poniedziałek, 12 sierpnia 2019

Nofap nie da ci dziewczyny

Nofap zdobycie dziewczyny

Nofap nie da ci dziewczyny. Ale jak to? Przecież czytałem gdzieś, że to niezawodny sposób, a dziewczyna wyczuje że jestem taki męski i w ogóle. No cóż, takie głosy można usłyszeć i przeczytać w pewnych miejscach, ponieważ nie ma rzetelnej strony o nofap. Na szczęście już jest, a ja zdecydowałem się dziś na luźniejszy wpis i omówię dlaczego Nofap powinieneś robić głównie dla siebie, a nie dla kogoś dlatego że sam jesteś całością, jednością.

Nofap nie da nikomu fajnej, ładnej dziewczyny jeśli sam będziesz zaniedbany, nieatrakcyjny lub po prostu brzydki. Nofap jednak skutecznie zwiększa szanse na zdobycie dziewczyny, ale musisz wyglądać minimum przeciętnie. Tak samo jak ukończenie studiów zwiększa szansę na zdobycie pracy (przynajmniej tam gdzie potrzebne są dobre studia), to podobnie jest z nofapem czyli odwykiem od pornografii i masturbacji do niej lub masturbacji ogólnie.

Jak myślisz którego z facetów wybierze dziewczyna gdy jeden będzie miał problem z nadmierną masturbacją, będzie niepewny siebie, z fobią społeczną, skulony, cichy i nieśmiały, a drugi będzie tryskał energią, testosteronem, szedł pewnie wyprostowany? Oczywiście tego drugiego, bo kobiety kochają siłę, a brzydzą się słabością i brzydkimi facetami. Tak to stworzyła ewolucja i tak właśnie jest. Osoba uzależniona od masturbacji ma podświadome poczucie winy, często nie lubi siebie i nie szanuje siebie tak naprawdę. Sabotuje swoje poczynania, jest wypruty z energii życiowej. Dziewczyny idealnie czytają emocje i w mig zauważą, że coś z tym facetem nie gra. Nabierają się na piękne słówka, komplementy, ale emocje drugiej osoby odczytują świetnie.

Istnieje teoria, że wszystko to kwestia feromonów. I faktycznie były badania i eksperymenty, że feromony działają. Ale nie trzeba kupować drogich feromonów, bo każdy facet ma naturalne swoje feromony i zapach. Osoba uzależniona od masturbacji i nadużywająca jej raczej nie ma pozytywnych feromonów.

Na koniec zaznaczę, że mam na myśli osoby naprawdę przeginające z masturbacją i nie umiejących odstawić ją na co najmniej miesiąc. Albo uzależnione od pornografii, które muszą obejrzeć jakiś film, a gdy mają zrobić sobie miesięczną przerwę od tego, stają się nerwowi, mają drgawki i podświadomie dobrze wiedzą, że nałóg nimi rządzi. Bo jest wiele facetów, którzy i mają zadowalający seks z dziewczynami lub stała partnerką, do tego raz, dwa na tydzień się onanizują i są pewni siebie, pełni energii i zadowolenia z życia. Ale ludzie są różni, jednym odwyk od masturbacji robi świetne rzeczy i pomaga, a inni pomimo okresowej masturbacji też mają się dobrze. Sam musisz zdecydować, która opcja jest dla ciebie najlepsza. Osobiście zdecydowałem jakiś czas temu, że interesuje mnie tylko wytrysk przy realnej dziewczynie i w fajnej relacji, a nie samotna masturbacja nawet bez użycia pornografii. I czuje się z tym świetnie, a energię seksualną przekładam i wykorzystuję na inne aktywności życiowe.

Skoro nofap nie daje dziewczyny to możesz uznać, że nie ma sensu go robić. Jeśli nadal uważasz, że warto być pogrążonym w nałogu frajerem który masturbuje się do ekranu, gdzie dwójka ludzi uprawia seks, to twój wybór. Dla mnie taki widok jest żałosny i już dawno temu zdecydowałem, że zostawiam go innym. Życie bez nałogu masturbacji i oglądania pornografii jest na świetnym poziomie i w życiu nie zamierzam wrócić do starych czasów. Ponadto jest mnóstwo historii z udanych odwyków nofap, gdzie faceci znaleźli fajne dziewczyny i przestali je traktować wyłącznie w postaci obiektów seksualnych. Chcieli się z nimi spotykać, poznawać, odkrywać ich pasje i zainteresowania, a nie traktować jak obiekty. Moim zdaniem warto podjąć ryzyko i odrzucić złe nawyki i stać się najlepszą wersją siebie! Czego wam serdecznie życzę!

12 komentarzy:

  1. "Jeśli nadal uważasz, że warto być pogrążonym w nałogu frajerem który masturbuje się do ekranu, gdzie dwójka ludzi uprawia seks, to twój wybór." Domyślam się, że znasz mechanizmy uzależnienia, w nałogu nikt nie jest z wyboru, skoro ktoś szuka pomocy na takiej stronie jak ta to znaczy, że chce walczyć. To nie jest kwestia "chcę/nie chce", to jest choroba mózgu z która trudno wygrać jeśli siedzisz w tym powiedzmy 15 lat. Wiele osób przez nałóg ma zachwiane poczucie własnej wartości i czytając takie teksty po upadku pogrąży się jeszcze bardziej, bo ktoś tam napisał, że jest frajerem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja wiem, ale czasami lubię wstrząsnąć niektórymi osobami.
      Uważam że przeciwnie gdy taka osoba uświadomi sobie ile zycia "przespała" na takim oglądaniu czy masturbowaniu sie samotnym i byciem frajerem to sie wkurzy porządnie i zechce zmiany na stałe. A to jest potężna siła do zmian w każdym człowieku. Nikogo oczywiście nie chciałem obrazić żeby było jasne.

      Usuń
  2. Mi nie dał nofap dziewczyny ale dał mi cudowny seks z nią. Mega lepszy niz przed nofapem gdzie często waliłem i to do filmików porno. Zmiana taka, że moge Ci podziekować że w odpowiednim czasie trafiłem na Twój blog i zdecydowałem się na zostawienie w cholere robótek ręcznych i pornografii. Tylko na mojej dziewczynie jest teraz moja koncentracja. A przeszłość to juz przeszłosc, nie wracam do niej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I tak ma być chłopie! Ty masz się spełniać w seksie, udanej relacji intymnej z realną partnerką a nie kurwa pikselami na ekranie. Gratuluje i pozdrawiam!

      Usuń
  3. Niestety te wszystkie kurwa głupoty tworzą idioci na wykopie na tagach nofap i nofapchallenge i raczej nie warto się tym zajmować.

    Tam dwie grupy ludzi zauważyłem bo albo cudaki co są uzależnione i chcą trwać w swoim spierdoleniu i dalej oglądają porno, nie wierzą w swoją zmiane i że porno ich ciągnie na dół. Albo druga grupa co właśnie gada jak to nofap da im dziewczynę podczas gdy jest to jeden element układanki ktory moze tylko dać im większą szanse na dziewczyne ale bez odpowiedniego wyglądu, pewności siebie i ogarnięcia życiowego niewiele wskórają.
    Dobrze że jeszcze nieliczni normalni są i opisujesz to w bardzo dobry sposób prostym jęzukiem. Ludzie róbcie nofap dla siebie a nie dla jakiejś laski tylko dlatego że ma pochwe i cycki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz w pewnym stopniu rację, są ludzie mądrzy i mniej, co tworzą bajki o nofapie.
      Tak dokładnie - nofap to jeden element układanki, dlatego non stop powtarzam, ogarnij inne sprawy w życiu, naucz sie rozładowywać emocje w inny sposób, znajdz inny zdrowy nawyk i jeśli potrzebujesz idz na terapie do psychologa czy psychoterapeuty.

      Usuń
  4. Ale ja nawet nie chce dziewczyny i nie rozumiem skad taki pęd do nich? Jakby nie było siłowni, samochodów, podroży, meczów piłki w telewizji i dobrego jedzenia, a w ostateczności roksy albo jakichś cichodajek. Jak dla mnie to mamy wmówiony głód emocjonalnego związku i tyle. Kurwa ja chce mieć szczesliwe, wolne od większych problemów zycie, z czystym umysłem i odpowiednim poziomem wszystkich neuroprzekaźników w mózgu. Żeby czuć sie spoko, a nie jak zalany dopaminą ćpun. Żeby mój penis nie rządził za mnie i nie mam tu na mysli erekcji tylko tego że muszę go dotykać i doświadczyć orgazmu. Po którym prolaktyna mi wyjebie w góre i bede jak muł. Poczytajcie troche o tym ze masturbacja nie jest konieczna a nawet zbędna bo prawdziwy jest seks - https://boldanddetermined.com/quit-masturbating/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kojarzę tą stronę, naprawdę super i nie mówię tylko o tym artykule tylko ogólnie.

      Jeden chce bardziej związku, drugi mniej jak np. Ty.
      Ważne jest by żyć szczesliwie i bez nałogu masturbacji ani pornografii.

      Usuń
  5. Cuiesze sie bardzo ze przyjaciel polecił mi tą strone bo z problemem uzależnienia walczyłem 5 lat. 5 lat przgranych bitew i najdłuszy odwyk.. 60 dni a potem nadal porno wygrywało. Ale teraz mam 233 dni, czuje sie znakomicie, nie mysle o dziewczynach i o seksie jako czymś zajebistym i po prostu jest dobrze. Medytacja, nowe nawyki i cierpliwość to dla mnie trójca ktora pomogla mi zacząc zycie wolne od starego nałogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I taka trójca to ja rozumiem. Wielkie gratulacje za ilość dni i wykonaną pracę, bo skoro wprowadziłeś w swoje życie nowe nawyki i zwyczaje to zrobiłeś super ważną rzecz. Nie ma nic gorszego niż życie po staremu i liczenie dni bez porno czy masturbacji. Dlatego ciągle powtarzam, że nowe nawyki to podstawa, nauka radzenia sobie ze stresem i emocjami, które do tej pory spychały nas w stronę porno.

      Usuń
  6. Tylko idiota robi nofap dla dziewczyny czy jej zdobycia.
    Życie bez nałogu masturbacji albo oglądania pornografii jest świetne i to jest najważniejsze a nie druga osoba! Jak ktoś nie umie przestać sie masturbować na 3 miesiące czy pół roku to co z was za kozaki? #BEZTAS365

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Idiota robi cokolwiek innego dla poklasku innego człowieka. Mówi sie nam że mamy kochać wszystkich wokół ale gdzie miłość do siebie? Ta miłość jest najważniejsza, bo ze sobą samym spędzamy 24h na dobę.
      Masturbacja może być jeśli jest uzupełnieniem szczesliwego życia, seksu z drugą osobą a nie kompulsywnym uzależnieniem, którego niestety wielu doświadczyło.

      Usuń