poniedziałek, 22 kwietnia 2019

Czy jesteś uzależniony od pornografii?

Jak rozpoznać uzależnienie od pornografii

Jak sprawdzić czy jestem uzależniony od pornografii? Czy jest jakiś szybki test, który jednoznacznie stwierdzi jak jest? Miałem takich pytań bardzo dużo na portalu wykop i na mailu. Śmiało można stwierdzić, że dzisiejsza nauka mało jeszcze wie o uzależnieniach i jak je leczyć, a najważniejsze - skutecznie wyleczyć.

Trzeba przyznać, że takie coś jak uzależnienie od internetowej pornografii nie istniało 20-30 lat temu. Pornografia w internecie dopiero stawiała pierwsze kroki prezentując filmiki niskiej jakości jak na obecne czasy. A i tak dla wielu był to wystarczający bodziec do uzależnienia. Faceci oglądający internetowe porno byli można by powiedzieć takimi królikami doświadczalnymi. Do tej pory faceci oglądający świerszczyki zaczęli oglądać ruchome obrazy i to w dużo większej ilości. Tradycyjne "Playboye" poszły w kąt, a zastąpiło je stałe łącze internetowe i strony www. Nie trzeba było nawet wyjść z domu do kiosku po ulubioną gazetkę czy film na kasecie VHS. Parę klików i wszystko było pod ręką.

Jeśli chodzi o temat uzależnienia to każdy sam najlepiej wewnętrznie czuje czy jest uzależniony czy nie. Chociaż może być to niekiedy mylne wrażenie. Więc jeśli miałbym dziś komuś doradzić to powiedziałbym: "spójrz na swoje życie". Czy jest pełne radości, zadowolenia i energii do działania? Czy masz ochotę poznawać nowe dziewczyny, randkować, wchodzić w relacje koleżeńskie i intymne? Czy masz udane życie seksualne, Twój penis osiąga pełną erekcję przy prawdziwej dziewczynie, a seks sprawia Ci radość? Jeśli tak, a mimo to oglądasz parę filmików dla dorosłych na miesiąc to daj sobie spokój z nofapem i ciesz się życiem dalej, nie dotyczy Cie problem uzależnienia.

Innym sposobem bardzo często wykorzystywanym przy określeniu czy dana osoba jest od czegoś uzależniona to po prostu odstawienia czegoś na jakiś czas. Czy możesz odstawić oglądania pornografii na miesiąc? Jeśli tak i w tym czasie nie będziesz miał drgawek, nie będziesz przygnębiony, drażliwy czy nerwowy, to również nie masz problemu z porno. Jednak wiele osób nie daje rady wytrzymać jednego tygodnia bez wejścia na strony pornograficzne i wtedy może być kłopot. To coś jak sytuacja z osobą pijącą i uzależnioną od alkoholu. Jeśli zaczepisz jakąś osobę, która nie pije alkoholu i poprosisz by przez 90 dni zrobiła nobeerchalange, czyli przez 90 dni nie piła w ogóle piwa, to taka osoba bez problemu alkoholowego zgodzi się i nie będzie wzruszona tym faktem albo w jakiś sposób poddenerwowana. Spróbuj to jednak zaproponować osobie która musi po pracy wypić wieczorem 2 piwa. Nawet na małą uwagę by zmniejszyła dawkę do 1 piwa dziennie lub piła co drugi dzień zareaguje nerwowością, wybuchem złości. Jeśli jesteś naprawdę wolny od uzależnienia od pornografii to zaprzestanie jej oglądania na miesiąc czy dwa przyjdzie Ci z łatwością. Ale dobrze wiem, że może być to wyzwanie dla wielu nie do przejścia.

Oczywiście wszelkiego zła nie można zrzucać na pornografię. Ludzie mają bardzo wiele nieprzepracowanych fobii czy poczucie niskiej wartości i to stąd biorą się ich problemy w kontaktach z ludźmi czy w kontaktach damsko-męskich. Z drugiej jednak strony są osoby, które nie są świadome tego jak nałóg pornografii ich ogranicza i głowią się nad tym czemu jest im w życiu tak źle. A rozwiązanie może czekać tuż za rogiem. Pamiętajmy, że ucinając pornografię nic nie możemy stracić, a często odnosi się zaskakujące korzyści.

Jeśli Twoje życie kręci się wokół pornografii czy jest jej podporządkowane to sprawa jest jasna. Jeśli oglądasz jedynie kilka filmików na tydzień i czujesz się w życiu znakomicie, masz sporo znajomych, kumpli, dziewczynę i udany seks z nią, to ciężko stwierdzić, że taka osoba może być uzależniona. Po prostu rzuć porno na okres dwóch tygodni albo miesiąca. Jeśli zrobisz to lekką ręką i nie będzie Cię korciło by tam zajrzeć, by sprawdzić nowości itp., to możesz śmiało stwierdzić, że problem Cię nie dotyczy i co innego być może jest powodem Twojej kiepskiej sytuacji życiowej czy samopoczucia. Np. trauma z dzieciństwa, ciężka sytuacja w młodości, problemy zdrowotne.

Zaskakująco wiele razy jednak w rozmowie ludzie przyznawali mi się, że pornografia jest w ich życiu obecna i to w dużej ilości i regularnie. Nie dziwiło mnie to bardzo, dlatego że pornografia ma taką cechę jak każde inne uzależnienie - z czasem reakcja na bodziec się zmniejsza. Czyli potrzebujemy więcej piw, więcej wódki itd., by poczuć się pijanym. Alkoholik potrzebuje coraz większej ilości trucizny, którą w siebie wlewa. Osoba uzależniona od porno potrzebuje nie tylko dłuższego oglądania, ale bardziej ostrych materiałów. Treści i obrazy, które dotychczas przynosiły zaspokojenie, przestają być wystarczające.

Ja sam długo nie łączyłem swojego uzależnienia ze swoim życiem. Nie było idealne, ale nie było też złe. Myślałem, że mam taki spokojniejszy charakter i że dlatego nie jestem taki przebojowy jak niektórzy koledzy. Z perspektywy czasu widzę ile szans zmarnowałem na dobre relacje i że żyłem trochę na pół gwizdka. Niewypał z dziewczyną uświadomił mi, że mimo iż pornografii nie oglądałem codziennie, to wystarczyła regularność co kilka dni. Dlatego gdy ktoś opowiada mi, że ogląda codziennie to widzę, że miałem sporo szczęścia, że nie wkopałem się tak głęboko w to uzależnienie. Niestety swoje musiałem odcierpieć, stracony czas nie wróci, a okresy "flatline" na odwyku zapamiętam na długo. Jeśli czujesz się ospały i szybko się męczysz mimo, że jesteś okazem zdrowia to również rozważ czy nie nadużywasz pornografii bądź masturbacji.

2 komentarze:

  1. Więc powiedz co zrobiłeś że odstawiłeś porno na 100%? Silna wola i znalezienie innych zajęć?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dokładnie. Wewnętrzna wola stania się zdrowym, uzdrowienia receptorów dopaminergicznych w głowie, żeby pozbyć sie brainfoga a cieszyć z codziennych przyjemności. Do tego nowe zajęcia, nowe nawyki powtarzane dzień po dniu. Nie ma dróg na skróty, a silna wola na początku jest niezbędna. Potem idzie juz łatwiej.

      Usuń