecna, a ci tak zwani lekarze i specjaliści od zdrowia psychicznego powiedzą ci, że jest zdrowa.

Ale nie jest! Ale nie z powodów, dla których myślisz…

Masturbacja nie jest grzechem przeciwko Bogu ani aktem niemoralności. Nie, jest gorzej. Jest to akt czystego znęcania się, który naszym zdaniem jest przyjemnością.

Masturbacja to tylko chwila przyjemności, która powoduje całe życie czystego bólu. Masturbacja powoduje, że żyjesz w piekle na ziemi, ale nigdy nie wiesz, dlaczego.

Myślisz, że jesteś niskoenergetyczny, słaby i głupi, ponieważ to jest ta choroba, ten zespół, to jedzenie albo to jedzenie.

Nie.

Prawdziwym powodem, dla którego jesteś chorym słabym, jest to, że wyczerpujesz swoją dosłowną siłę życiową. Każdy akt masturbacji zabija cię powoli (i strasznie).

Nie jestem tutaj, aby straszyć cię potępieniem i ogniem piekielnym.

Nie umrzesz się masturbować, a po śmierci pójdziesz do piekła.

Masturbatorzy, czyli „słabeusze”, już żyją w piekle. Deprawacja to otchłań.

Chciałbym pokazać wam drogę wyjścia z ciemności do światła.

Zamiast skupiać się na negatywnych skutkach masturbacji (które są legionem), chciałbym pokazać ci wspaniałą osobę, którą możesz być, gdy zabijasz smoka i nauczysz się, jak budować siłę życiową.

Sekretem męskiego sukcesu jest porzucenie nawyku masturbacji na zawsze. Jest wiele niesamowitych rzeczy, które przytrafiają się twojemu ciału i umysłowi, kiedy odrzucisz masturbację.

Twoja samoocena i pewność siebie gwałtownie wzrosną. Kiedy się masturbujesz, twoje poczucie własnej wartości zanika. Nie dlatego, że robisz wstydliwy akt, ale dlatego, że akt ten wyczerpuje twoje poczucie jaźni. Właściwie to wyczerpuje twoje prawdziwe ja.

Nasienie to życie, dosłownie. Nasienie tworzy z ciebie zupełnie nowe życie. Twoimi synami i córkami jesteście, pochodzą z waszego nasienia. Dużo siebie potrzebuje, aby stworzyć kolejne życie, a kiedy to wyczerpiesz, pozbędziesz się poczucia siebie. Musisz zbudować siebie, nigdy nie pozwalając, aby nasienie zmarnowało się.

Nasienie to siła życiowa nofap

Oto wspaniała lista rzeczy, które mogą się zdarzyć, gdy porzucisz masturbację:

Odwaga / nieustraszoność - Strach znacznie zmniejsza. Trudno będzie ci się bać, nawet niebezpiecznych rzeczy. W niebezpiecznej sytuacji będziesz świadomy ryzyka, ale będziesz mógł sobie z nim poradzić ostrożnie zamiast panikować i pogarszać sytuację. Zaczniesz czuć, jaka jest prawdziwa męskość.

Lepsze oczy - wzrok znacznie poprawia się wraz z praktyką. Poprawia się nie tylko wzrok, ale także wytrzymałość oczu. Następnie możesz spędzać godziny przed komputerem bez zamazania wzroku i / lub zmęczenia oczu. W czasach starożytnych mawiano, że „masturbacja powoduje ślepotę”. To przesada, ale między nimi jest związek. Pływające wokół oczu również zmniejszają lub całkowicie znikają.

Błogość / Zadowolenie - Zaczniesz odczuwać błogość, co spowoduje obojętność i niechęć do zmysłowych przyjemności. Czasami błogość jest tak wielka, że ​​tracisz zainteresowanie wszystkim, co cię otacza. Aby zwiększyć tę błogość, najlepiej ćwiczyć samo-dociekanie (utrzymuj myślenie, które czułem), jak uczy Ramana Maharshi. Błogość jest podobna do przyjemności, jaką czerpiesz z aktywności seksualnej, ale bardziej wyrafinowana (subtelniejsza). Jest lepiej, ponieważ jest ciągła i ma orzeźwiający wpływ na ciało.

Lepsza pamięć - łatwiej będzie ci pamiętać rzeczy, a także będziesz pamiętać wspomnienia, o których od dawna zapomniałeś. Nie wspominając o starych wspomnieniach, zaczniesz także pamiętać sny, które miałeś dawno temu. Umysł stanie się znacznie ostrzejszy.

Lepsza odporność - Zapasy energii w twoim ciele są teraz znacznie wyższe, więc organizmowi łatwiej będzie radzić sobie z chorobami. Może się zdarzyć, że choroby faktycznie narastają na początku praktyki, prawdopodobnie z powodu samoleczenia się ciała od dolegliwości, ale z czasem wszystko się poprawi.

Brak zmartwień - Twoje zmartwienia znacznie się zmniejszają. Naprawdę zaczniesz mieć trudności, ponieważ czujesz się doskonały lub bliski doskonałości. Daje to poczucie bezpieczeństwa, pozwalając radzić sobie w trudnych sytuacjach bez obaw.

Intuicja / Spontaniczne zrozumienie - Umysł staje się niesamowicie bystry i jest w stanie łatwo zrozumieć. Zaczniesz rozumieć rzeczy intuicyjnie, nie myśląc o nich. Odpowiedzi same przyjdą do ciebie naturalnie.

Elastyczność - ciało stanie się bardziej elastyczne i elastyczne. Zauważ, jak elastyczne są małe dzieci? Nie zmarnowali swojej siły życiowej tak bardzo jak dorośli, więc ich ciała są silne i giętkie.

Spokój - rozwija się nieopisany wewnętrzny spokój. Cnotę cierpliwości rozwiniecie całkiem naturalnie.

Pewność siebie - rozwiniesz wigor i pewność siebie. Nieśmiałość opuszcza cię i czujesz się dobrze ze sobą. Zwiększone zaufanie może sprawić, że ktoś będzie zarozumiały, więc bądź ostrożny.

Brak gniewu / drażliwości - im większa błogość, tym większy wewnętrzny spokój. Błogie uczucie sprawia, że ​​prawie niemożliwe jest złość. Nagle wszystko jest w porządku. Nic ci już nie przeszkadza.

Przyjacielu, mogę mówić o korzyściach z porzucenia masturbacji na zawsze.

Twój nastrój poprawi się, twój lęk poprawi się, wyeliminujesz problemy psychiczne, takie jak nadmierne zmartwienie (przestaniesz być nerwowym wrakiem), będziesz w stanie kontrolować emocje, poprawi się cera skóry, staniesz się bardziej atrakcyjny, twoje ciało stanie się szczuplejszy, rozwiniesz dobrą samodyscyplinę, będziesz w stanie przezwyciężyć wszelkie uzależnienia, twoja depresja zniknie, twoja męskość, męskość i witalność powrócą, rozwiniesz silny charakter moralny, będziesz kompletny zamiast się zgubić , zabijecie pana Hyde'a i zawsze będziecie dr Jekyll (dobrym facetem), staniecie się promienni, rozwiniecie silną aurę, rozwiniecie magnetyzm zwierząt, staniecie się szczęśliwi, zdrowi i wolni jak dziecko, staniesz się spokojniejszy i bardziej cierpliwy, staniesz się czystszy i bardziej zorganizowany, wzrośnie Twoja siła woli i będziesz mógł zarabiać więcej pieniędzy.

Jeśli to ci nie wystarczy, wiedz, że zabicie złego nawyku masturbacji jest jedną z podstawowych zasad wszystkich religii, jakie świat kiedykolwiek znał.

Oto cytat z hinduskiego tekstu religijnego Bhagavad Gita, który wyraźnie stwierdza, że ​​nasienie energii życiowej nie powinno być marnowane (Veerya = nasienie i Prana = siła życiowa):

"Moi drodzy bracia! Energia witalna, Veerya, która wspiera twoje życie, czyli Prana Pranas, która świeci w twoich iskrzących oczach, promienieje w twoich lśniących policzkach, jest dla ciebie wielkim skarbem. Pamiętaj o tym dobrze. Veerya to kwintesencja krwi. Jedna kropla nasienia jest wytwarzana z czterdziestu kropli krwi. Zaznacz tutaj, jak cenny jest ten płyn!"

Sekretem męskiego sukcesu jest porzucenie nawyku masturbacji!

Przyjacielu, nigdy nie osiągnąłem niczego w życiu, dopóki nie porzuciłem tego okropnego nawyku. Byłem spóźnionym kretynem, który dwukrotnie nie zaliczył lekcji angielskiego. Stałem się szanowanym, wpływowym i bogatym pisarzem dopiero po tym, jak porzuciłem „czarną sztukę” masturbacji i obsesji / kompulsji seksualnej. Nie byłem w stanie osiągnąć niczego w tym życiu, dopóki tego nie zrobię.

Wielkim sekretem seksualnej transmutacji jest to, aby nigdy nie marnować swojej wielkiej energii, chyba że ma ona na celu stworzenie nowego życia. Jeśli nie zamierzasz tworzyć nowego życia, twoja wielka energia powinna zostać wykorzystana do stworzenia wielkich dzieł sztuki, literatury i biznesu.

Nie musisz mi wierzyć na słowo. Możesz wierzyć słowom wielu znakomitych ludzi. Poniżej znajdują się cytaty ze Sri Swamiego Sivanandy, które pokazują, jak ważne jest zachowanie energii.

"Przyjemność seksualna jest iluzją. To wcale nie jest prawdziwe szczęście. To tylko nerwowe łaskotanie. Wszystkie ziemskie przyjemności pojawiają się na początku jak nektar. W końcu stają się trucizną.

Wybitni lekarze Zachodu twierdzą, że różne rodzaje chorób powstają w wyniku utraty nasienia, szczególnie w młodym wieku. Na ciele pojawiają się czyraki, trądzik lub wykwity na twarzy, niebieskie linie wokół oczu, brak brody, zapadnięte oczy, blada twarz z niedokrwistością, utrata pamięci, utrata wzroku, krótkowzroczność, wydzielanie nasienia wraz z moczem , powiększenie jąder, ból w jądrach, osłabienie, senność, lenistwo, ponury, kołatanie serca, duszność lub trudności w oddychaniu, zapalenie gardła, ból pleców, lędźwi, głowy i stawów, słabe nerki, oddawanie moczu podczas snu, kapryśność, brak mocy myślenia, złe sny, mokre sny i niepokój umysłu.

Ostrożnie zaznacz złe skutki uboczne, które następują po utracie nasienia! Osoby są fizycznie, psychicznie i moralnie osłabione przez marnowanie siły nasienia przy wielu okazjach na darmo. Ciało i umysł nie chcą pracować energicznie.

Jest fizyczny i psychiczny letarg. Doświadczasz dużo wyczerpania i słabości. Będziesz musiał uciekać się do picia mleka, jedzenia owoców i afrodyzjaków, aby naprawić utratę energii.

Pamiętaj, że te rzeczy nigdy, nigdy nie naprawią straty całkowicie. Raz utracone zostaje utracone na zawsze. Będziesz musiał ciągnąć się ponurym, beztroskim życiem. Siła ciała i umysłu maleje z dnia na dzień.

Ci, którzy stracili wiele ze swojego Veeryi [nasienia], stają się bardzo drażliwi. Małe rzeczy denerwują ich umysły. Ci, którzy nie przestrzegali ślubu celibatu, stają się niewolnikami gniewu, zazdrości, lenistwa i strachu.

Jeśli nie opanujesz swoich zmysłów, zaryzykujesz dokonywanie głupich czynów, których nawet dzieci nie odważą się zrobić.

Ten, kto zmarnował energię życiową, łatwo drażni się, traci równowagę umysłu i przechodzi w stan wybuchowej furii z powodu drobiazgów. Kiedy człowiek staje się wściekły, zachowuje się niewłaściwie.

Nie wie, co dokładnie robi, ponieważ traci moc rozumowania i dyskryminacji. Zrobi wszystko, co mu się podoba. Będzie obrażał nawet swoich rodziców, Guru [nauczyciela] i szanowane osoby.

Nadmierny stosunek seksualny ogromnie wyczerpuje energię. Młodzi mężczyźni nie zdają sobie sprawy z wartości płynu witalnego. Marnują tę dynamiczną energię przez nieudaną kopulację. Ich nerwy są bardzo łaskotane. Stają się odurzeni. Cóż za poważny błąd popełniają!

Jest to przestępstwo wymagające kary śmierci. Są pogromcami Atmana [ducha lub duszy]. Kiedy ta energia zostanie zmarnowana, nigdy nie będzie można jej odzyskać w żaden inny sposób. Jest to najpotężniejsza energia na świecie. Jeden akt seksualny całkowicie niszczy mózg i układ nerwowy.

Energia marnowana podczas jednego stosunku płciowego jest równoznaczna z energią zużywaną na pracę fizyczną przez dziesięć dni lub energią wykorzystywaną w pracy umysłowej przez trzy dni. Zaznacz, jak cenny jest niezbędny płyn, nasienie! Nie marnuj tej energii.

Zachowaj to z wielką starannością. Będziesz miał cudowną witalność. Kiedy Veerya nie jest używany, wszystko jest przekształcane w Ojas Sakti lub energię duchową i gromadzone w mózgu. Zachodni lekarze niewiele wiedzą o tym istotnym punkcie.

Większość twoich dolegliwości wynika z nadmiernego marnotrawstwa nasienia.

Sporo energii marnuje się podczas kopulacji. Zła pamięć, przedwczesna starość, impotencja, różnego rodzaju choroby oczu i różne choroby nerwowe można przypisać ciężkiej utracie tego ważnego płynu.

To naprawdę szokujące, że wielu naszych młodych ludzi chodzi chwiejnymi krokami, z bladymi, bezkrwymi twarzami z powodu utraty tego witalnego płynu, zamiast skakać tu i tam zwinnymi, zwinnymi krokami z wigorem i witalnością.

Niektórzy ludzie są tak namiętni i słabi, że nawet myśl, wzrok lub dotyk kobiety powoduje wydzielanie nasienia. Żałosne to ich los!

Dlaczego tracicie energię zdobywaną przez wiele tygodni i miesięcy ze względu na małą, chwilową przyjemność zmysłową?

Upadek nasienia przynosi śmierć; zachowanie nasienia daje życie. Nasienie to prawdziwa witalność u mężczyzn. To ukryty skarb w człowieku.

Wybitni europejscy mężczyźni medycyny popierają również oświadczenie Yoginów z Indii. Dr Nicole mówi: „Jest faktem medycznym i fizjologicznym, że najlepsza krew w organizmie tworzy elementy reprodukcyjne u obu płci.

W czystym i uporządkowanym życiu materia zostaje ponownie wchłonięta. Wraca do krążenia, tworząc doskonałe tkanki mózgowe, nerwowe i mięśniowe. Ten życiowy płyn człowieka przeniesiony i rozproszony przez jego system czyni go męskim, silnym, odważnym i bohaterskim.

Jeśli zostanie zmarnowany, pozostawia zniewieściałego, osłabionego, osłabionego fizycznie i podatnego na podrażnienia seksualne i zaburzenia funkcji, nieszczęsny układ nerwowy, padaczkę i różne inne choroby i śmierć.

Wszelkie marnotrawstwo wydzielin nasiennych, zarówno dobrowolnych, jak i mimowolnych, jest bezpośrednim marnotrawstwem siły życiowej. Prawie powszechnie przyznaje się, że najpiękniejszy element krwi wchodzi w skład wydzieliny nasiennej. Zawieszenie korzystania z organów generatywnych wiąże się ze znacznym wzrostem siły cielesnej, mentalnej i duchowej."

Jak przestać się masturbować

Wielkim kłamstwem na temat masturbacji jest to, że „trudno jest rzucić” i na całe życie. To takie złe! Kiedy zrozumiesz wielką moc, którą uzyskasz, kiedy rzucisz, i kiedy zrozumiesz wielkie problemy zdrowotne, które dajesz sobie, gdy nie zrezygnujesz, staje się NIESAMOWICIE ŁATWE DO RZUCENIA!

Pierwszą rzeczą, którą musisz zrozumieć, jest to: Masturbacja nie jest potrzebą biologiczną, jest uzależnieniem psychicznym. Uzależniasz się od tego skurczu śmierci, tak jak ludzie uzależniają się od heroiny. Wspaniale jest, gdy najpierw zastrzelisz heroinę, a potem będzie to piekło. Masturbacja działa w ten sam sposób.

Nie wspominając o tym, że wielu twierdzi, że nasienie składa się z płynu mózgowo-rdzeniowego, gdy ten płyn zniknie, twoje ciało i kości zaczną boleć. Masturbacja jest głównym powodem, dla którego tak wielu ma niewyjaśniony ból w dolnej części pleców i bóle stawów.

Zrozum, że to ci nie pomaga i powoduje wszystkie twoje problemy. Tak, samookaleczenie powoduje większość twoich problemów psychicznych i fizycznych oraz chorób. Lekarze nie przyznają się do tego, ale lekarze nie zarabiają żadnych pieniędzy, gdy czujesz się dobrze. Prawie wszystkie problemy są bezpośrednio związane z masturbacją. Jest to najczęstsza przyczyna chorób na tym świecie.

„Ale muszę ulec pokusie!” W rzeczywistości tak nie jest. To ostatnia rzecz, którą musisz zrobić. Uzależnienie mówi, że musisz się uwolnić, to nie jest rzeczywistość. W rzeczywistości uwolnienie, którego pragniesz, dosłownie cię zabija. Zarówno twój duch, jak i twoje ciało.

„Ale bez tego będę bardzo nieszczęśliwy”. Właściwie to jesteś niezadowolony, ale nie chcesz tego widzieć. Bez niego będziesz znacznie szczęśliwszy. Dlatego ludzie, którzy się masturbują, nazywani są piechurami, a ludzie, którzy tego nie robią, nazywani są świętymi.

„Ale to jest dobre, więc nie może być z tym żadnych problemów.” Jedzenie śmieciowego jedzenia również jest dobre, więc nie może być żadnych problemów, prawda? Błąd. Wszyscy wiemy, co się dzieje, gdy jesz zbyt słodkie. Tłuszcz na ciele, choroba i przedwczesna śmierć. Przez chwilę czuje się dobrze i powoduje ból na całe życie. Natychmiast odczuwasz ból, tak jak wtedy, gdy jesz śmieciowe jedzenie. Podobnie jak w przypadku fast foodów, masturbacja powoli zabija umysł i ciało.

Wszyscy moglibyśmy zachowywać się jak grupa opóźnionych dewiantów i udawać, że masturbacja jest dla ciebie zdrowa i normalna. Lub moglibyśmy zmierzyć się z tym oczywistym problemem jak mężczyźni. Masturbacja cię zabija, a jeśli argumentujesz ten fakt, to to, co faceci w Anglii nazywają „palantem”. Palant to nieudacznik, masturbujący się prostak. Jeśli to ty, zrób coś z tym.

Aha, i żeby odpowiedzieć na moje pierwotne pytanie. Co łączy Teslę, Szekspira i Newtona? Nigdy w życiu się nie masturbowali. Byli „celibatami”, co oznacza, że ​​nie rozlali swojej cennej energii.

„Uważam, że życie w celibacie jest słuszne”. - William Shakespeare

Ci wielcy ludzie historii uratowali swoją cenną energię i przekształcili ją w swoje wielkie dzieło.

Możesz zrobić to samo, jeśli tak wybierzesz.

Wypróbuj to przez 30 dni, a zobaczysz na własne oczy, o ile lepszy jesteś mężczyzną.

Do następnego razu.

Twój człowiek,

-Victor Pride

Aby dowiedzieć się więcej na temat rzucania okropnego nawyku, odwiedź NoFap.com. Znajdziesz tam setki i tysiące historii sukcesu, które mówią dokładnie to samo: życie jest lepsze, gdy się nie masturbujesz.
Aby uzyskać więcej informacji, wyszukaj to słowo: Brahmacharya

źródło: https://boldanddetermined.com/quit-masturbating/

***** 

No cóż, tekst jest dość kontrowersyjny. Ale jest ciekawą alternatywą dla tego, co się mówi o masturbacji w mediach. Sam nie we wszystkich kwestiach zgadzam się z autorem, ale w kilku miejscach ma rację. Tekst pochodzi z bloga bold and determined, który jest anglojęzycznym blogiem o męskości, życiu i rozwoju osobistym. Blog ostry, niepoprawny politycznie i nastawiony na zdrowy rozwój życia faceta. Na pewno niejednokrotnie pojawi się jeszcze przetłumaczony artykuł z owej strony. A może ktoś by chciał przetłumaczyć samodzielnie jakiś wpis lub napisać swój własny w podobnym temacie? Odzywajcie się na maila nadopaminie@o2.pl. Każde mądre przemyślenia są cenne, a dzieląc się swoimi wnioskami, motywujecie i informujecie inne osoby. Pozdro!

poniedziałek, 16 września 2019

Prasówka czyli co piszą o porno w sieci

Artykuły o pornografii

Z czystej ciekawości poszukałem czy w ostatnich tygodniach pojawiły się jakieś ciekawe artykuły czy badania o porno, ale w sumie żadnych nowych informacji nie znalazłem. Raczej już każdy wie jakie zagrożenia niesie oglądanie internetowej pornografii i jak jest ona uzależniająca.

Ostatnie newsy, które się pojawiły w internecie to m.in: (fioletowy kolor to moje dopowiedzenie)

http://www.tokfm.pl/Tokfm/7,124813,25185923,edukacja-seksualna-warto-powtorzyc-sobie-sto-razy-slowo-cipka.html
"Przez ostatnich 5-10 lat edukacja seksualna stawała coraz bardziej zaniedbywanym tematem - wynika z rozmowy Hanny Zielińskiej z Katarzyną Banasiak i Magdaleną Zimecką seksedukatorkami z grupy Ponton. Winny okazuje się być np. coraz powszechniejszy dostęp do nowych technologii.- To wynika z dostępności internetu dla młodych ludzi. Każdy 8 czy 9-latek ma dostęp do pornografii, bo internet jest w telefonie - stwierdziła Katarzyna Banasiak na antenie TOK FM."

"W rozmowie poruszony też został temat pornografii. - Nastolatka można po prostu zapytać, czy widział kiedykolwiek materiał pornograficzny czy oglądał. My dostajemy dużo zgłoszeń od młodych ludzi, którzy myślą, czy nie są uzależnieni od masturbacji i pornografii i być może, gdyby ta relacja była na tyle bliska, żeby o tym jakoś porozmawiać, to nastolatkowie nie potrzebowali by aż tak silnych bodźców. Oni nie mają z kim porozmawiać - powiedziała Katarzyna Banasiak. Ekspertka tłumaczyła, że samemu się nie wyjdzie z pornografii, potrzebny jest kontakt z psychologiem, seksuologiem i zastanowienie się, co tak naprawdę ta pornografia nam daje."

Istotnie edukacja seksualna leży i kwiczy. A powinna być i rzetelnie informować że porno to ściema, jest uzależniające i prawdziwy stosunek tak nie wygląda. Że oglądanie pornografii i masturbowanie się nie do niej nie jest naturalne, bo o ile sama masturbacja może być zdrowym rozładowaniem napięcia seksualnego, to pornografia jest do tego zbędna, a tak naprawdę szkodliwa poprzez swój uzależniający charakter. 

https://www.wprost.pl/zycie/10231940/80-proc-polskich-studentow-ma-kontakt-z-pornografia-ilu-jest-od-niej-uzaleznionych.html
Artykuł z 9 lipca - Ok. 80 proc. polskich studentów ma kontakt z pornografią, codzienne korzysta z niej blisko 11 proc. spośród nich. Ponad 15 proc. studentów uważa się za uzależnionych od pornografii – wynika z badań ankietowych przeprowadzonych wśród niemal 6500 polskich studentów.

„Wyniki badań nie zaskoczyły nas. Pornografia jest przecież bardzo łatwo dostępna, praktycznie z każdego urządzenia mobilnego" – mówi w rozmowie z PAP dr hab. Piotr Rzymski z Uniwersytetu Medycznego w Poznaniu.Z ankiet wynika, że badani studenci średnio po raz pierwszy mieli styczność z pornografią w wieku 14 lat. Ale były też osoby, które miały z nią kontakt wcześniej. To właśnie w stosunku do tej grupy naukowcy dokonali ciekawego spostrzeżenia.„Zaobserwowaliśmy, że grupa ta w porównaniu do grupy, która miała pierwszy kontakt z pornografią w wieku powyżej 16 roku życia, zdecydowanie częściej wskazywała na problemy związane z czerpaniem satysfakcji w życiu w związku partnerskim, w którym są – jak również na niższą satysfakcję seksualną."

"Młodzi ludzie często nie wiedzą, że oglądanie pornografii może doprowadzić do uzależnienia. Wśród 18-latków 79 proc. chłopców i 62 proc. dziewcząt uważa, że regularne oglądanie pornografii jest zachowaniem typowym."

Mnie też te wyniki badań nie zaskoczyły, bo dostępność pornografii jest na wyciągnięcie ręki. Niczym pizza na życzenie - https://www.nadopaminie.pl/2019/07/pornografia-jest-przyjemna-podobnie-jak.html 

https://www.tvp.info/43258260/pornografia-w-pracy-dehumanizuje-zwieksza-ryzyko-molestowania
28 czerwca 2019
Pornografia w pracy: dehumanizuje, zwiększa ryzyko molestowania.

"Jak wykazali naukowcy z Brigham Young University, „konsumpcja” pornografii w pracy nasila nieetyczne zachowania pracowników. Z kolei nieetyczne zachowania wiążą się z szeregiem negatywnych zjawisk, takich jak oszustwa i zmowy, a co za tym idzie narażają całą organizację na ryzyko."

https://www.tvn24.pl/czarno-na-bialym,42,m/jak-wczesny-kontakt-z-pornografia-wplywa-na-psychike-dzieci,946574.html 

https://www.dw.com/pl/uzale%C5%BCnienie-od-pornografii-rujnuje-zwi%C4%85zki-to-choroba/a-48785636 
18 maja 2019
Uzależnienie od pornografii rujnuje związki. To choroba.

"Każdego rana Max Schmidt jest szczęśliwy, że jest „normalnym facetem”. Tak czuje się, kiedy rano budzi się z erekcją. Faktem tym cieszy się dopiero od niedawna – przyznaje. – Podnieca mnie, kiedy leżę obok mojej żony. Dla tego 40-latka z Monachium taka sytuacja to sukces. Przez lata całe Max zaspokajał swój popęd przede wszystkim oglądając porno i masturbując się przy tym.Filmy były na wyciągnięcie ręki, nieskomplikowane i podniecające. Z czasem ich oglądanie stało się nałogiem. To uzależnienie zakłócało i niszczyło jego życie seksualne i jego związek. Dziś musi o ten związek walczyć. – Zbyt długo zaśmiecałem pornografią moje życie – przyznaje."

*****

Jak chyba większość zauważyła na samym dole strony pojawił się baner strony pajacyk.pl, który dokarmia potrzebujące dzieci zapewniając im posiłki. Chyba nie muszę mówić, że każdy powinien kliknąć w ten baner, a potem w pajacyka, bo zajmuje to niecałą minutę, a może realnie pomóc głodnym dzieciom. Także każdego do tego zachęcam, ponoć dobro wraca a jeśli nawet nie, to i tak warto. Także codziennie klikamy i nie szukamy wymówek!

niedziela, 15 września 2019

Profesjonalny psychoterapeuta od uzależnień - Profesjonalna pomoc psychoterapeuty od uzależnień od pornografii i masturbacji

Psychoterapeuta od uzależnień od pornografii

Wpis też powstał na życzenie wielu osób i po setkach historii o uzależnieniu od pornografii i masturbacji, które przeczytałem przez ostatnie kilka lat. Różni ludzie, różne historie i dramaty. Tak - jesteśmy różni. Również w tej kwestii, że jeden wyjdzie z uzależnienia samemu i odwyk Nofap będzie dla niego wystarczający. Przy okazji sam nauczy się nowych i zdrowych nawyków, a jego motywacja będzie wysoka. Druga osoba może nie dać sobie samemu rady i mimo wielkich chęci i zrozumienia jak niszcząco działa na niego pornografia, jest bezradny i wciąż ponosi porażki. Dodatkowo może mieć nierozwiązany problem z przeszłości, jakąś traumę czy cokolwiek innego, co powoduje, że ucieka w chwilową przyjemność, która z czasem staje się koszmarem nie do zerwania.

1. Czym zajmuje się psychoterapeuta od uzależnień i jak może mi pomóc?
Psychologowie, psychiatrzy i psychoterapeuci zajmują się osobami z problemami natury psychicznej i pomagają rozwiązać te problemy w różny sposób. W przypadku lekarzy psychiatrów niezbędna może się okazać farmakologia. Psychoterapeuta od uzależnień zajmuje się osobami uzależnionymi od wielu rzeczy, jak np. pornografia, hazard, masturbacja, narkotyki, leki, internet, itd. Głównie praca polega na zrozumieniu swoich emocji, przepracowaniu ich i dojścia do zrozumienia złego nałogu. Taka indywidualna sesja może pomóc ci jeśli już od lat nie dajesz sobie rady na nofapie lub czujesz, że samemu sobie nie radzisz z uzależnieniem.

2. Dlaczego tysiące osób na Nofap porzuciło pornografię samemu bez pomocy specjalisty?
Bo luzie są różni i na różnych szczeblach uzależnienia. Nie ma tu żadnego wstydu, że sam nie możesz uwolnić się z tego podstępnego uzależnienia. To jak z dietą, która jednej osobie będzie pasowała, a drugi na takiej samej diecie będzie czuł się słabo i niekomfortowo.

3. Dlaczego na tym blogu polecasz profesjonalną pomoc w postaci psychoterapeuty, mimo że sam dałeś sobie radę?
Bo mój przypadek może być indywidualny i wiem po licznych mailach, że cholernie ciężko jest wyjść z uzależnienia samemu i abstynencja to za mało. Na tym blogu promuję pracę nad sobą, zrozumienia swoich emocji i ogólnie ciężką pracę. Od początku również zaznaczałem, że w pierwszej kolejności warto podjąć się wyzwania Nofap, ale kolejnym powinna być pomoc lekarza seksuologa bądź psychologa. Nie wierzymy tu szamanom z "cudownymi programami" czy "magicznymi tabletkami". Jak złamiesz rękę w trzech miejscach to nie zastanawiasz się czy samo się zagoi i czytasz blogi w internecie o złamaniach. Udajesz się do pani chirurg czy pana chirurga i pokazujesz rękę, a oni się nią zajmują w odpowiedni sposób.

4. Dlaczego sam nie prowadzisz pomocy i terapii skoro sam wyszedłeś z uzależnienia i jesteś ekspertem? Masz tu 150-200zł za godzinę i wysłuchaj mnie i doradź!
Jestem uczciwy i wiem, że każdy przypadek uzależnienia jest indywidualny. Ja sam przepracowałem temat swoich emocji i pewnego wydarzenia z dzieciństwa, przez które możliwe że popadłem akurat w nałóg. Wiem też, że nie każdy będzie miał tyle siły i samozaparcia by zrobić to samo. Nie jestem ekspertem by odpowiadać za czyjeś wyleczenie, oddajmy sprawę profesjonalistom :) Psychoterapeuci zajmują się takimi przypadkami codziennie i mają duże doświadczenie. Ja chętnie doradzę mailowo, zmotywuję i poinformuję jak ja sobie radziłem podczas odwyku. I to za darmo. Pamiętaj, że to zadziałało w moim przypadku, ale nie musi w twoim. Nie mam też wykształcenia psychologicznego, więc byłoby nieuczciwe doradzać komuś w tych kwestiach. Terapia indywidualna może się okazać dla ciebie najlepsza.

5. Skąd mam wiedzieć czy ten psychoterapeuta jest dobry i wart polecenia?
Sam miałem takie wątpliwości i długo szukałem by znaleźć kogoś z szeroką wiedzą i godnego polecenia. By nie była to przypadkowa osoba z ulicy tylko wykwalifikowany fachowiec. I mogę potwierdzić, że ta osoba jest takim fachowcem.

6. Skąd pewność, że nie jest to "typowa Patrycja po kursie psychologicznym ze słabym doświadczeniem"? Już raz naciąłem się na beznadziejnego psychologa. 
No cóż, ja podobnie miałem z jednym mechanikiem ale nie oceniam wszystkich mechaników, bo znalazłem w końcu dobrego i fachowego, z którym spokojnie mogę porozmawiać i który uczciwie doradzi mi co należy wymienić na już, a co może poczekać. Tak samo jak z psychologami. Są fachowcy i są partacze. Osoba ta została mi polecona przez naprawdę fachowego psychologa i psychoterapeutę. Sam też sprawdziłem, że jest to osoba z licznymi kursami i z doświadczeniem zawodowym.

7. Jakimi uzależnieniami zajmuje się ten psychoterapeuta od uzależnień?
Osoba ta jest psychologiem i terapeutą uzależnień od substancji (alkohol, narkotyki, dopalacze, leki i inne) oraz behawioralnych (hazard, seks, masturbacja, pornografia, internet w szerokim ujęciu, zakupoholizm), a także zajmuje się wszystkimi zaburzeniami jedzenia jak anoreksja, bulimia, ortoreksja i inne.

8. Dlaczego właśnie psychoterapeuta?
Terapeuta wyposaży cię w pewne narzędzia i nauczy cię posługiwać się nimi, tak byś lepiej radził sobie z negatywnymi myślami i emocjami. Ja kilka lat temu nie wiedziałem o takiej możliwości i myślę, że gdybym wiedział, to bym spróbował. Wiem też, że wiele osób szuka takiego psychoterapeuty, chce się wygadać, a jednocześnie dotrzeć do sedna problemu. Uzależnienie od pornografii często jest tylko symptomem głębszego problemu, który siedzi w człowieku. Według mnie uzależnienie od porno czy masturbacji niemal zawsze nie jest głównym problemem. To jest tylko symptom jakiegoś głębszego problemu, który siedzi w naszej głowie. Nałóg pozwala na chwilę zapomnieć o naszym podstawowym problemie i jest to chwilowa ucieczka od niego. Problem nie znika, problem trzeba rozwiązać.

9. Czy nie lepszy byłby jakiś program za kilkaset złotych czy magiczne tabletki, książka?
Zostawmy profesjonalną i fachową pomoc specjalistom, którzy codziennie mają kontakt z takimi przypadkami uzależnień i odpowiednie wykształcenie by nieść pomoc innym. Oczywiście możesz wydać pieniądze na inne sposoby czy programy, ale ja raczej podchodzę do nich z nieufnością. Specjalista powinien mieć odpowiednie doświadczenie i kwalifikacje oraz wykształcenie terapeuty. Ludziom z ulicy nie powierzyłbym swoich problemów i uzależnień.


10. Czy psychoterapeuta będzie wymagał ode mnie jakiejś długiej umowy do podpisania?
Nie. Jeśli zechcesz możesz zrezygnować już po jednej sesji. Nie ma żadnych umów.

11. Czy osoba chcąca podjąć terapię musi mieć ukończone 18 lat?
Osoba chcąca wziąć udział w terapii nie musi mieć ukończonych 18 lat. Nie wymagana jest też zgoda rodziców, bo osoby potrzebujące wsparcia nie zawsze dzielą się swoimi trudnościami z rodzicami.

12. Jaka jest to forma terapii i co czy będą musiał jechać do konkretnego miasta? Co jeśli mieszkam i pracuję za granicą?
Jest to rodzaj terapii online. Miejsce zamieszkania nie ma więc znaczenia. Odpadają więc dojazdy do gabinetu psychologicznego na terapię. Wymagany jest tylko dostęp do internetu. Terapia taka daje większe poczucie prywatności, a jednocześnie jest tak samo skuteczna jak terapia w gabinecie. 

13. Co jest zatem potrzebne do takiej psychoterapii i ile trwa jedno spotkanie?  
Darmowy program skype, mikrofon oraz kamerka. Ewentualnie aplikacja WhatsApp do rozmów wideo. Jedna sesja trwa 50 minut.

14. Czy psychoterapia przez internet ma swoje plusy?
Tak i jest to w dobie internetu coraz powszechniejsza forma psychoterapii. Odchodzą koszty dojazdu dla pacjenta, a koszty gabinetu dla psychoterapeuty. Dodatkowo możesz przybywać w swoim domu, pokoju, gdzie czujesz się swobodnie. W drodze do gabinetu mógłbyś też spotkać znajomych, a tak znika ten problem. Moim zdaniem to dobra opcja.

15. Czy jest gwarancja, że taka psychoterapia mi pomoże? Uważam, że jestem w nałogu już długo, a mój przypadek jest ciężki, jestem mocno uzależniony.
Ciężko mówić w takich sprawach o gwarancji, ale moim zdaniem zawsze warto spróbować. Tym bardziej jeśli zmagasz się z nofapem już 4 lata i dłużej i wciąż jesteś w tym samym punkcie lub w niewiele lepszym. Zastanów się czy chcesz za kolejne 5 czy 10 lat być nadal w tym samym punkcie czy dać sobie szansę na wyleczenie i bycie wolnym od nałogu?

16. Dobrze, zdecydowałem się. Chcę zakupić kontakt do takiego psychoterapeuty, który jest godny polecenia i ma doświadczenie w pracy z osobami także uzależnionymi od pornografii i/lub masturbacji.
Taki kontakt do poleconej i profesjonalnej osoby to koszt 40zł. Myślę, że to uczciwa cena za polecenie fachowej osoby, a nie byle psychoterapeuty świeżo po studiach wyłącznie z wiedzą książkową.

17. Dlaczego taki koszt i dlaczego taki kontakt nie jest za darmo?
Istnieją ku temu trzy powody:
1. Wszystko co darmowe jest niedoceniane. Tak, ja wiem, że doceniasz mnie, mojego bloga i teksty, ale tak po prostu działają ludzkie mózgi i podświadomość. Cenimy to za co musimy zapłacić. Przykładowo: znajomy dał ci w prezencie za darmo świetną książkę i mocno ją zachwala, nakłania do przeczytania. Ty jednak 2 dni temu kupiłeś podobną w księgarni za 50zł czyli oddałeś część swoich pieniędzy za jej zakup bo liczysz, że przyniesie ci korzyść. Którą książkę przeczytasz jako pierwszą i stawiasz na pierwszym miejscu? Oczywiście swoją zakupioną. Poświęciłeś swój czas wybierając się do księgarni i swoje pieniądze, więc traktujesz tę książkę jako coś wartościowego.
2. Blog jest darmowy i bez żadnych reklam, bo nie chce z tego miejsca zrobić słupa ogłoszeniowego. Zero reklam, gdyż chcę żeby strona była dość przejrzysta. Jedynie mój mały baner na dole strony, który prowadzi na stronę pajacyk.pl, która pomaga niedożywionym dzieciom. 
3. Postawmy sprawę jasno. Jeśli ktoś żałuje wydania 40zł czyli równowartości dwóch butelek wódki czy trzech paczek papierosów na coś, co może mu realnie pomóc i zapewnić kontakt do profesjonalnego psychoterapeuty, to tak naprawdę taka osoba wcale nie chce wyzdrowieć. Tak po prostu jest i koniec kropka. 

18. Jak zakupić taki kontakt i w jakiej jest on formie?
Wystarczy wysłać na adres nadopaminie@o2.pl na Paypal 40zł. Następnie ja wysyłam kontakt na adres mailowy z którego otrzymałem płatność. Kontakt jest w formie pliku pdf.

19. Co jeśli nie mam Paypala lub wolę pozostać w 100% anonimowym kupującym?
Istnieje możliwość zakupu kodu Paysafecard wartości 50zł. Taki kod można kupić przez internet bądź stacjonarnie w wielu miejscach. Po wysłaniu takiego kodu na maila, ja weryfikuję czy kod posiada wartość i jeśli tak, wysyłam kontakt.

20. Nie potrzebuję takiego kontaktu do psychoterapeuty, ale chcę wspomóc stronę. Jak to zrobić?
Wystarczy wysłać dowolną kwotę przez Paypal na adres nadopaminie@o2.pl i może to być nawet 5 czy 10zł. Jeśli uważasz, że moje wpisy ci pomogły, są wartościowe i chcesz się odwdzięczyć, to będzie mi bardzo miło, chociaż nie jest to obowiązkowe. Taką fajną cegiełką jest właśnie zakup tego pdfa z kontaktem do fachowca, bo pomaga on też w innych uzależnieniach jak hazard, narkotyki, leki, bulimia, anoreksja, zakupoholizm. Może twój kolega czy ktoś bliski cierpi na podobne uzależnienie i przydałby mu się taki kontakt do terapeuty online. 

21. Czy powinienem zakupić kontakt, umówić się na terapię i zapłacić pieniądze specjaliście od uzależnienia?
Taką decyzję musisz podjąć drogi czytelniku sam i nikt inny za ciebie jej nie podejmie. Ja tylko wskazuję klucz, ale co z nim zrobisz i które drzwi nim otworzysz to zależy od ciebie. Od początku istnienia bloga celem jest pomagać i motywować innym, którzy wpadli w pułapkę uzależnienia i po prostu przeholowali z pornografią czy masturbacją. Nofap to wspaniała sprawa, ale często abstynencja nie wystarcza, a pornografia czy masturbacja jest ucieczką człowieka od emocji, traumy, stresu, niskiej samooceny i wielu innych rzeczy. Ja mogę pisać co pomogło mi i wielu ludziom, ale nie znam wszystkich przypadków i mam pokorę wobec swojej wiedzy. Dodatkowo słowo pisane nie trafia tak mocno do człowieka jak głos innej osoby, a zwłaszcza specjalisty psychoterapeuty, któremu płacisz i opowiadasz o swoim problemie. On najlepiej zlokalizuje możliwe przyczyny uzależnienia, a także przedstawi rozwiązanie najlepiej pasujące do twojego przypadku. 

Moje rady dotyczące nofapu i odwyku już znasz, ale powtórzę kolejny raz:
  1. przestań się masturbować na czas odwyku
  2. na zawsze wyeliminuj ze swojego życia pornografię
  3. popraw jakość swojego życia w aspektach w których czujesz, że jest kiepsko
  4. naucz się swoich emocji i odpowiedniej reakcji na nie
  5. zwiększaj swój szacunek do siebie i pokochaj swoją osobę, bądź dla siebie życzliwy
Tak, konsekwentnie trzeba oprócz abstynencji trzeba postawić na rozwój swojego życia, aktywnego spędzania wolnego czasu i innych aktywności jak np. ćwiczenia fizyczne, które bardzo pomagają w samodyscyplinie. Nie znam jednak każdego czytelnika z osobna, aby stwierdzić wyraźnie jego główną przyczynę sięgania po pornografię, która jest chwilowym znieczulaczem i ucieczką od problemów. Od problemu stresu, od problemu braku partnerki, braku znajomości i samotności, niskiej samooceny itd. I mimo wyjścia z nałogu i udanego Nofapu, który w moim przypadku stał się już stylem życia (jak zresztą dla wielu z was), nie zapewnię nikomu tak fachowej pomocy jak specjalista, który pracuje zawodowo w tym temacie. Ja polecę dobre artykuły, motywujące filmiki i konieczność pracy nad sobą, ale nie mogę stać przy każdej osobie 24 godziny na dobę. Praca osobista z psychoterapeutą od uzależnień może być dla ciebie najlepszą opcją, opcją którą szukasz od lat bo sam nie dajesz sobie rady. Możesz podjąć dziś konkretną, męską decyzję o rozpoczęciu terapii z psychoterapeutą i realnie odmienić jakość swojego życia.

piątek, 13 września 2019

Randka z perspektywy kobiety

randka kobieta NOFAP

Od czasu do czasu odwiedzam ten tag w ciągu ostatnich kilku miesięcy i czytam z zainteresowaniem wiele historii i dyskusji. Chciałam zapoznać się z niektórymi spostrzeżeniami, o których myślałem przez ostatnie kilka lat.

Najpierw opiszę wzór, który wydaje się powracać wśród wielu dziewczyn, które znam (jestem teraz pod koniec dwudziestki, mieszkam w dużym mieście w USA od około 10 lat). Ta dynamika przytrafiła mi się także przy wielu okazjach, ale generalizuję również na podstawie tego, czego doświadczyło wielu moich przyjaciół.

Okej, więc wyobraź sobie, że jesteś dziewczyną, singlem, i jest facet, którego znasz, także singlem. Może być współpracownikiem lub przyjacielem przyjaciela. Dobrze się dogadujesz, gdy spędzasz czas w grupie. Myślisz, że jest bystry, zabawny, przystojny - ostatnio wasza dwójka flirtowała trochę, bardzo delikatnie i zastanawiacie się, jak by to było umówić się z nim. Po zalotnej wymianie zdań zaprasza cię na kolację lub drinka. Jesteś podekscytowana. Pojawiasz się. Jest tam i wygląda ładnie, ale kiedy siadasz, masz ulotną obawę, że wydaje się trochę inny. Ładunek z twojego ostatniego flirtowania już nie istnieje, ale przypominasz sobie, że może to trochę dziwne, ponieważ to pierwsza randka. Zamawiasz drinki i zaczynasz rozmawiać, wciąż podekscytowana spędzeniem z nim czasu i nie mogąc się doczekać ponownego znalezienia tego wspólnego języka. To świetne towarzysz, dobry słuchacz, opowiada zabawną historię, a ty spędzasz miło czas, ale z upływem czasu nie możesz nie zauważyć, że energia między wami jest również całkowicie platoniczna. Zaczynasz odczuwać najmniejszy smutek; wcześniej byłaś absolutnie pewna, że pociągają go twoje oczy - sposób, w jaki jego oczy trzymały twoje, szczypta jego głosu, pewne subtelne napięcie w mowie ciała - ale teraz wszystko wydaje się zniknąć. Zastanawiasz się, czy to wszystko sobie wyobraziłaś; może jest jakaś inna dziewczyna, którą jest bardziej zainteresowany, była dziewczyna, która jest z powrotem na zdjęciu lub coś w tym stylu, i po prostu dotrzymał ci terminu z grzeczności. Przestajecie się zastanawiać, jak by to było, gdybyście byli więcej niż przyjaciółmi; wydaje się, że już cię nie interesuje. Czujesz się bardzo głupio. Jeśli randka kończy się pocałunkiem, jest szybki i pobieżny.

Nie mam dowodów na poparcie tego (z wyjątkiem anegdoty), ale osobiście jestem pewien, że dziewczęta wyczuwają brak pilnej potrzeby seksualnej ze strony swoich potencjalnych partnerów płci męskiej. Jest to dla nas bardzo mylące, zwłaszcza gdy wydaje się, że wszystko inne jest na swoim miejscu (wygląd, osobowość, inteligencja), co sugeruje, że byłbyś dobrym partnerem seksualnym. „Myślałem, że ten facet był we mnie, ale myślę, że go to nie obchodzi?”

W przeciwieństwie do tego, były inne czasy, kiedy miałam niewielką interakcję z jakimś innym facetem i mogę po prostu odebrać ten nurt przyciągania, bardzo pierwotny, pochodzący od niego. Nawet jeśli jest to ktoś, kogo nie znam dobrze, lub o którym nie myślałam wiele wcześniej, to jakby wokół was zachodzi zmiana atmosfery. Możesz to wyczuć w taki sam sposób, jak burzę narastającą na niebie. Jest magnetyczny i ekscytujący. (Nie, oczywiście, że jest to tak potężne, że przytłacza racjonalną myśl lub coś w tym rodzaju, ale zdecydowanie to rozumiem i prawdopodobnie sprawi, że zacznę myśleć trochę o tym człowieku, nawet jeśli nigdy wcześniej tego nie miałam). Zasadniczo myślę, że wiele kobiet pociąga namiętny mężczyzna. Dlatego uważam, że wspólna rada Reddita dotycząca „masturbacji przed pierwszą randką” jest naprawdę, naprawdę okropna i przynosi efekt przeciwny do zamierzonego. To nie sprawia, że ​​facet wydaje się „zrelaksowany”, sprawia, że ​​wydaje się apatyczny.

Tak czy inaczej, chciałam tylko powiedzieć, że bardzo doceniam ten ruch (nofap) - wszyscy macie moje wsparcie i podziw - kontynuujcie ten niesamowity i inspirujący wysiłek! Jest tak wiele kobiet, które to docenią :)
*****
Kilka komentarzy pod wpisem:

- Świetny post :) w mojej opinii to prawie tak, jakby masturbacja czyniła nas seksualnie „nudnymi”. Usuwamy pragnienie seksu, gdy sami je realizujemy.

- Cóż, z powodu nofap będzie dużo więcej tego uczucia „przed burzą” :)Widzisz, nofap nie tylko przywraca mężczyzn do normalności. Pozwala im to docenić dokładnie to, co normalne. Możemy to teraz wykorzystać na naszą korzyść, aby nasze burze były silniejsze niż kiedykolwiek.Powietrze będzie elektryczne, moi przyjaciele, skwierczymy i szumimy! Hahah!

- Dzięki za świetny post. Orzeźwiające jest spojrzenie z perspektywy prawdziwej kobiety, w przeciwieństwie do męskich (i często dorastających) spekulacji na temat kobiecych procesów myślowych, tak często spotykanych w Reddit. OP, pozwól, że opowiem ci historię. Opuściłem długoterminowy związek w lutym. Byłem przerażony randkami, nie mogąc zbliżyć się do kobiet, dostrzec ich zainteresowania mną, emanować fizyczną i seksualną pewnością siebie, wyrazić swoje uczucia, poczuć się godnym kobiecej miłości. Byłem w różnych doskonałych związkach, ale zawsze wydawały się one losowe, bez dużej inicjatywy z mojej strony. W tym momencie naprawdę czułem się beznadziejnie i przygnębiony. Po 3 miesiącach NoFap wszystko się zmieniło. Trzy tygodnie temu zostałem zaproszony na przyjęcie urodzinowe i zobaczyłem kobietę po trzydziestce, która bardzo mnie pociągnęła. Przedstawiłem się, ustawiłem, by usiąść obok niej, nawiązałem namiętną rozmowę, wymieniłem numery telefonów, potem razem poszliśmy na spacer, a ona pokazała mi swój dom. To wszystko było łatwe, czułem się pewnie i mogłem łatwo odczytać, co działo się w jej umyśle. Kiedy umawialiśmy się później w tym tygodniu, bardzo namiętnie wyrażałem swoje uczucia i wszystko stało się fizyczne, znowu bez żadnych przeszkód. Co mogę powiedzieć? Gdybym nadal masturbował się i oglądał filmy porno, nic z tego nie byłoby możliwe, miałbym z tyłu głowy nieco dokuczliwy głos, który powiedziałby mi, że jest dla mnie za dobra.

źródło: https://www.reddit.com/r/NoFap/comments/1gq899/how_pmo_may_effect_a_first_datefrom_a_womans/

czwartek, 12 września 2019

O masturbacji z innej strony

Masturbacja Nofap

Masturbacja - temat rzeka i wielu nieporozumień. Zdrowa czy szkodliwa? Normalna czy nie? Nofap jej zakazuje czy nie? Ten tekst miał już powstać dawno, ale jakoś tak wychodziło, że były ważniejsze wpisy. O masturbacji i swoim zdaniu o niej już pisałem kiedyś na serwisie wykop.

Na początek zaznaczę, że Nofap nie walczy z masturbacją (o ile nie jest to uzależnienie) tylko z pornografią. Mimo słówka fap, które oznacza masturbację, to nofap polega na całkowitym zerwaniu z porno, a z masturbacją tylko na czas odwyku czyli standardowo 90 lub 120 dni. Zacznijmy od głupot wypisywanych w necie i w innych miejscach, że masturbacja jest zdrowa. Więc nie, nie jest. Co nie oznacza oczywiście że jest niezdrowa. Ale czy walenie konia jest zdrowe? Zdrowe to mogą być brokuły i kapusta pekińska, ziemniaki ale masturbacja? Chociaż okazuje się, że np kapusta jedzona kilogramami dzień w dzień też za zdrowa nie jest, bo zmniejsza poważnie wchłanianie jodu. Ogólnie chodzi o tarczycę. A ziemniaki? Gotowane są zajebiste i nie tuczące, ale jak nawali się na nie śmietany, skwarek itp. to stają się ciężkostrawną i kaloryczną rzeczą. Masturbacja po prostu jest moim zdaniem neutralna, tak jak młotek, który nie jest ani zły ani dobry, choć można nim rozbić czyjąś głowę w napadzie, albo wbić gwóźdź. Dodatkowo kretyńskie teksty że masturbacja jest zdrowa sprawiają, że wielu sobie myśli że skoro taka zdrowa to trzeba jej więcej i więcej. Tak prymitywne osoby czasami to interpretują. No dobra ale masturbacja prowadzi do rozładowania emocji i napięcia seksualnego, gdy nie mam partnerki i jest dobra. I jasne, wtedy jest dobra, ale moim zdaniem definicja powinna brzmieć tak: masturbacja pozwala rozładować napięcie seksualne przy nieobecności chwilowej lub trwałej partnera. Z uwagi na łatwość uzyskania orgazmu może być uzależniająca. Dodatkowo jeśli jest wykorzystywana jako tłumienie emocji, rozładowanie emocji czy rozładowanie stresu, to może być uzależniająca. Z dodatkiem pornografii łatwo prowadzi do uzależnień i powinna być stosowana tylko do obrazów w wyobraźni, a nie do źródeł zewnętrznych.

Spoko, ale powiedz mi ile mogę walić tego konia bez pornografii, bez mocnego uścisku ręki (żeby nie nabawić sie death grip) i tylko do wyobraźni lub nawet bez wyobraźni? No cóż, moim zdaniem są 3 czynniki, które od których to zależy:
1. Wiek. No zupełnie inną regenerację organizmu i popęd seksualny, libido będzię miała osoba w wieku 16, 19 czy 25 albo 32 lat. Więc powiedzenie komuś "zwal sobie raz na tydzień, to jest ok" tak naprawdę jest nic nie warte, bo czemu np nie 2 czy 3 razy w tygodniu?
2.Dieta. Też ważny czynnik no bo inaczej się zregeneruje się osoba która dba o dietę, je dużo cynku, witaminy b12 itp, a jakiś studencia,  który codziennie wpierdala suchą bułkę z białej mąki, potem trochę wędliny na obiad i ziemniaki a potem coś słodkiego czy cukierki na kolacje. A że najcenniejsze minerały, witaminy i hormony idą z organizmu do spermy (bo priorytetem dla organizmu jest rozmnażanie) to częsta masturbacja nie jest zalecana jak w twojej diecie nie ma warzyw, owoców, pełnoziarnistych produktów, kasz itp.
3. Indywidualność człowieka i tego jak wpływa na niego masturbacja. W przypadku uzależnienia od alkoholu czy hazardu są takie fajne ankiety i pytania w nich typu: "czy hazard zajmuje ci więcej czasu?", "Czy hazard wpływa na twoje życie i relacje interpersonalne?". Jeśli chodzi o masturbację to jest podobnie i jedna osoba może się masturbować codziennie i mieć dziewczynę, energię do życia, udane życie społeczne, pracę, a inna może walić raz na 3 dni i czuć się po wszystkim słabo, zaniedbywać dziewczynę, być bez energii itp. Każdy jest inny, więc pomyśl sam, czy masturbacja ma obojętny wpływ na ciebie, czy też przez nią nie chce ci się socjalizować, pojechać nad jezioro, pójść ze znajomymi do knajpy, na randkę itp. Nikt nie potępia tu masturbacji na nofap, a jedynie na czas odwyku nie jest ona zalecana, bo osoba uzależniona od pornografii mogłaby masturbując się wrócić szybko do filmów dla dorosłych, a celem jest by tego nie robić. Nofap jest dla uzależnionych, którzy wiedzą lub czują że przegięli z porno lub mają realne objawy w realu np. flak przy dziewczynie, słabe podniecenie na widok dziewczyn itp. Jest masa bokserów którzy praktykują czasowy celibat (od tygodnia do kilkunastu) także okresowy brak masturbacji ma swoje zalety, ale to żaden nofap (który robi się ze względu na uzależnienie od porno) tylko zwykła abstynencja, którą zalecają m.in. trenerzy bokserów. Ale czy po jakimś czasie sperma rzeczywiście się wchłania i tym samym facet robi się bardziej waleczny itp? Może coś w tym jest. Ale nie myślcie że z przegrywa i leszcza staniecie że pewną siebie osobą, z wyższym poziomem energii bo nie będziecie walić konia przez kilka dni. Ale możecie sami się przekonać czy semen retention jest dla was. Wielu znanych ludzi to stosowało i polec.

Energia seksualna to energia życiowa. A tą energię łatwo wytracić poprzez masturbację. Ponadto masturbacja to dla osób uzależnionych utrata energii i stłumienie obecnego stanu. Stanu kiedy jest im źle, są przygnębieni itp. To też ucieczka od odczuwanych emocji. Zastanów się czy nie jest tak w twoim przypadku.

Na koniec zaznaczę, że szczególnie przeciwnikiem masturbacji nie byłem i nie jestem. Ale wiele mailowych dyskusji pokazało mi jaki to może być problem dla wielu. Kilka ludzi się otwarcie ze mną kłóciło, że to masturbacja jest gorsza od pornografii. Nie twierdzę, że właśnie u nich tak nie jest i jestem otwarty na polemikę, choć uważam że największy syf to porno i dlatego nofap walczy z pornografią, a najlepsza strona informująca o nofapie nazywa się yourbrainonporn. Zatem w temacie masturbacji kieruj się tym cytatem Buddy:
"Nie wierzcie w jakiekolwiek przekazy tylko dlatego, że przez długi czas obowiązywały w wielu krajach. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że wielu ludzi od dawna to powtarza. Nie akceptujcie niczego tylko z tego powodu, że ktoś inny to powiedział, że popiera to swym autorytetem jakiś mędrzec albo kapłan lub że jest to napisane w jakimś świętym piśmie. Nie wierzcie w coś tylko dlatego, że brzmi prawdopodobnie. Nie wierzcie w wizje lub wyobrażenia, które uważacie za zesłane przez Boga. Miejcie zaufanie do tego, co uznaliście za prawdziwe po długim sprawdzaniu, do tego, co przynosi powodzenie wam i innym"

Ciekawą sprawą jest też to, że w licznych mailach każdy zauważa różnicę między normalnym seksem z partnerką, a masturbacją. Nikt mi nie napisał jak to źle się czuje po seksie, jak to ma wyrzuty sumienia. Nigdy nie dostałem maila typu: "wczoraj z Agnieszką miałem seks, jestem załamany, robiliśmy to dwa razy" albo "kochałem się z dziewczyną i dziś nie mogę sobie spojrzeć w oczy, czuje się jak śmieć" lub "ah znowu miałem seks z ukochaną, czuje podświadomie się winny, nie mam energii". Nigdy! Seks to wymiana energii, płynów, emocji, dotyk, feromony, zmysłowość. Ale maili z tekstami, że po masturbacji poczuli się dziwnie, że to nie było warte chwilowej przyjemności, że nie mają energii i czują się winni było milion! No dobra, około setki myślę. To tak jakbyście trafili na idiotę, który porównuje masturbację i seks i twierdzi że to to samo.
Nie powiem ci czy masturbacja ci służy czy nie, bo tego nie wiem. Ja wiem po sobie, że to nie dla mnie, ta chwilowa przyjemność nie jest tego warta. Zresztą postanowiłem dawno temu, że tylko seks z drugą osobą ma być rozładowaniem seksualnym lub nocna polucja, na którą nie mam wpływu. Ograniczyłem mocno masturbację choć wcale nie wierzę całkowicie w semen retention - https://www.nadopaminie.pl/2019/05/korzysci-sperm-retention.html Ale skoro wielu bokserów to praktykowało, to faktycznie coś może w tym jest. Jakoś żadnemu bokserowi nie mówiono żeby przed walką masturbowali się po 3 razy dziennie, no jakoś kurde nie. Przeciwnie!
Ty czytelniku sam musisz znaleźć swój zloty środek i zamiast słuchać jednaj ze stron to przetestuj i praktykuj. Ja mogę mówić tylko za siebie, no może jeszcze za kilkadziesiąt osób. Ale każdy jest indywidualny, jednemu dieta taka i taka się przysłuży, innemu nie. Pomyśl uczciwie czy masturbacja służy ci jako rozładowanie po ciężkim dniu i jest sporadycznym dodatkiem do seksu, czy stanowi każdorazową ucieczkę od problemów, emocji strachu, stresu, poniżenia i jest zastępstwem normalnego życia seksualnego? Czy stopuje i pozbawia cię energii do życia, motywacji do działania, do poznawania kobiet i chodzenia na randki czy też twoje życie jest spełnione na każdym polu i jesteś z niego zadowolony? Pomyśl uczciwie, a wnioski zostawiam tobie...

poniedziałek, 9 września 2019

Odwyk NOFAP od A do Z

Nofap pytania i odpowiedzi

Postanowiłem zrobić porządne podsumowanie odwyku NOFAP dla każdego zainteresowanego, początkującego lub osoby, która chciałaby mieć wszystko co najważniejsze w jednym poście. Takie typowe FAQ o Nofap czyli zbiór często zadawanych pytań i odpowiedzi na nie. Zazwyczaj wszystko sprowadza się do jednego - przestań na zawsze oglądać pornografię i odpuść masturbację na okres 90 dni. A potem obserwuj korzyści i swoją osobistą zmianę. Jednak później pojawiają się różne pytania, wątpliwości i okazuje się, że na temat Nofap można by napisać książkę. I to grubą. Dlatego warto napisać najistotniejsze informacje z punktu wyzwolenia się z uzależnienia od pornografii bądź masturbacji.

1. Czym jest Nofap lub NoFap Challenge?
Nofap to nazwa, którą wymyślił Alexander Rhodes. Co ciekawe jest on ateistą, a sam ruch nie ma nic wspólnego z religią, chrześcijaństwem. Nofap stał się społecznością antypornograficzną. Rhodes we wczesnych latach swojego życia odkrył pornografię, a gdy związał się z kobietą odkrył, że seks jest dla niego słaby i nijaki, a dodatkowo ma problem z osiągnięciem orgazmu podczas normalnego seksu. Nofap challenge ma na celu wyeliminowanie z życia oglądania pornografii i masturbacji do niej. Uczestnicy na okres najczęściej 90 dni rezygnują z masturbacji i całkowicie na zawsze zrywają z oglądaniem pornografii. To właśnie zerwanie z pornografią jest kluczowym aspektem Nofapu, a sam Rhodes przyznaje, że dla niego masturbacja jeśli jest kontrolowana jest nieszkodliwa.

2. Czym nie jest Nofap?
Nofap nie jest ruchem antymasturbacyjnym. Nofap nie zabrania masturbacji w ogóle. Po prostu masturbacja jest zawieszana na okres odwyku, żeby mózg wolny od pornografii jak najszybciej odzyskał dawną wrażliwość. Masturbacja w czasie odwyku może stanowić wyzwalacz, który doprowadzi osobę uzależnioną do pornografii. Tego chcemy uniknąć. Nofap to wyeliminowanie masturbacji do treści porno (fantazji, zdjeć, filmów). Nofap ogólnie nie jest przeciwny masturbacji jeśli nie stanowi ona problemu w życiu człowieka i człowiek nie rezygnuje przez nią z normalnego życia seksualnego. Porzucenie masturbacji i praktykowanie zatrzymywania nasienia nazywa się Semen Retention. Tutaj poczytasz właśnie o semen retention.

3. Jak pornografia wpływa na mężczyznę i czemu warto o tym mówić?
Po prostu obejrzyj ten krótki filmik, gdzie wszystko zostało wyjaśnione:

4. Skąd mam wiedzieć czy Nofap jest dla mnie?
To istotne pytanie, przeczytaj ten wpis - https://www.nadopaminie.pl/2019/05/dla-kogo-jest-nofapchallenge.html

5. Jakie są najczęściej obserwowane objawy możliwego uzależnienia od pornografii bądź masturbacji?
Wielu facetów budzi się i zdaje sobie sprawę z problemu, gdy dochodzi do zbliżenia z partnerką, a ich penis nie reaguje i nie mogą osiągnąć pełnej erekcji. Tak - internetowa pornografia zabija sprawność seksualną młodych (starszych też) facetów. Ale nie tylko zaburzenia erekcji są problemem. Innym objawem jest właśnie niemożność zerwania z oglądaniem porno, rozbicie i poczucie pustki gdy mamy tego nie robić. Podobnie jak alkoholik nie jest w stanie na 3 czy 4 miesiące zerwać z alkoholem, tak osoba uzależniona obserwuje siebie i czuje, że ciągnie ją do treści dla dorosłych, a ona nie może się temu przeciwstawić. Innymi objawami są: obniżone samopoczucie bez wyraźnego powodu, brak energii, ciągłe, przewlekłe zmęczenie bez wyraźnego powodu i w sytuacji kiedy badania lekarskie pokazują, że wszystko w ciele jest w porządku. Częstym objawem jest również ogólna beznadzieja, myśli depresyjne i brak poczucia szczęścia w życiu, niemożność cieszenia się, radości ze zwykłych rzeczy i codziennych aktywności.

6. Jakie korzyści zauważają ludzie po wykonaniu odwyku Nofap czyli całkowitego zerwania z pornografią i masturbacją na okres 90-120 dni?
Korzyści jest mnóstwo i wielu z tych osób nazywa to "superpowers" czyli "supermocami". Tak naprawdę jest to powrót do normalności, do prawdziwego odczuwania emocji i otaczającego świata.
Zauważyli oni wzrost pewności siebie, zanik nieśmiałości i fobii społecznej, wyższy poziom koncentracji, większą motywację i samoocenę. A także większą sprawność seksualną (wyleczone zaburzenie erekcji), większe zainteresowanie ze strony kobiet. Wielu zauważa, że nie patrzy już na każdą dziewczynę jak na kawałek mięsa, a osoby będące w związkach, że związek daje im więcej intymności i zadowolenia. Osobiście wyleczyłem się z zaburzenia erekcji i mam więcej motywacji do działania.

7. Chciałbym obejrzeć krótką prezentację o pornografii i jej wpływie na człowieka i skutkach uzależnienia. Czy jest coś takiego?
Tak, jest godzinna prezentacja warta obejrzenia. Autorem jest Gary Wilson - twórca rewelacyjnej strony www.yourbrainonporn.com pełnej badań naukowych i historii udanych odwyków Nofap ludzi z całego świata.

8. Czy podczas Nofap seks jest dozwolony?
Zależy od wersji Nofapu jaką robisz, ale generalnie tak - seks jest dozwolony. W wersji hardmode osoby jednak rezygnują ze wszelkiej stymulacji seksualnej, w tym z seksu i masturbacji. Ma to sens gdy czujesz, że jesteś głęboko uzależniony od porno bądź masturbacji lub gdy chcesz wyleczyć zaburzenia erekcji jak najszybciej.

9. Jak może wyglądać przykład osoby uzależnionej od pornografii czy masturbacji?
Każdy przypadek jest inny, ale często czytając czyjąś historie uzależnienia wydaje nam się jakby ktoś opisał nas samych. Ogólnie jest to osoba beż życia, przygnębiona, której nic nie cieszy, nie ma motywacji do działania, stroni od ludzi i interakcji z nimi. Jedną z takich osób jest Jacek, który kiedyś opowiedział mi swoją historię. Zanim zacząłem nałogowo oglądać pornografię i walić, studiując na ciężkim kierunku brałem przez 2 lata stypendium naukowe. Miałem mnóstwo energii, byłem kreatywny i wiodłem normalne, zadowalające życie. Zawsze chciało mi się coś robić, działać i z trudem moglem wysiedzieć w miejscu. Dużo czytałem, udzielałem się na konferencjach, jeździłem motocyklem po kraju. Gdy zacząłem uciekać w nałóg porno coś zaczęło się psuć. Nie oglądałem tego dużo, ale sporo się masturbowałem i robiłem to regularnie. Każdy stres, niepowodzenie bardzo mnie bolało i uciekałem w masturbację i pornografię. Ona zawsze na mnie czekała, a mi z czasem przeszła chęć na poznawanie dziewczyn. Czas przeciekał mi przez palce, wszyscy coś robili, zmieniali. Ja tkwiłem w miejscu. Brakowało mi motywacji do wszystkiego. Nic mi się nie chciało. I to dosłownie nic. Miałem gdzieś naukę, wyjazdy z kumplami. Liczyło się tylko - porno, bo było najłatwiejszą ulgą na chwilę. Zacząłem mieć problemy z koncentracją, z jasnością umysłu. Mózg zaczęła otaczać taka mgła i przymulenie. Skończyło się na stanach depresyjnych i całkowitego wycofania z życia towarzyskiego. 2-3 lata wyjęte z życia i raczej takie życie na pół gwizdka, ale jakoś to szło. Koledzy szybko odeszli bo ja zawsze miałem wymówkę by gdzieś nie iść. I nie dziwie im się. Byłem na dnie. Wpadłem na nofap i jakoś poszło, powolne zmiany w życiu i definitywne skończenie z porno i masturbacją do niego. Powoli odzyskuje siebie. Niech to będzie przestrogą dla każdego.

10. Czytałem, że za wszystko odpowiada dopamina, która niejako steruje życiem człowieka, to prawda?
Tak, dopamina ma kluczowe znaczenie jeśli chodzi o uzależnienie od pornografii i masturbacji. Ale nie tylko, bo alkoholicy też często mają obniżony jej poziom. O dopaminie warto poczytać - https://www.nadopaminie.pl/2019/04/dopamina-twoj-klucz-do-szczescia.html

11. Nofap to odwyk od masturbacji czy kluczem jest wyelimowanie pornografii? Czemu to się nazywa nofap a nie noporn? Słyszałem, że na nofapie można oglądać porno.
Po prostu, zaczęło się od Nofap i tak zostało, lepiej to brzmi. Ale ruch nofap nie jest przeciwny masturbacji. Tylko w czasie odwyku nie zaleca się jej. Zdecydowanie nie można za to oglądać jakichkolwiek zdjęć nagich modelek, filmów porno itp. Wtedy wracamy do punktu wyjścia i resetujemy licznik dni wolnych od uzależnienia. Koniecznie poczytaj - https://www.nadopaminie.pl/2019/04/czy-nofap-jest-przeciwko-masturbacji.html

12. Czy zaburzenia erekcji dotyczą tylko ludzi siedzących w domu i oglądających regularnie pornografię?
Nie ma to znaczenia, a uzależnić się może każdy. Zarówno młodsi i starsi faceci mogą doświadczyć zaburzeń erekcji spowodowanych zbyt dużym oglądaniem internetowej pornografii. Przeczytaj ten wpis - https://www.nadopaminie.pl/2019/04/zaburzenia-erekcji-i-brak.html

13. Czy te zaburzenia erekcji na pewno można wyleczyć?
Zdecydowanie tak. Ja i tysiące innych osób są tego żywym przykładem - https://www.nadopaminie.pl/2019/04/zaburzenia-erekcji-wywoane-przez-porno.html

14. Nie obchodzą mnie kobiety, nie mam i tak z nimi relacji, oglądam pornografię i co może mi się stać?
Oglądanie pornografii wpływa na faceta w wielu aspektach. Mniejsza koncentracja, mniej motywacji i chęci do działania, brak kreatywności, chroniczne zmęczenie, poczucie beznadziejności.

15. Jestem na odwyku i mam efekty obniżonego nastroju i złego stanu psychicznego, co to jest?
To część odwyku Nofap, bardzo nieprzyjemna ale konieczna dla wyzdrowienia. Tzw. "flatline" czyli depresyjne myśli i poczucie beznadziejności - https://www.nadopaminie.pl/2019/04/flatline-na-nofap-czym-jest.html

16. Czy pornografia faktycznie szkodzi na mózg i może uzależnić? Czy są badania pokazujące negatywny wpływ uzależnienia od pornografii?
Tak, pornografia jest silnie uzależniająca, a najlepiej to sprawdzić próbując ją odstawiać całkowicie na 120 dni, pół roku itp. Tak - badania naukowe istnieją i są liczne. Dobre opracowanie i podsumowanie badań jest tutaj - https://www.bezpornografii.pl/wp-content/uploads/2017/12/Raport-STS-z-bada%C5%84-naukowych.pdf

17. Sam nie wiem czy jestem uzależniony od pornografii i masturbacji? Może po prostu moje życie jest do kitu?
Poczytaj - https://www.nadopaminie.pl/2019/04/czy-jestes-uzalezniony-od-pornografii.html
Nie, Twoje życie nie jest do kitu same z siebie. Normalny zdrowy człowiek jest pełen zapału, motywacji i szczęścia, a przynajmniej umie odczuwać małe radości i optymistycznie patrzy w przyszłość.

18. Kto może uzależnić się od pornografii?
Każdy. W każdym wieku. Już nawet dzieci w wieku 8 lat (!) - http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12649221,Psycholog__Moi_pacjenci__8_letnie_dzieci_uzaleznione.html
Bez znaczenia jest również wykształcenie czy płeć, chociaż to mężczyźni są głównie uzależnieni od pornografii czy masturbacji. Ale sporadycznie spotkałem się z kilkoma kobietami mającymi ten problem. Przeczytaj - https://www.nadopaminie.pl/2019/04/kto-moze-sie-uzaleznic-od-pornografii.html

19. Dlaczego tak się dzieje i dlaczego pornografia jest tak uzależniająca?
Bo pornografia to narkotyk. Porównywana jest do kokainy, z tego względu że skan mózgu osoby uzależnionej od kokainy jest niemal identyczny z osobą uzależnioną od pornografii.
„To jest tak, jak byśmy wynaleźli heroinę, 100 razy silniejszą niż dotychczasowa, gotową do użycia w zaciszu swego domu i gotową do wstrzyknięcia do mózgu przez oczy.” - dr Jeffrey Satinover, Uniwersytet Princeton przed komisją senacką USA

20. Ale dlaczego tak się dzieje i czemu pornografia internetowa jest tak szczególnie uzależniająca?
Długo można by o tym pisać. Ogólnie chodzi o "efekt ciągłej nowości". Uzależniona od pornografii osoba nie ogląda wciąż tylko i wyłącznie jednego filmiku. Alkoholik może wciąż codziennie pić tą samą wódkę, a palacz palić ciągle te same papierosy. Osoba uzależniona od masturbacji popełnia samogwałt dłużej lub częściej. A co z osobą uzależnioną od porno i "efektem ciągłej nowości"? Taka osoba ogląda mnóstwo filmików, szuka swojej ulubionej kategorii, widzi tysiące różnych kobiet na ekranie monitora. W ciągu kilku minut każdy może zobaczyć tyle różnych nagich kobiet na ekranie monitora, ile nie zobaczył nasz dziadek przez całe swoje życie. To właśnie upośledza układ nagrody.
Istnieje też tzw. "efekt Coolidge’a" który powoduje, że oglądający zagląda na coraz bardziej hardcorowe gatunki porno by poczuć kolejną dawkę dopaminy w mózgu.

21. Ile potrzebuję czasu by wyleczyć swoje zaburzenie erekcji?
To zależy głównie od wieku i młodsi faceci potrzebują więcej czasu niż starsi. U starszych są to średnio 2 miesiące, u młodszych średnio 4-5 miesięcy. Czasem może trzeba będzie poczekać pół roku, ale warto co pokazuje m.in. to nagranie:

22. Czy są książki pomocne wyjść z uzależnienia od pornografii czy masturbacji?
Tak - https://www.nadopaminie.pl/2019/05/ksiazki-pomocne-przy-uzaleznieniu-od.html
Jednak książki to tylko książki, pomagają one zrozumieć problem i to że każdy nałóg jest nawykiem. Nawykiem długo pielęgnowanym i powtarzanym i żeby go usunąć, to trzeba podjąć odpowiednie kroki.

23. Czy temat uzależnienia od pornografii był poruszany w telewizji i jest jakiś dobry materiał na ten temat?
Zdecydowanie najlepszy materiał telewizyjny opisałem tutaj - https://www.nadopaminie.pl/2019/05/temat-pornografii-w-programie.html Młodzi ludzie opowiadają jak wpadli w nałóg pornografii i jak z niego wyszli.

24. Czy seksuolodzy także widzą problem w możliwości łatwego uzależnienia się od pornografii internetowej, która może zrujnować związek czy małżeństwo?
Tak - https://www.nadopaminie.pl/2019/05/lew-starowicz-o-skutkach-pornografii.html

Nofap pytania oraz odpowiedzi

25. Czy nocna polucja (wet dream) kasuje mój licznik odwyku Nofap? Czy zaczynam od początku? 
Nie. Odwyk trwa dalej, a polucje nocne są naturalne na odwyku i nie ma sensu się nimi przejmować - https://www.nadopaminie.pl/2019/05/czy-nocne-polucje-kasuja-licznik-nofap.html

26. Nofap walczy z pornografią, a nie masturbacją. A co jeśli to masturbacja jest moim problemem?
Owszem nofap, pomimo słówka "fap" w swojej nazwie nie oznacza, że jest to ruch antymasturbacyjny, bo nie jest. Jeśli jesteś uzależniony tylko od masturbacji poczytaj o korzyściach płynących z semen retention - https://www.nadopaminie.pl/2019/05/korzysci-sperm-retention.html
Jeśli pomimo tego ciężko ci zerwać z kompulsywną masturbacją możesz rozważyć pomoc psychologa bądź psychoterapeuty od uzależnień.

27. Chcę dowidzieć się wszystkiego o uzależnieniu od pornografii, czy jest gdzieś strona pełna badań naukowych o tym zagadnieniu?
Wszystko w jednym miejscu

28. Czy jest jakaś aplikacja na smartfony o tematyce nofap?

29. Podobno masturbacja nie obniża poziomu testosteronu. Dlaczego więc czuje się słabo, bez energii, tak jakbym miał niski jego poziom?
Testosteron to nie wszystko i możesz mieć go w normie. Nałogowa masturbacja ma wpływ jednak na receptory androgenowe, a są one bardzo istotne - https://www.nadopaminie.pl/2019/06/jak-podniesc-poziom-testosteronu.html 

30. Czy nocnych polucji da się uniknąć?
Można próbować i polecam poczytać - https://www.nadopaminie.pl/2019/06/jak-uniknac-nocnych-polucji.html Nie ma jednak badań świadczących o tym by były one szkodliwe w jakimś stopniu. Dwie, trzy polucje nocne w miesiącu to nie masturbacja co 2 dni i nie ma co tego porównywać. Jeśli koniecznie nie chcesz mieć polucji nocnych to staraj się unikać bodźców seksualnych za dnia w miarę możliwości, a jeśli nocna polucje wystąpi to nie przejmuj się nią. Widocznie Twój organizm postanowił sam to wyregulować, więc nie kombinuj za bardzo.

31. Dlaczego po odwyku nofap często mijają lęki społeczne czy dziwna nieśmiałość?
Krótko mówiąc - hormony. Zapoznaj się z filmikiem umieszczonym w tym wpisie - https://www.nadopaminie.pl/2019/07/lek-spoeczny-i-nofap.html

32. Moja sytuacja jest beznadziejna, na pewno mi się nie uda. Oglądałem pornografie bardzo długo i ostre gatunki, wiele godzin dziennie, to bez sensu.
Naprawdę? Są osoby podobne do ciebie, które pomimo lat spędzonych na oglądaniu internetowej pornografii, odzyskali siebie i zaczęli żyć na 100%, na maksa. Ludzie w całego świata osiągnęli swój cel i wolność od nałogu. Przeczytaj wpis - https://www.nadopaminie.pl/2019/07/dawka-motywacji-czyli-udane-odwyki-nofap.html

33. Dlaczego pornografia pojawia się w moim życiu gdy jest mi smutno, odczuwam stres i niepokój?
Bo to rodzaj "natychmiastowej gratyfikacji". Orgazm na życzenie z możliwością zobaczenia setek kobiet na ekranie monitora. Alkohol też daje ulgę, ale na chwilę, a potem skutki w postaci kaca, a niekiedy uzależnienia na całe życie od tej substancji. Poczytaj - https://www.nadopaminie.pl/2019/07/pornografia-jest-przyjemna-podobnie-jak.html

34. Czy mam się czuć winny, że uzależniłem się od internetowej pornografii bądź masturbacji i mam problem by z tym skończyć?
Nie, bo poczucie winy to najgorsze co może zrobić osoba uzależniona. Samobiczowanie się nic tu nie da. Przeciwnie - to nie twoja wina, że uzależniłeś się od pornografii. Po prostu mógł to być zbieg okoliczności lub starszy kolega pokazał ci takie materiały w dzieciństwie. Wywołało to w tobie wtedy szok, ale i zaciekawienie. Gdy dostałeś szybki internet to zaciekawienie wróciło, a ponieważ miałeś teraz pornografię na jedno kliknięcie myszki, to wyrobiłeś sobie nawyk oglądania tych materiałów dla dorosłych regularnie. Pisałem o tym tutaj - https://www.nadopaminie.pl/2019/07/najczestszy-schemat-uzaleznienia-od.html Klucz to zrozumieć swój problem i rozwiązać go. Zaprzestać już oglądania porno i masturbacji do niego, rozwijać w sobie nowe nawyki i ulepszać swoją jakość życia i jego poziom. A także nauczyć się rozładowywać stres, przygnębienie i złe samopoczucie poprzez ćwiczenia fizyczne, dobry posiłek, spotkanie ze znajomymi, poczytaniem książki itp. I nie obwiniaj się, po prostu robisz to do czego zostałeś stworzony - zapładniania chętnych samic. Tyle, że na ekranie swojego monitora, a nie tak to powinno wyglądać.

35. Nie daje sobie z tym rady sam. Ciężko mi wytrzymać więcej niż kilka czy kilkanaście dni. Co robić?
Mnóstwo ludzi poradziło sobie z tym problemem samemu. Jednak jeśli sam nie czujesz się na siłach, rozważ wybranie się do psychologa bądź psychoterapeuty od uzależnień. Moim zdaniem jeśli ktoś robi nofap ponad 3, 4 lata i nadal ma problem wytrzymać 90 dni bez pornografii i masturbacji powinien pójść do lekarza. Poczytaj opinie o psychoterapeutach w swoim mieście i zapisz na wizytę. Ja mogę polecić dobrego psychoterapeutę od uzależnień, który pomaga takim uzależnionym osobom. Dodatkowo nie musisz nigdzie jeździć bo terapia odbywa się przez internet. Kontakt do niego widoczny jest na stronie głównej tego bloga.

36. Czy to możliwe wytrzymać pół roku i więcej na Nofap?
Oczywiście, a do tego warto. Poczytaj i obejrzyj przemianę tej osoby - https://www.nadopaminie.pl/2019/08/odwyk-nofap-7-miesiecy.html
A tu różnica po dwóch latach - https://www.nadopaminie.pl/2019/08/2-lata-nofap.html
Historia i udany odwyk Piotra jest równie ciekawy - Część 1 - https://www.nadopaminie.pl/2019/08/udany-25-letni-odwyk-nofap-historia.html
Część 2 -  https://www.nadopaminie.pl/2019/08/udany-25-letni-odwyk-nofap-historia_6.html

37. Czy tylko abstynencja od pornografii i masturbacji na 90 dni jest istotna?
Nie i często może nie wystarczyć. Musisz nauczyć się radzić ze swoimi emocjami, a po drugie ulepszać swoje życie - https://www.nadopaminie.pl/2019/08/nie-licz-dni-na-nofap-zmieniaj-swoje.html Dopiero to może sprawić, że po 90 dniach nie wrócisz do nałogu i starych nawyków.

38. Mam problem tylko z masturbacją i źle się po niej czuję. Dlaczego?
Może być kilka powodów. Wszędzie wmawiają nam brednie, że masturbacja jest zdrowa. I faktycznie może być, gdy nie jest kompulsywna lub nie zastępuje normalnego seksu i relacji z innymi. Jeśli jest jednak nadużywana i codziennie pozbawiamy się najcenniejszych składników z organizmu, możemy mieć problem. Pamiętaj, każdy z nas jest inny, ma inną dietę, wytrzymałość i inaczej może wpływać na niego masturbacja. Obejrzyj to nagranie - https://www.nadopaminie.pl/2019/09/energia-seksualna-to-energia-zyciowa.html

39. Słyszałem, że odwyk Nofap bez posiadania dziewczyny nie ma sensu. To prawda?
Nonsens. Uzależnienie od pornografii internetowej zawsze warto zacząć leczyć i posiadanie partnerki nie ma tu nic do tego. Ponadto posiadania dziewczyny czy żony nie chroni automatycznie przed uzależnieniem od oglądania treści dla dorosłych. Inaczej pary nie zrywałyby ze sobą, bo partner zamiast seksu woli oglądać po kryjomu pornografię, często się do niej masturbując i zaniedbując prawdziwy seks z ukochaną. Miałem też maile o rozpadzie małżeństw z tego powodu. Warto mieć wartościową, oddaną dziewczynę i mieć z nią seks, bo często faceci z braku partnerki uciekają w masturbację albo gorzej - w masturbację do dużej ilości pornografii oglądanej godzinami. Dziewczyna może pomóc w odwyku ale odwyk robisz przede wszystkim dla siebie, by żyć pełnią życia bez kajdan w postaci wstydliwego nałogu.

40. Na odwyku Nofap mam lepsze dni i gorsze, gdy czuję się fatalnie. O co chodzi? Dodatkowo na początku miałem myśli depresyjne, a teraz patrzę w przyszłość z optymizmem, mam chęć poznać nową dziewczynę, pójść na randkę, dlaczego?
To naturalne. Odwyk Nofap nie jest liniowy. To nie jest tak, że pierwsze dni są fatalne, a potem już jest tylko lepiej i lepiej aż do mety. Przeciwnie! Pierwsze dwa, trzy tygodnie bez pornografii idą łatwo i gładko, potem następuje faza flatline - spadek nastroju, kiepskie myśli i samopoczucie. Potem po kilku tygodniach wszystko wraca do normy i jest lepiej. Mogą pojawiać się dołki i spadki nastroju, ale zdecydowanie więcej dni jest pogodnych i takich podczas których czujemy się świetnie. Potem jest już tylko świetnie, energia nas rozpiera, w głębi duszy czujemy się świetnie, że wytrzymaliśmy tyle dni bez porno i mamy silną wolę.  

41. Czy istnieją jakieś suplementy, które można stosować w czasie nofapu, by szybciej mózg wrócił do należytej sprawności?
Suplementy nie są konieczne, mózg poradzi sobie bez nich. Kluczową sprawą jest zaprzestanie dostarczania mu erotycznych bodźców czyli absolutne zrywamy na zawsze z pornografią oraz zaprzestajemy masturbacji przez okres 90-120 dni. Do tego jak najbardziej zdrowa dieta i zdrowy sen. Jeśli jednak koniecznie szukasz suplementów to istnieją trzy suplementy warte uwagi, które mogą być dodatkiem do odwyku Nofap. Więcej tutaj - https://www.nadopaminie.pl/2019/09/suplement-pomocny-przy-odwyku-nofap-33.html

42. Czy pornografia może odpowiadać za moją słabą motywację, opóźnianie wszystkiego i niechęć do działania?
Tak - są na to badania. W pewnych częściach mózgu mężczyzn, którzy oglądają dużo materiałów pornograficznych, występuje mniej tzw. substancji szarej. W wyniku przeprowadzonych badań naukowcy z Instytutu Ludzkiego Rozwoju Maxa Plancka w Berlinie doszli do następujących wniosków: "Nasze badania pokazują, że przy silniejszym korzystaniu z pornografii w prawym jądrze ogoniastym [strukturze prążkowia] występuje mniej istoty szarej. Kiedy panom prezentowano materiały erotyczne, występowała zmniejszona aktywność rejonu odpowiadającego za motywację - lewej skorupy. Oprócz tego stwierdzono zmniejszoną łączność funkcjonalną prawego jądra ogoniastego i lewej grzbietowo-bocznej kory przedczołowej. Wszystko to może odzwierciedlać m.in. zmiany w plastyczności nerwowej, będące wynikiem intensywnej stymulacji układu nagrody. Alternatywnie mogą to być istniejące wcześniej właściwości."

43. Co się stanie jeśli zawieszę na 120 dni lub dłużej masturbację i seks, bo chcę wybrać tryb "hardmode" czyli odwyk od PMO (porno, masturbacja, orgazm)? Co z rakiem prostaty?
Nic. Po prostu możliwe że na 99% pojawią się u ciebie nocne polucje. Organizm sam to najlepiej wyreguluje jeśli nie będziesz pozbawiał się nasienia poprzez seks bądź masturbację. A raka prostaty prędzej dostaną osoby codziennie się masturbujące i jedzące dużo nabiału, który według badań zwiększa szanse na zachorowanie. W spermie jest tyle witamin i składników odżywczych, że codziennie pozbywanie się tych składników i kiepska dieta, mogą mieć przykre konsekwencje w przyszłości. A celibat i zachowanie nasienia z pewnością tego nie spowoduje, tym bardziej że organizm ma naturalną zdolność do nocnych polucji i z pewnością nie chce nas zabić :)

44. Dlaczego Nofap może być niewystarczający, a część ludzi po odwyku wraca do starych przyzwyczajeń i do pornografii?
To interesująca sprawa i warto to wyjaśnić. Psycholog kliniczny Jordan Peterson twierdzi, że "to nie pornografia jest problemem, a to że twoje życie nie wygląda jakbyś chciał". I faktycznie jest w tym wiele racji. Są dwa typy osób - typ A i typ B. Powiedzmy, że typ A to typ osób które mają bogate życie towarzyskie, dużo przyjaciół, kilka zainteresowań i hobby którym poświęcają uwagę w wolnym czasie. Jeśli popadli oni w nawyk uzależnienia, nabawili się zaburzeń erekcji, to dla nich zwykle 90-120 dni abstynencji wystarczy, aby powrócić do dawnej sprawności. Dodatkowo nie muszą oni budować sieci znajomych czy przyjaciół bo już je mają. Typ B to typ ludzi osamotnionych, mających nikłe przyjaźnie i bardzo mało kolegów, przyjaciół. Rzadko z nimi wychodzą, dodatkowo nie mają pasji, hobby czy zainteresowań. Często się nudzą i grają w gry komputerowe, oglądają telewizję, nie ćwiczą na siłowni itp. Takiej osobie nie wystarczy zwykła abstynencja. Ona musi podnieść jakość swojego życia do poziomu, gdy będzie żyła tak, jak tego naprawdę chce. Warto w czasie odwyku nawiązywać znajomości, uczyć się nowych rzeczy, znaleźć sobie fajne hobby by zapełniać nim czas i by mózg myślał o nowych zainteresowaniach i nawykach, by nie było nudy. Warto czytać książki, socjalizować się, wychodzić na dwór z kolegami. Można też odnowić kontakty rodzinne.

45. Nie znalazłem tu odpowiedzi na moje pytanie, co zrobić?
Napisać do mnie na adres nadopaminie@o2.pl lub jeszcze lepiej - zadać swoje pytanie w komentarzu pod tym artykułem. 45 pytań i odpowiedzi to i tak dużo, ale wiem że nie wyczerpałem i tak całego tematu i mógłbym jeszcze pisać przez 2 dni. Tylko to bez sensu, bo wydaje mi się, że najważniejsze sprawy już omówiłem. Nofap tak naprawdę jest prosty! Setki facetów wyleczyło się samemu, bez pomocy. Czytali po prostu artykuły jak te, przerwali ciężki czas i zrobili sobie najlepszy prezent - są wolni od starych nawyków oglądania pornografii i masturbacji do niej. Naprawdę ludzie - NOFAP to nie jest budowa statku kosmicznego na Marsa czy rozbijanie atomu na części. Po prostu skup się na tych sprawach:
  • przestań się masturbować na czas odwyku
  • na zawsze wyeliminuj ze swojego życia pornografię
  • popraw jakość swojego życia w aspektach w których czujesz, że jest kiepsko
  • naucz się swoich emocji i odpowiedniej reakcji na nie
  • zwiększaj swój szacunek do siebie i pokochaj swoją osobę, bądź dla siebie życzliwy
To powinna być absolutna podstawa i baza. Te pięć punktów. Jeśli sam nie dajesz sobie z tym rady wybierz się do dobrego psychoterapeuty bądź psychologa. Odradzam psychiatrę bo ten często przepisze SSRI i tyle. A zejście z SSRI jest mało przyjemne. Również skutki uboczne w postacie zaburzeń erekcji wydają się nieciekawe - https://rxisk.org/post-ssri-sexual-dysfunction-pssd/ Seksuolog podobnie często wypisze receptę na viagrę, ale dla mnie to żałosne by brać viagrę w wieku 18 czy 20 lat i maskować problem tabletkami. To tak jakby mieć dziurawy bak w samochodzie i stłuc kontrolką informującą o poziomie paliwa i udawać, że problemu nie ma. A problem jest. Podobnie z tabletkami. One maskują problem, a nawet go pogłębiają bo osoba nadal może oglądać pornografię, zamiast z nią zerwać na zawsze.

Stań się najlepszą wersją samego siebie!