poniedziałek, 17 sierpnia 2020

FAQ NOFAP czyli często zadawane pytania


FAQ (ang. Frequently Asked Questions) NOFAP to zbiór najczęściej zadawanych pytań jakie dostaje o odwyk nofap. Czas rozwiać wątpliwości na kilka tematów i odpowiedzieć na wiele pytań. Wątpliwości, mity o nofap a często brednie zdarza mi się czytać coraz częściej. Weź głęboki oddech i zapraszam do lektury.

1. Dla kogo jest Nofap?
Wyróżniłbym 3 grupy osób, które podejmują się odwyku Nofap:
- grupa, która zaczęła oglądać internetową pornografię w wieku 9-11 lat kiedy w ich domach pojawił się szybki internet. Nie wiedzieli nic o długofalowych skutkach swojego postępowania jakich doświadczą we wczesnej młodości i później. 80% wszystkich zainteresowanych moim zdaniem. Nie wiedzieliśmy że to złe, a fascynacja płcią przeciwną była naturalną koleją rzeczy. 

-grupa, która zaczęła oglądać internetowe porno mimo doświadczeń seksualnych i realnego seksu. Czasem 17 latkowie, czasem 20 latkowie i starsze osoby, którzy nie oglądali filmów dla dorosłych od kilku, kilkunastu lat, ale mimo roku, dwóch zauważyli że negatywnie to na nich wpływa. Negatywnie na ich komunikację z innymi, samopoczucie, energię i seks z partnerką. Coś co miało być tylko niewinną zabawą przerodziło się u nich w uzależnienie, które zniszczyło ich związki bo seks z partnerką stał się nieatrakcyjny, nudny i mniej przyjemny, aż w końcu współżycie zamarło, a faceci wybrali panienki na ekranach komputerów i smartfonów.

- grupa, którymi są starsi faceci powyżej 40 roku życia. Oni zaczynali "przygodę" z pornografią od Playboya i innych gazet, które jednak oglądali rzadko i było to jednak zwykłe obrazki w gazetach. Mieli oni normalny seks i erekcje, a przeglądanie gazetek erotycznych im nie szkodziło. Jednak gdy odkryli oni internetową pornografię i uzależnili się od niej, zaczęli doświadczać braku erekcji przy seksie z partnerką. Potrzebują oni o wiele mniej czasu by wrócić do seksualnej sprawności i po 3-4 miesiącach wszystko najczęściej się u nich normuje. Wraca przyjemność z seksu i staje się on satysfakcjonujący, a erekcja jest jak trzeba.

2. Dla kogo nie jest Nofap?
Już dawno o tym pisałem i zachęcam do poczytania - https://www.nadopaminie.pl/2019/05/dla-kogo-jest-nofapchallenge.html

Jeśli nie jesteś uzależniony od internetowej pornografii, nie masz problemu z tworzeniem relacji z dziewczynami, nie masz problemu z czerpaniem przyjemności z seksu, nie masz problemu z zaburzeniami erekcji przy realnych dziewczynach - Nofap nie jest dla ciebie. 

3. Czy Nofap jest przeciwko masturbacji?
Nie jest i nigdy nie był. Sam założyciel nofapu - Alexander Rhodes uważa, że masturbacja podlegająca kontroli jest w porządku. Dodatkowo na forum nofap.com jest zamieszczona taka informacja: „NoFap” nie jest ani czasownikiem, ani zasadą.
To nazwa strony internetowej i organizacji, która pomaga ludziom rzucić używanie pornografii poprzez edukację i wsparcie. Wielu przestaje się masturbować przez pewien czas, podczas gdy inni nie. 
NoFap nie jest stroną religijną. NoFap podchodzi do kwestii uzależnienia od porno ze świeckiego, naukowego punktu widzenia.
NoFap nie jest witryną przeciw masturbacji. Zdecydowana większość użytkowników i administratorów NoFap zgadza się, że nie ma nic złego w masturbacji. Niewielka liczba użytkowników może uważać inaczej, być może ze względu na ich zasady moralne. Podczas gdy niektórzy powstrzymują się przez dłuższy czas - nawet przez całe życie - większość naszych użytkowników powraca następnie do masturbacji, uwalniając się od potrzeby korzystania z pornografii. Nasi użytkownicy wybierają to, co jest dla nich najzdrowsze i najlepiej służy ich celom.

4. Nofap jest przeciwko uprawianiu seksu?
NoFap nie jest stroną negatywną nastawioną do seksu. W rzeczywistości uważamy, że rzucenie porno jest jednym z najbardziej pozytywnych wyborów seksualnych, jakich może dokonać dana osoba. NoFap nie twierdzi, że osoby powinny całkowicie powstrzymywać się od seksu lub masturbacji do końca życia, ani nie twierdzimy, że jednostki powinny „oszczędzać się na małżeństwo”. Możemy zalecić naszym użytkownikom powstrzymanie się od seksu przez ograniczony czas podczas odwyku. Jednak ostatecznie chcemy, aby ludzie cieszyli się seksem! Twierdzimy, że intensywne używanie pornografii sprawia, że ​​prawdziwy seks jest mniej przyjemny, ponieważ znieczula system nagrody w mózgu, co ma wpływ na sprawność seksualną i intymność. Większość użytkowników powraca do seksu wkrótce po wykonanym odwyku i zgłasza znacznie lepsze życie seksualne.

5. Czy na odwyku Nofap można się masturbować?
Jeśli robisz odwyk w trybie hardmode to nie. Jeśli nie masz zaburzeń erekcji to uważam, że tak. A teraz uwaga. Jeśli przeglądasz zdjęcia nagich panienek, oglądasz porno i twierdzisz, że robisz nofap, bo nie dotknąłeś swojego penisa to nie - nie robisz nofapu, tylko jakąś kurwa komedie. Jak już masz ochotę na masturbację i wielkie ciśnienie to lepiej zrób to, niż miałbyś wejść na strony pornograficzne. To pornografia i jej wyeliminowanie z życia jest celem nofapu!

6. Marcin, ale ja wszedłem tylko na 2-3 minuty na stronę porno. Czy dużo przez to straciłem i cofam się do początku?
A czy ja jestem wróżką? Na pewno nic nie zyskałeś. Nie powiedziałbym, że wtedy wraca się do punktu początkowego. Ale owszem - licznik się wtedy kasuje zdecydowanie, a bajki o tym że wszedłeś na 2-3 minuty możesz opowiadać mamie. Co innego gdy całkowicie przypadkowo wyskoczyło ci okienko z reklamą bielizny i półnagą modelką, które od razu zamknąłeś. Jeśli to był przypadek to nie przejmuj się, ale jeśli świadomie wchodzisz na pół erotyczne strony bo dobrze wiesz, że różne reklamy się pojawią - kasuj licznik i nie oszukuj siebie. Odwyk polega na tym, że w mózgu ma zniknąć połączenie związane z pornografią, więc nawet 2-3 minuty odtwarzają to połączenie i działają niekorzystnie na twój mózg. To tak jakbyś miał złamaną nogę i pytał czy po 2 tygodniach możesz na 5 minut zdjąć gips i pobiegać. Możesz, ale to tylko pogłębi złamanie i będziesz potrzebował więcej czasu na pełne zrośnięcie niż normalnie by to było.

7. Ale Marcin ja dostałem ostatnio snapa od koleżanki/dziewczyny w samych spodenkach, czy to kasuje licznik?
Jeśli dostałeś takiego snapa od koleżanki to chyba nie jest to tylko twoja koleżanka i nic nie stoi na przeszkodzie żebyś oglądał ją na żywo w takim ubraniu, a nie tylko na smartfonie prawda? Masz takie widoki oglądać na żywo, a nie w formie pikseli. I nie kasuj licznika, jeśli są to pojedyncze snapy w ciągu tygodnia. Jeśli to kilkadziesiąt snapów to chyba lepiej nie kusić losu, bo często od snapchata do pornografii jest krótka droga. Pamiętaj hasło - "Not real, no deal".

8. Marcin jestem uzależniony od masturbacji, więc robię nofap?
Na blisko kilkaset osób, które poznałem za pomocą maili, ich historii, na forum itp. tylko 3-4 były uzależnione jedynie od masturbacji. U reszty zawsze czynnikiem podstawowym, nakłaniającym do masturbacji była pornografia. Odstawili pornografię, poprawili jakość swojego życia i nagle potrzeba kompulsywnej masturbacji albo drastycznie zmalała albo w ogóle z nią skończyli. Możesz pisać, że robisz nofap ale jak przeczytałeś wyżej - nofap masturbacji nie potępia i nie zakazuje. Bardziej to robisz NoNut niż NoFap. Tak czy inaczej, daj sobie spokój z określeniami i zlepkiem słów - ogarnij swoje życie i popraw jego jakość by dopaminę czerpać z uroków jego codzienności, a nie nałogowej masturbacji.

9. Jakie kanały o Nofap polecasz na Youtube?
Właściwie sam przeglądałem tylko 2. The Reboot Nation oraz Noah B.E. Church. Youtube jest pełny treści o nofap, a kanałów są setki, ale szkoda czasu na przeglądanie wszystkiego. Masz zmieniać swoje życie i podnosić jego jakość, a nie godzinami oglądać filmy na Youtube. Ale kanały, które mogę ci polecić to:
  1. The Reboot Nation - https://www.youtube.com/channel/UCaEqbNJURD6ChROqueUdNuA/videos
  2. Noah B.E. Church - https://www.youtube.com/user/bvrningqvestions/videos
  3. aanghel - https://www.youtube.com/c/aanghel/search?query=nofap
  4. Seth - https://www.youtube.com/c/BlackWhiteGuyInAmerica/videos 

10. Jak to jest z "superpowers"? Czy są supermoce na nofap czy ich nie ma?
Na to pytanie odpowiedź brzmi - są i ich nie ma. Jeśli odczułeś te słynne "supermoce" to po prostu twoje życie było kijowe bo tak powinieneś się czuć codziennie i tak czują się normalne osoby. Czyli "supermoce" w postaci lepszego samopoczucia, zniknięcia mgły mózgowej, większej energii i motywacji istnieją. Jednak tak naprawdę jest to normalne samopoczucie, którego każdego dnia doświadczają osoby nie uzależnione od porno czy masturbacji.

11. Czy nofap da mi dziewczynę?
Nie da - https://www.nadopaminie.pl/2019/08/nofap-nie-da-ci-dziewczyny.html
Zwiększy jednak szansę na znalezienie partnerki, gdy odstawisz pornografię i będziesz miał motywację do zawierania nowych znajomości, randek i wychodzenia do ludzi.

12. Czy istnieje suplement, który warto brać i który skróci czas odwyku?
Nie - nie istnieje. Nie ma magicznej pigułki (a szkoda!) która wyczyściłaby cały mózg z porno obrazków i uwrażliwiła receptory dopaminowe. Suplementacja to 2-3%, która może coś pomóc. Zatem podstawą jest porzucenie filmów dla dorosłych na zawsze, a tabletki to mały dodatek do tego wszystkiego. Z polecanych suplementów polecam jedynie CDP-Cholinę, kreatynę i forskolinę. O tym co potrafi CDP-Cholina poczytać możesz tutaj - https://neuroexpert.org/wiki/cdp-cholina-citicolina/ 

Najciekawsze fragmenty:

"Podnosi poziom motywacji, intensyfikuje procesy związane z odczuwaniem przyjemności, satysfakcji i zadowolenia z życia. Wyniki niektórych badań sugerują także, że w przypadku gospodarki dopaminowej lepsze efekty osiąga się uwrażliwiając receptory niż podnosząc stężenie neuroprzekaźnika dopaminowego."

"Z kolei ze względu na fakt, że CDP-cholina pobudza metabolizm dopaminy, suplementacja tej substancji przeciwdziała uzależnieniom, głównie od kokainy. U pacjentów zaobserwowano znaczna redukcję pragnienia euforii wywołanej narkotykiem. Byli oni także w stanie kontrolować chęć sięgnięcia po kokainę."

13. Mam już 90-120 dni na liczniku i nadal nie mam prawidłowej erekcji i słabo u mnie z motywacją. 

Jeśli oglądasz pornografię od kilkunastu lat to nie licz, że 90 dni cokolwiek ci da i wróci ci silna erekcja przy realnej partnerce. To idiotyzm. Kilkunastu lat nie uleczą 3 miesiące, przykro mi jeśli na to liczyłeś. Gabe Deem, który zaczął oglądać materiały porno w młodym wieku i robił to kilkanaście lat wspominał, że u niego odwyk trwał 9 miesięcy. Moim zdaniem - gdy naprawdę zacząłeś w młodym wieku i kontynuowałeś oglądanie przez kilka, kilkanaście lat, powinieneś  sobie zrobić rok prawdziwego odwyku. Jeśli ten czas wydaje ci się długi i cię przeraża to mogę tylko powiedzieć, że czas i tak upłynie.

14. Jesteś na nofapie pół roku i dłużej, nadal czuję się kiepsko, dlaczego?

Bo być może kwestia nie tkwi tylko w uzależnieniu od internetowej pornografii. Może masz problem z psychiką lub zaburzony poziom hormonów takich jak prolaktyna czy kortyzol. A może patologicznie niski poziom testosteronu lub problemy z tarczycą? Zawsze warto się przebadać i skonsultować wyniki z lekarzem. Nofap nie wyleczy cię ze wszystkich bolączek - https://www.nadopaminie.pl/2020/07/nofap-nie-wyleczy-cie-ze-wszystkiego.html

15. cdn...

 

 

 

 

 

 

37 komentarzy:

  1. Witam , mam pytanie. Jestem na 10 dniu odwyku czuje się super, sztywno się trzymam mojego postanowienia. Jednak dziś w nocy obudziłem się i zacząłem przeglądać na Instagramie dziewczyny w skąpych strojach. Mam żerować licznik ? Strasznie mnie ta myśl denerwuje, jestem zły na siebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, jestem aktualnie na 111dniu nofap, moim zdanie nie resetuje jeśli nie było M przy tym. Ale powinien się tego pozbyć bo w przyszłości możesz mieć silniejsze pragnienie i wtedy pękniesz. Na swoim przykładzie wiem ze najlepiej pozbyć wszystkich bodźców, łącznie z fantazjowanie tylko wtedy jest szansa na pokonanie tego szajsu, pozdro

      Usuń
    2. Właśnie najgorsze jest fantazjowanie w połączeniu z mediami społecznościowymi odrazu łatwo wpaść w pułapkę. W moim przypadku fantazje są często początkiem końca dobrej serii. Mam serie po 10 dni ale jak mnie się uczepi jakaś fantazja to już koniec...Nie wiem czy jest dla mnie szansa,chodzę na siłownie dużo czytam, biorę zimne prysznice, staram się jak mogę ale i tak nie mogę wyjść z tego gówna .

      Usuń
    3. Najbardziej pomaga nie myślenie o porno i nofapie. Planowanie dnia, a szczególnie zajmowanie się czymś co pochłonie twój umysł i ciekawość na cały dzień.

      Usuń
  2. Cześć, czy miał ktoś podobną sytuację do mojej?
    Oglądam filmy od 6 roku życia (teraz jestem dorosły), mniej więcej 2 lata temu zaczeło mi spadać libido, przestałem mieć rano erekcje, nawet gdy oglądałem filmy to robiłem to bardziej z nudów niż z wewnętrznej potrzeby pooglądania sobie kobiet bez ubrań.
    Badania hormonów robiłem i wszystko jest ok.
    Tak jak bym miał flatline ale nie rozpoczynając w ogóle odwyku.
    Będąc nastolatkiem libido miałem wręcz kosmiczne. Mogłem oglądać filmy i robić M nawet po 5 razy dziennie. Aktualnie minął mi tydzień bez oglądania filmów i libido może minimalnie drgnęło ale nadal prawie nic nie czuje.
    Ktoś miał podobnie?

    OdpowiedzUsuń
  3. Cześć, chciałem napisać parę słów, bo widziałem ostatnio, że chłopaki w moim wieku (36-37 lat) pisali czy nofap im pomoże. Od dawna próbuję rzucić to gówno, uzależniony jestem od wielu lat, masturbowałem się odkąd pamiętam, spokojnie 20 lat z kutasem w ręku, na początku głównie do zdjęć z gazet, potem do porno z internetu. Mam stałą partnerką od kilku lat, i seks był raczej słaby, albo nie chciał stanąć a jak stanął to kończyłem w ciągu minuty, koszmar ale jakoś nadal jesteśmy razem. Od 2 lat próbuję z tym skończyć, mam dłuższe i krótsze przerwy, czasem tydzień, czasem 2, czasem miesiąc, między nimi były wpadki które trwały 1-3 dni, więc takiego prawdziwego nofap 90 dni nigdy nie przeszedłem (choć bardzo chciałem). Ale nie walę już codziennie, nie oglądam zdjęć dziewczyn ani porno ( odstawiłem instagrama, bo laski ubrane ale seksowne tak samo działają na mózg jak porno, dla osoby która ma z tym problem oczywiście). No i któregoś wieczoru mimo, że lecę w trybie flatline bo wpadłem kilka dni wcześniej i libido raczej zerowe, doszło między nami do zbliżenia i w rezultacie do seksu, nie dość, że stał mi na jakieś 90% to wytrzymałem dłużej niż zawsze (może nie był to maraton ale w porównaniu do wcześniejszych stosunków było dużo lepiej). Najlepsze jest to, że po tym uprawiałem jeszcze 3 razy seks w tym tygodniu, co wcześniej było w ogóle nie realne. Za każdym razem stał jak trzeba, mimo wcześniejszych problemów z erekcją. Tak, że polecam odstawić porno i masturbację, nawet jeśli nie uda ci się przejść nofap i zaliczasz wpadki, to efekty będą zauważalne. A z czasem mam nadzieję, że uda się z tym zerwać na zawsze. Pozdro i powodzenia! PM

    OdpowiedzUsuń
  4. Cześć, czy masturbacja bez porno jest tak samo szkodliwa jak z oglądaniem filmów?

    OdpowiedzUsuń
  5. Siedzę w tym temacie i muszę Ci powiedzieć że jeśli chcesz naprawdę poczuć różnicę to masturbacja też musi iść w odstawkę.

    OdpowiedzUsuń
  6. Chce i muszę, mecze się z nerwica, muszę zadbać o swoją psyche kompleksowo. czystość umysłu, dieta, ruch. Bardzo to zaniedbywałem z porno mam problem i uświadomiłem sobie to kiedy zaczęły mnie męczyć przymusy, kiedy wstawałem rano i po PMO zbierałem się półtorej godziny do życia:/ z porno jakoś mi idzie ale masturbacja już gorzej.. No ale zdam się na doświadczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Witam, czytam komentarze i postanowiłem podzielić się z wami moim żalem.
    Jestem osobą wierzącą. Postawcie się w mojej sytuacji. Przykro mi o tym opowiadać aczkolwiek jestem u schyłku mojej wytrzymałości, i gdyby nie strach przed grzechem, i oddaniem duszy szatanowi, prawdopodobnie skończyłbym już ze sobą.
    Otóż już samo spojrzenie na drugą osobę w seksualnym kontekście, nieczysta myśl jest grzechem, to masturbacja i wizualizowanie sobie partnera nagiego lub w akcie seksualnym jest grzechem popełnionym duchowo, a cielesne uciechy grzechem fizycznym. Jest to grzech kategorycznie zabroniony, który oddala nas od Boga, i Jego królestwa.
    Na domiar złego jestem homoseksualistą!! co już mnie dyskwalifikuje i totalnie potępia. Od dziecka, sięgam po pornografie i masturbacje. Od roku staram się oczyścić, i cały czas upadam. Modlitwy nie pomagają. Jestem zdruzgotany. Chciałbym zamrozić moją seksualną stronę, by nie pchać się dalej w to bagno, bym mógł odpokutować za grzechy, niestety za każdym razem się nie udaje, i finalnie czy to bez pornografii czy z nią popełniam ten grzech, co wpędza mnie w ogromny smutek. Najdłużej w abstynencji utrzymałem się 2 tygodnie. Potem oczywiście podkusiło mnie, i robiłem to przez jakiś tydzień za każdym razem powstrzymując się od orgazmu. Jednak po tygodniu i tak zrobiłem to do końca, po czym naszły mnie myśli, i czytałem w internecie o kastracji.
    I tak od roku czasem udaje się tydzień czasem mniej, jednak nigdy dłużej nie wytrzymałem, i upadłem, przez co zbiera mi się na wymioty. Niestety nie mam żadnej alternatywy, gdybym był "normalny", heteroseksualny, prawdopodobnie dążyłbym do czystości przed małżeńskiej, do czasu aż poznam odpowiednią osobę.
    W moim przypadku pozostaje mi chyba jedynie ogolić głowę i iść do klasztoru, albo kastracja, albo nie wiem. Bardzo chciałbym rzucić to świństwo, tak samo jak rzuciłem palenie papierosów. Ale nie, oczywiście kilka dni bez, i już mnie nękają myśli, normalnie ogień w środku. A jeszcze jak dostane jakiś bodziec wzrokowy to już koniec. Totalna tragedia :( Nikt nie wie o moim problemie, nawet w internecie piszę o tym anonimowo gdyż mi wstyd. Nie wiem czy dałbym rade pojść do psychologa i się przed nim otworzyć. Chyba, żeby był z księżyca.
    Wczoraj trafiłem na ten blog, i mniej więcej wiem na czym polega ten challenge. Nie mniej jednak, pozostaje w trwodze gdyż do tej pory cały czas próbuje czegoś podobnego i przegrywam.
    Czy są jakieś wskazówki na tym blogu pomagające w walce z tym nałogiem. Czy po prostu, masz wytrzymać 90dni +, i tyle? A potem jak dasz rade dalej.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej, piszę dopowiedz po raz 3 więc mam nadzieję że docenisz mój trud. Jestem aktualnie na 121 nofap, zero Masturbacji i zero Porno przez ten czas. Ogólnie rzecz ujmując odżyłem i czuję się dużo lepiej. Przez dosłownie kilka lat też uważałem ze maksymalnie mogę wytrzymać 2 tygodnie w domu bez tego, robiłem to kilka razy w tygodniu, a w trudnych dniach, gdy miałem doła wiele razy do oporu, aż żyć się odechciewało( znasz to uczucie). Sama masturbacja była już dużo wcześniej odkąd pamiętam, aż sam się dziwię że robiłem to jako mały chłopiec zupełnie nie świadom co właściwie robię. Też wielokrotnie się o to Modliłem, żeby Pan Bóg zabrał to z mojego życie, jednak teraz to widzę, że po prostu musiałem z tym sam zawalczyć, przejść przez liczne pokusy, flatline itd. Dlatego dzisiaj życie w czystości ma dla mnie ogromną wartość i już nigdy nie chciałbym zmarnować nawet odrobinę nasienia, bo w niej jest nasza siła, szkoda że tak późno to zrozumiałem. Wiec to nie jest tylko kwestia grzechu, a też odbierania sobie dosłownie siły życiowej. Jeśli naprawdę chcesz to rzucić to musisz być bardzo zdeterminowany, bo rzucanie papierosów przy tym to pikuś, musisz dużo widzieć o tym nałogu, jakie są symptomy odstawieni, co to jest flatline itd.To że napisałeś posta na tej stronie to już duży krok do przodu, całą wiedzę możesz zdobyć na tej stronie, mi bardzo pomogło czytanie historii ludzi którym się udało z tego wyjść. Nie potępiaj się tak mocno za to że w to wpadłeś, to nie Twoja winna, ktoś Ci kiedyś pokazał, spodobało się i poszło, dzisiaj Porno jest na wyciągniecie "fiuta".Masz naturalną potrzebę rozmarzania się, tylko Twój mózg nie odróżnia pikseli na ekranie od osób na żywo.Polecam Ci również stronę www.yourbrainonporn.com, tam również znajdziesz mnóstwo informacji i historii ludzi z całego świata. Pamiętaj że Twoje modlitwy nie idą w zapomnienie, na pewno kiedyś zaowocują.Co do homoseksualizmu, to nie mam z tym doświadczenia, wiec mi trudno coś doradzić, jednak badania wskazują że ostawienie porno leczy wszystkie fetysze oraz homoseksualizm wywołany przez porno. Trzymaj się mocno i ie trać nadziei, jeśli masz jakieś pytanie służę, pozdrawiam

      Usuń
    2. Cześć kolego.
      Ważne że próbujesz. Każdy z nas upada, ale co istotne to aby liczba upadków była o jeden mniejsza niż powstań. Co do tego że wolisz chłopaków to chyba nie tutaj z tym, ale może to efekt oglądania porno? Powodzenia wszystkim na nowej drodze życia.

      Usuń
    3. Cześć, podziwiam twoją silną wolę, powiem szczerze, że nawet podbudowałeś i moją, dzięki Ci wielkie za to! Również czytam o energiach, czakrach itp. I masz rację z tym, że próżne wylewanie nasienia osłabia energię życiową.
      W starożytności uważano nasienie za najważniejszy humor (ciecz, płyn) ożywiający ciało, utrata musiała więc powodować poważne zaburzenia. Nasieniu przypisywano działanie, jakie w ustroju mają hormony wydzielane przez jądra, jego utrata implikowała więc zaburzenia, jakie następują wskutek wypadnięcia działania wewnątrzwydzielniczego jąder. Więc, rzeczywiście jeśli jest to ciecz dająca życie, nie powinna być rozchlapywana gdzie popadnie.
      Co do mojej orientacji seksualnej, w sumie dziwnie się czuję o tym pisząc gdyż nigdy do tych czas nie dzieliłem się tą informacją z nikim, może za to, że nigdy nie miałem nikogo wystarczająco wiarygodnego by mu to powiedzieć.
      Nie mniej jednak nie wiem jak inni bo również nie miałem nigdy kontaktu z żadnym człowiekiem z podobnym problemem psychiatrycznym, ale z jednej strony jest jak jest, ale z drugiej strony mnie to czasem obrzydza jakby się zastanowić. Jest to straszne i nikt nie doświadczywszy podobnych nie może mnie zrozumieć. Najgorszym w tym przypadku jest wyszydzanie itp. Ja np. w szkole nie miałem życia. Gimnazjum był to najbardziej obrzydliwy okres zdobywania wykształcenia. Czasem słysząc o samobójstwach innych biedaków, będących w podobnej sytuacji, sam się zastanawiam jak "ktoś" musiał nade mną czuwać i dodawać mi sił, że przetrwałem. Jak silny musiałem być, znosząc wyśmiewanie się nawet najbliższej mi osoby, którą kocham jak siostrę. Dlatego wieżę, że i tym razem Bóg da mi podobną siłę! Dziękuję, i pozdrawiam!

      Usuń
  8. Jesteś homo od początku ? Czy pornografia w tobie wykształciła taki popęd ? Jest to możliwe chociaż o tym nikt ci nie powie.. Jeśli jesteś homo od urodzenia i jesteś wierzący i nie zgadzasz się z tym to niestety pozostaje ci tylko walka aby nie popaść w czyny homoseksualne. Znajdź sobie stałego dobrego spowiednika który będzie cię prowadzil i cały czas trwanie w sakramentach. Dopadło cię zło które niestety jest na tym świecie i to nie twoja wina. Wiem że zaraz podniosą się tu głosy sprzeciwne kościołowi itp. tolerancja itp. wszystko to jedna wielka propaganda. Do tych wszystkich powiem że kościół ma rację, zawsze miał , a ci którzy są homo nie są jacyś gorsi ale muszą dźwigać ten krzyż. Także kolego dźwigaj . Ja też przez porno uwiklalem się w shemale itp. i domyślam się co czujesz. Ale nie martw sie, będziemy razem to nosić.:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak daleko sięgnę pamięcią zawsze byłem odmieńcem wśród rówieśników. Nigdy nie podobała mi sie żadna dziewczyna. Odwrotnie natomiast było co do płuci męskiej. Pierwszy taki przypadek jak pamiętam miał miejsce już w 7 roku życia, może nawet i wcześniej ale nie pamiętam. Dlatego wydaje mi się że od zawsze. Z pornografią pierwszą styczność miałem w wieku 8-9 lat, kiedy pod presją ciągłego stykania się z terminem "seksu" w poszukiwaniu definicji zaczerpnąłem źródła w internecie, czego efektem był pierwszy film porno. Bardzo dobrze pamiętam gdyż wywołał on we mnie obrzydzenie, i traume w następnych latach dojrzewania.
      Po pornografie jako źródło podniecenia zacząłem sięgać w wieku 12 lat.
      Owszem zło tego świata przyćmiło mi oczy. Zły duch nawiedza mnie cały czas kusząc i prowokując do grzechu. Jest na każdym kroku, podstawiając mi nogę, i kopiąc dołki. Cały czas wpadam w jego pułapki ale trzeba powiedzieć wkońcu stop.
      Dziękuję za odpowiedź i wsparcie.

      Usuń
  9. Panowie czy to możliwe że czuję się jakbym mial poczuciale mózgowego kaca albo jakiegoś zaćmienia umyslu po odstawieniu porno? Może to być syndrom odstawienia? Jestem na 9 dniu. Dzięki za odp.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak przez pierwsze dwa miesiące miałem tez bardzo ciężkie stany, z tym ze raz czułem się jakbym zdobył mistrzostwo świata a raz jak byłbym w ciężkiej depresji, tez miałem pewnego rodzaju zaćmienie umysłu, ale to wszystko upłynęło i jaśniej się myśli i lepsza koncentracja, musisz przez to przejść po prostu niema innej drogi, pozdrawiam

      Usuń
    2. Kurde to jak w chorobie dwubiegunowej :D mi to głownie sam poziom świadomości przeszkadzał.. I fakt że mam obok żona a wolę sobie ręka zrobić.. Nie chcę przegrać małżeństwa i marnować życia, więc życzę dla każdego motywacji i szykania tego swojego wewnętrznego i zewnętrznego DLACZEGO chce z tym zerwać :)) pozdrawiam ✋👊

      Usuń
    3. Z czasem te skoki są dużo mniejsze i więcej jest tych lepszych dni, natomiast pragnienie jest ciagle( zobaczę za pare miesięcy może u mnie minie), dlatego jest tak ważne Twoje Dlaczego jak piszesz, pozdrawiam i wszystkiego dobrego

      Usuń
    4. Wydaje mi się że przez to że każdy ma inną psychikę wygląda to u każdego innaczej, ale naprawdę bardzo motywujące jest to że mózg potrafi wrócić do stanu "normalnego" to jakby ktoś dał Ci czysta kartę drugi raz. Trzeba zrobić miejsce na upadki żeby się nie zadręczyc ale mimo wszytko przec do przodu, i nie sugerować się "podręcznikowym" czasem wyjscia z nałogu. Każdy walczy i każdy niesie swój krzyż tylko w innej postaci. Dbajmy o siebie.

      Usuń
    5. Zgadzam się z AemGie, że każdy to indywidualnie przechodzi. Ja sam po sobie widzę że nie mam z tym aż tak źle a jestem na 58 dniu nofap a troche mniej na noporn, bo przez pierwsze dni, tygodnie ogladałem porno bez fapania, teraz już nie mam z tym problemu, żeby nie wchodzić w jakies powalone filmiki. Co do dziwnego uczucia w bani - mialem podobnie, najcieżej bylo pierwsze 3 tygodnie do pierwszej nocnej zmazy i potem jakoś jak mi mijał juz miesiąc, to mialem cholerną ochotę na fap. I nieziemskie ciśnienie na seks. Polecam regularnie uprawiac sport, aj trenuję muay thai 3-4x/tyg i serio wracam do domu to jestem zmęczony tak, że nawet porno mi przez myśl nie przechodzi.

      Usuń
  10. Mam pytanko, jestem bardziej uzalezniony od masturbacji , myslalem czy aby sobie nie załatwić tabletek na obnizenie popedu typu androcour, czy ktos moglby sie wypowiedzieć na temat takich tabletek ?

    OdpowiedzUsuń
  11. Witam, jestem osobą regularnie trenującą siłownia/boks. 20 dzień nofap, i czuje brak mocy, prawdopodobnie receptory zaczeły się przestrajać. W takiej okoliczności wspomóc się przedtreningówką? Czy przeczekać chwilowy kryzys.

    OdpowiedzUsuń
  12. Jaka jest różnica pomiędzy uprawianiem seksu z wieloma kobietami codziennie, a waleniem gruchy do porno? Chyba niczym to się nie różni? Zasadniczo efekt byłby ten sam, jeśli dobrze myślę.

    OdpowiedzUsuń
  13. Co jesli oglądałem pare zdjęć nagich prostytutek bo chciałem zamówić ale zrezygnowałem udalo mi się opanować , czy obejrzenie z 10 kobiet na stronie resetuje odwyk mi od pornografii? Dodam ze przez 4 msc nie mastrubowalem sie i nie oglądałem pornografii. Tak się podniecilem przez te zdjecia ze mastrubowalem się ale nie do nich. Mam straszenego dola teraz przez to że stracilem 4 mac. To wszystko mi resetuje i wszystko tracę co osiągnąłem?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Raczej nie. Ludzie za bardzo wbijają sobie w mózg ten nofap. Możesz sobie patrzeć na babki. Chodzi o to żeby nie robić tego nagminnie. Przecież nawet w filmach masz sceny z nagimi babkami na TVPiS. Wyluzuj, a prostytutki sobie daruj. Nie właź tam bo niewarto, łatwo możesz się wciągnąć i znowu uzależnić.

      Usuń
  14. Cześć Marcinie, można się z Tobą skontaktować prywatnie? Jestem filmowcem i chciałbym porozmawiać chwilę o zrobieniu krótkiego dokumentu z Twoim udziałem na temat tej strony, pornografii jako zjawiska lub wspólnie wpadniemy na jakiś ciekawy pomysł. Chętnie podeślę namiar na siebie i swoje portfolio. Czekam na odpowiedź i pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  15. Witam, odstawilem samo porno, z masturbajci nie zrezygnowałem. Możliwe że mam jakieś doły i wahania nastroju od odstawienia samego porno? Oglądałem do 3 razy dziennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oczywiscie poczytaj o flatline

      Usuń
    2. Czyli flatline też może się pojawić po odstawieniu samego porno? Myslalem ze porno i masturbacja musi wchodzić w grę:( dziekk za odpowiedź mimo wszystko.

      Usuń
    3. Tak, ale może trochę mniej intensywny, osobiście polecam tryb hardmode( zero P,M,O) jestem na nim 130 dni i w końcu czuję że żyję.Jest bardzo trudny ale daje najwięcej profitu. Poza tym mózg nie odróżnia fantazji od oglądania porn, wiec walenie do fantazji to tylko wzmacnianie uzależnienia. Coraz bardziej przekonuję się że w nasieniu jest nasza siłą życiowa, wiec nie chciał bym jej nigdy zmarnować na takim gównie, pozdro

      Usuń
  16. Siema,mam pytanie, jestem na 17 dni no fapu i dzisiaj rano przegladajac instagram zobaczylem zdjecie kobiety (tresc nie byla erotyczna) i nastapil wytrysk bez masturbacji. Czy to oznacza ze musz zaczac challnege od nowa?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Witam, moim zdaniem nie, ale to sygnał dla Ciebie nad tym czy warto na odwyku korzystać z insta.

      Usuń
  17. wie ktoś może co stało sie z forum onanizm.pl

    OdpowiedzUsuń
  18. Odpowiedzi
    1. Fajnie byłoby, gdyby Marcin dodawał przynajmniej jeden post w tygodniu. Jedynie trzeba się usatysfakcjonować historiami w komentarzach

      Usuń