piątek, 18 października 2019

Czy nofap zwiększa naszą atrakcyjność u dziewczyn?

Nofap zwiększona atrakcyjność

Temat zwiększonej atrakcyjności u faceta po odwyku Nofap pojawia się w wielu dyskusjach na reddit. Czy faktycznie kobiety zauważają tą atrakcyjność czy chodzi może o inny aspekt?

Zdań na ten temat jest oczywiście wiele, więc ja też postanowiłem, że napiszę o tym krótko. I przy okazji rozwieję kilka mitów. Podobny wpis już zamieściłem - https://www.nadopaminie.pl/2019/08/nofap-nie-da-ci-dziewczyny.html Nofap nie daje dziewczyny sam z siebie, a jak jest z tą atrakcyjnością. Czy po odwyku nofap i odcięciu się od pornografii dziewczyna ujrzy we mnie materiał na chłopaka, kochanka? Tego oczywiście ci życzę czytelniku jeśli tego pragniesz.

Jednak spójrzmy prawdzie w oczy, odwyk od nałogowej masturbacji czy pornografii nie załatwi wszystkiego jeśli nie wyglądasz chociażby przeciętnie. Błysk w oku, lepsza cera, grubsze włosy to nie załatwi wszystkiego jeśli chodzi o kwestie wyglądu. Chociaż faktycznie gdy patrzy się na przemiany twarzy osób będących nałogowo masturbującymi się osobami, to widać zdecydowaną zmianę na plus. Ja jednak odniosę się do dwóch innych kwestii, które wydają mi się bardziej istotniejsze.

Po pierwsze - dynamiczność i ekstrawertyzm. Osoba porzucająca pornografię odkrywa siebie na nowo, ma jaśniejszy umysł i zaczyna lubić przebywanie wśród ludzi mimo, że wcześniej będąc w nałogu ludzi unikała. Czuła taki podświadomy wstyd, jakoś wycofywała się z życia towarzyskiego. Czytałem dużo takich historii i jest to dość naturalne i zrozumiałe, gdyż kontakt z innym człowiekiem daje nam dopaminę i sprawia że czujemy się dobrze. Nie twierdzę na 100%, że po odwyku Nofap będziesz super ekstrawertykiem zaliczającym każdą imprezę i nie tylko imprezę :) Ale twój poziom energii i otwarcia na ludzi będzie z pewnością większy, o wiele większy. A to daje szanse na poznanie drugiej osoby, na związek itp. Będąc przymulonym lamusem będącym w sidłach nałogu (czy to od kompulsywnej masturbacji czy oglądania pornografii) u każdej dziewczyny nie masz szans wzbudzić pozytywnych emocji. Nawet będąc w miarę przystojnym jest to często niemożliwe. Otwartość na życie i dynamiczność to podstawa przy kontakcie z drugą osobą. Ciężko powiedzieć by osoba uzależniona od regularnych dawek dopaminy poprzez pornografię internetową, była radosną, pozytywnie nastawioną do życia osobą. Dobrze wiemy, że tak nie jest.

Po drugie - mężczyzna zdobywa zasoby, a dziewczyna mężczyznę. Możesz się kłócić, tupać nóżkami ze złości jak mała dziewczynka, ale taka jest prawda. Nie musisz ufać mi, po prostu się rozejrzyj po świecie. Od zawsze tak było, że dziewczyny lecą na zasoby faceta i choć rzadko wprost przyznają, że interesują je pieniądze, z obawy że wyjdą przy tym na te złe i interesowne, to tak właśnie jest. Osoba uzależniona od pornografii nie chce się uczyć, nic zdobywać, podbijać świata, zdobywać świata. Ona codziennie zdobywa po 100-200 nagich panienek. Szkoda tylko, że na ekranie monitora... W rzeczywistości nie zdobyła nic, nawet spojrzenia ze strony płci przeciwnej. Ale mózg myśli, że jesteś super, jesteś gość, ale sam podświadomie wiesz, że to bujda na resorach. Kiedy po odstawieniu pornografii wraca ta naturalna chęć odniesienia sukcesu, podboju, dokonania czegoś, stworzenia strony, wynalazku, biznesu, to wraca też do człowieka energia. Nagle wszystko wydaje się łatwiejsze, a ciężka praca do sukcesu i zdobycia zasobów jest możliwa do wykonania. I facet z entuzjazmem dąży do tych zasobów, do lepszego życia. Z czasem zdobywa kolejne zasoby i nagle dziwnym trafem pojawia się kobieta. Nie spada oczywiście z nieba, ale naturalnie płeć przeciwna lgnie do silnych i pewnych siebie samców. Do mężczyzn energicznych i z zasobami. Tak działa ten świat. Nie bez powodu mówiło się kiedyś, że "gdy bieda wejdzie drzwiami, miłość uleci oknem". Tak jest i dzisiaj, a może przede wszystkim dzisiaj.

Być może słyszałeś teksty mówiące o tym, że sperma po jakimś czasie się wchłania i tak ulepsza organizm od środka. Wiele osób uważa, że to właśnie zatrzymanie nasienia w ciele (tzw. semen retention) daje te wszystkie "supermoce" na Nofap, a nie zaprzestanie pornografii. Ja się z tym nie zgadzam, bo właśnie oczyszczenie mózgu z nadmiaru dopaminy i pornograficznych treści daje wymierne efekty. Ale jeśli masturbujesz się po kilka razy dziennie nawet bez pornografii to zalewasz mózg prolaktyną i to też nie jest dobra rzecz. Rozważ czy na czas nofapu czyli 90-120 dni najlepiej nie zrezygnować i z pornografii i ograniczyć masturbację do zera na ten czas. Pamiętaj, że cały cykl powstawania oraz dojrzewania plemnika, czyli spermatogeneza, trwa około 72 dni. Natomiast w skład spermy wchodzą takie związki jak: putrescyna, spermina, spermidyna i kadaweryna (odpowiedzialne za zapach i smak spermy), witamina C, prostaglandyny, lipidy, aminokwasy, enzymy, hormony steroidowe, witamina B12, fruktoza, cholesterol, mocznik, cynk, potas, wapń, magnez, selen. To dość bogaty skład i jeśli regularnie bez kontroli pozbywasz się nasienia, to organizm musi je ciągle produkować i zużywać mnóstwo energii. Ok - wracamy do pytania z początku artykułu: Czy nofap zwiększa naszą atrakcyjność u dziewczyn? Otóż u jednych zwiększy, u innych nie. Z całą pewnością jednak warto być dynamiczną, otwartą osobą i osobą z zasobami. Tacy faceci przyciągają inne osoby i to nie tylko płeć przeciwną. Więc już dzisiaj zastanów się czy nie chcesz być takim człowiekiem, z którego tryska energia i pozytywne patrzenie na świat.
Stań się najlepszą wersją samego siebie!

Ogłoszenie: Jeśli ktoś chciałby podjąć się przetłumaczenia kilku artykułów z angielskiego na polski (nawet za pomocą google translate) to proszę napisać na maila nadopaminie@o2.pl Mam fajny anglojęzyczny blog i jest tam mnóstwo świetnych wpisów. Ja sam nie dysponuję ostatnio czasem i przydała by mi się mała pomoc. W zamian chętnie zareklamuję czyjegoś bloga, stronę, kanał na youtube. W razie chęci pomocy - napiszcie i dajcie znać. 

18 komentarzy:

  1. Witam, jestem prawie 4 mieaiace bez orgazmu. Nie musze go miec i wydaje mi sie ze ogarnalem nalog. Czy powinienem sie onanizowac czy nadal moge kontynuowac bez orgazmu. Porno tez nie ogladam a dzisiaj mialem w koncu polucje w ktorej walilem do jakiegos milfa na ekranie xD. Udalo mi sie zastopowac wytrysk w polowie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No to trochę odważne stwierdzenie że po 4 miesiącach już ogarnąłeś nałóg. Ale jeśli serio uważasz że jest juz ok, nie uciekasz w sytuacjach stresowych do pornografii, umiesz radzić sobie ze swoimi emocjami w każdy inny sposób to w porządku.
      Jesli masz ochotę to umiarkowana masturbacja moze być ok, to już twój własny wybór. Chociaż przetłumaczylem dość obszerny tekst, gdzie ludzie rezygnują z onanizmu na zawsze - https://www.nadopaminie.pl/2019/09/dlaczego-nie-powinienes-sie-masturbowac.html
      Stawiają tylko i wyłącznie na seks.

      Usuń
    2. nei raz tak bylo ze wolalem pamieciowke a w niej prawdziwe dziewczyny bo chodzilem do szkoly gdzie byl profil hotelarski. i teraz mam ochote albo na rokse albo na pamieciowe. to sluzylo by tylko rozladowaniu seksualnemu ale chyba przetrzymam no fap hard mode do pol roku. a noi i tak jak pisalem marcin w pewnym tekscie ja juz powoli zapominam o tym uzaleznieniu i calym nie waleniu. wszystko wydaje mi sie takie piekne ze jak np gralem w ac odyssey po ok 2 miesiacach abstynencji to nie moglem przestac plywac lodzia a normlanie by mnie to wkurwialo xD. ostatnio rozkminialem i czuje sie jak w 1szej klasie gimn czyli zajebiscie i beztrosko. 1 podstawowce nie bylo tak fajnie i mialem na pienku z rowiesnikami i chujowymi rodzicami.

      i nie ogarnalem nalog tylko wydaje mi sie ze ogarnalem nalog i caly czas mam sie na bacznosci. fantacje ero odcinam jak moge i jak juz sa to tylko w prawdziwymi laskami. te obrazy porno jak juz kiedys pisales traca na sile.

      ja mialem dodatkowy bodziec bo oprocz ogladania zwyklego seksu czy piersi i posladkow lubie tez kobiece stopy i czesto sie przelaczalem pomiedzy tymi obrazami. zapominajac o seksie czuje sie lepiej niz gdybym tylko nie walil i nie ogladal porno. wiec radze wszystkim popracowac nad myslami bo to zwkle tez od nich biora sie glupie zachowania. serio jak nie mam mysli na tle erotycznym wszystko wydaje sie piekniejsze. i chyba na pol roku sie nie skonczy.

      pozdro

      Usuń
    3. Kolego gthk proszę się powstrzymać od wypisywania na co się ma ochotę i tak dalej, nie każdy ma ochotę to czytać.

      Usuń
  2. Boje sie ze znowu mnie zamuli albo co gorsza wpadne znowu w sidla nalogu. Podobno tak dluga abstynencja seksualna zmniejsza testosteron a to z kolei u mezczyzn sprawnosc inrelektualna wg prof lew starowicza.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. staraj się w ogóle nie walić konia, ja czasami sobie podwalałem do pamięciówki i powiem ci że mnie to mocno rozleniwiało, człowiek jakby się podnieca mocno i jest trochę taki nerwowy, roztrzęsiony itp. nie ma sensu...

      Usuń
    2. Może tak być że przy masturbacji twierdzisz że bez obrazów xxx jest ona nudna i wrócisz do nałogu, więc jednak zalecałbym ostrożność. Skoro wytrzymałeś 4 miesiące to możesz i wytrzymać pół roku i wtedy podjąć decyzję.
      Zależy co to oznacza długa abstynencja seksualna wg profesora. Po drugie zauważ - "abstynencja seksualna" a nie "abstynencja masturbacyjna". Nikt po nofapie skonczonym albo nawet na odwyku (jeśli nie jest robiony w wersji hard mode) nie zabrania seksu, a wręcz przeciwnie. Więc poleciłbym ci uprawianie seksu, ale najpierw muszę spytać czy masz 18 lat bo nie chce mieć problemów z prawem :) A tak na serio - postaraj sie o partnerkę i właśnie seks, a nie samotną masturbację. A testosteron to nie wszystko, to nie jest tak że on się zmniejsza do zera przy abstynencji, tylko jest na swoim stabilnym poziomie. Czytałem badania że juz sama obecność ładnych kobiet podnosi testosteron u faceta. Tak samo jak ćwiczenia siłowe jak wyciskanie sztangi czy przysiady, więc nie tylko abstynencja seksualna ma tu znaczenie, ale właśnie ćwiczenia fizyczna, dieta itd.

      Usuń
  3. Ja nie jestem mega atrakcyjny Ale zawsze sobie kogoś potrafiłem znaleźć. A nofap robię bo chcę mieć ostry jak brzytwa umysł i więcej powera do działania. A czy kobiety wyczują tą nową aurę ode mnie? Jeśli tak to fajnie, jeśli nie - też spoko, bo nie skupiam się teraz na nich tylko swoim samorozeoju. Swoimi spostrzezeniami podzielę się za około 2 miesiące.
    Ps. Gratuluję świetnego bloga i rób to dalej

    OdpowiedzUsuń
  4. Robisz kawał dobrej roboty. Czekam z niecierpliwościa na kolejne wpisy. Pozdro

    OdpowiedzUsuń
  5. Nie wiem czy kiedyś taki tekst były tutaj ale nie mogę znaleźć... chodzi o mówienie swojej dziewczynie o nofap?
    Jeżeli jest to świeża sprawa i zaczynamy się spotykać, a ja jestem na odwyku i nie mam pewności czy mi instrument zadziała skoro nieużywany.... warto się przyznać, one potrafią to docenić, że facet chce aby była jedynym źródłem podniecenia czy lepiej kompletnie nic na ten temat nie mówić - jakie są Wasze doświadczenia?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie będą głosy za i przeciw.
      Chyba zależy na jaką dziewczyne trafisz, ale wątpie by to było coś dobrego na samym wstępie ją o tym informować. Lepiej zwalić na stres czy przemęczenie. Wiem że jedna osoba ściemniala że musi mieć siłę na siłowni i zawodach i że z seksu nici :) Dopiero jak poczuł prawidłowe erekcje to zaczął z nią sypiać. Związek nie służy do rozwiązywania cudzych problemów a dziewczyny nie wszystkie są wyrozumiałe. Ale rób jak uważasz.

      Usuń
    2. Odnośnie mówienia o nofapie innym ludziom. Zawsze gdy dostaję pytanie w stylu "A co ty taki rozmowny i energiczny dzisiaj?" naprawdę naprawdę kusi mnie by nie wymyślać głupot w stylu, że się dobrze wyspałem tylko odpowiedzieć "A wiesz, nie zalałem się dziś dopaminą i prolaktyną, więc rzeczywiście można ze mną pogadać". Ale to by rodziło kolejne pytania, więc może lepiej nie.

      Usuń
    3. Masz racje, każdy sam musi do tego dojrzeć i zrozumieć. A najlepszy przykład daje sie właśnie takim radosnym, pełnym energii życiem i wtedy to ludzi do ciebie lgną, dopytują. Jest nawet takie powiedzonko: chcesz wkurzyć, zezłościć innych ludzi? Bądz po prostu zadowolony i uśmiechnięty.

      Usuń
  6. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  7. przeciez zanim dojdzie do seksu to no fap zacznie dzialac, chyba ze wam sie spieszy z tym. jesli jej tak to udawaj romantyka i powiedz ze najpierw zalezy ci na blizszym poznaniu jej i jak bedzie ok to wtedy ja wygrzmoc. chociaz z doswiadczenia wiem ze dziewczyny lubia poczekac. moze akurat na takie trafialem.

    OdpowiedzUsuń
  8. OK, nie od razu, wiadomo z porządną kobietą :) Ale strach jest w tym, że jak nofap trwa 2 miesiące i fjut nie używany.... to nie mam pewności czy stanie, bo skąd taką pewność mieć? :) No ale na to chyba nie ma rozwiązania dopóki się nie sprawdzi....w razie czego chyba 99% kobiet nie narzeka na awaryjną minetkę? :) A podczas niej już może stanąć, to lepsze niż wymyślanie i zamartwianie i odejście bez zbliżenia jakiegokolwiek?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie narzeka, masz język i palce więc niż nie stoi na przeszkodzie by sprawić partnerce przyjemność w ten sposób.

      Usuń