Kontakt do psychoterapeuty

Kontakt do psychoterapeuty

czwartek, 24 października 2019

120 dni na Nofap i kolejna relacja z Youtube


Kolejny fajny filmik z Youtube osoby, która po 120 dniach Nofap nagrała swoje spostrzeżenia. Od kolesia bije taka pozytywna energia i flow, że bardzo miło się to ogląda. Super pewność siebie, świetne samopoczucie, duży poziom energii, nie przejmowanie się opinia innych - to część z tego, co autor opisuje jako główne korzyści. Samo oglądanie daje motywację, energia aż wylewa się z tego nagrania, polecam! I pamiętaj - Stań się najlepszą wersją samego siebie!

wtorek, 22 października 2019

90 dni Nofap i 10 najpopularniejszych korzyści z Nofapu


Dawno nie było filmików z youtube, a ostatnio trafiłem na dwa dość ciekawe. Ten pierwszy to eksperyment z Nofapem przez 90 dni. Relacja z odwyku jednego z mężczyzn, który postanowił podzielić się swoimi spostrzeżeniami.

Drugi filmik poniżej to zebrane 10 najpopularniejszych korzyści z odwyku, które zgłaszają osoby po odwyku.


Stań się najlepszą wersją samego siebie!

niedziela, 20 października 2019

Jak podnieść poziom testosteronu? Anaboliczna kolacja i oliwa

Testosteron anaboliczna kolacja

Testosteron - męski hormon, którego poziom każdy facet chce mieć na maksymalnym poziomie. Bo dzięki niemu mamy wysokie libido, bo mięśnie rosną większe i ogólnie cud, miód i maliny. Tysiące wpisów jak go podnieść i bardzo mało wpisów o tym, że testosteron to nie wszystko i nie jedyny hormon, który ma bardzo ważne znaczenie.

Jakiś czas temu otrzymałem maila od Damiana, który wysłał mi linka do youtube, gdzie dietetyk opowiada o tym jak podnieść testosteron w sposób naturalny i podaje przepis na kolację anaboliczną. Wielkie dzięki za tę informację.

Mowa o tym filmiku:

I faktycznie porady tu zawarte są bardzo dobre, a anaboliczna kolacja może być dobrym sposobem na podbicie testosteronu. Jajka, dobre naturalne masło, migdały, orzechy brazylijskie (pełne selenu) na kolację przypadły mi do gustu. Po ponad 2 tygodniach takich częstych kolacji czuje się dobrze i zauważam małą różnicę. Małą, bo staram się od lat dbać w miarę o dietę i jajka, oliwa i migdały są u mnie częstym gościem na talerzu. Może u was będzie jeszcze lepsza reakcja organizmu, więc zachęcam do testów. Co prawda wiele osób jajka spożywa raczej na śniadanie, ale możecie zrobić zamianę, bo jak słusznie zauważa dietetyk, w nocy wytwarzamy testosteron między innymi z cholesterolu, a w żółtkach jest go dość sporo. Warto też zaznaczyć, że największe stężenie testosteronu osiągamy rano, pomiędzy 6 a 8. Stąd też poranne namioty, które dają się zauważyć.

Warta uwagi jest też oliwa z oliwek dobrej jakości. Dobrej jakości czyli taka która kosztuje 50-60zł za litr, jest oliwą extra virgin, ma dokładnie podany adres gdzie została wytłoczona i jaki ma poziom kwasowości. Poziom kwasowości na poziomie 0,3-0,4% jest bardzo dobry. Często używam tej oliwy - https://www.greckikiosk.pl/pl/p/Oliwa-z-oliwek-extra-virgin-1-L%2C-0%2C3-Orino/142 ale dobre są też hiszpańskie oliwy. Liczy się jednak ich jakość. Czemu oliwa? Badania argentyńskich badaczy potwierdziły, że oliwa ma istotny wpływ na testosteron - https://kulturystyka.pl/oliwa-z-oliwek-przeksztalca-cholesterol-w-testosteron/ Ponadto oliwa z oliwek jest smaczna i zdrowa.

A teraz trochę o tym, jak testosteron to nie wszystko czyli porządna łyżka dziegciu w beczce miodu.
Układ hormonalny jest złożony i aby działał idealnie to wszystkie hormony muszą być w dobrej ilości. A wielu uważa, że sam testosteron załatwi sprawę. No to oznajmiam - nie załatwi. I tu odniosę się do kwestii nofap i uzależnienia od masturbacji. Już raz o tym pisałem tutaj - https://www.nadopaminie.pl/2019/06/jak-podniesc-poziom-testosteronu.html
Mam wiele wiadomości od facetów i często na wstępie proszę ich o podanie swoich wyników testosteronu i w 90% są one w normie. Nawet blisko górnej normy. Bardzo często te osoby są w wieku 18-35 lat, w formie, szczupłe lub bez nadwagi. I ich wyniki badań wyglądają super i niby wszystko ok prawda? Gówno prawda. Zaburzenia energii, ospałość, przymulenie, brak chęci do życia. Po krótkiej wymianie maili wychodzi kiepska dieta, dużo za dużo alkoholu czy stresująca praca ale zawsze wychodzi albo sporo masturbacji albo pornografia jakoś dziwnym trafem zawsze obecna w ich życiu.

Przy nałogowej masturbacji obniża się poziom acetylocholiny. Przy nałogowym oglądaniu pornografii jest niski poziom dopaminy w mózgu. Ale o dopaminę rzadko kto się martwi. O receptorach androgenowych, które pełnią zasadniczą rolę w wyłapywaniu testosteronu słyszeli bardzo mało lub wcale. No to oznajmiam. Niski poziom dopaminy = niski poziom testosteronu. A bez odpowiedniej ilości receptorów androgenowych możecie sobie wsadzić swój testosteron w wiadome miejsce. Już kiedyś pisałem jak istotne są te receptory androgenowe które wychwytują testosteron krążący po ciele. Coś jakbyście mieli Corvette i 280 na liczniku, ale to tylko 280 na liczniku. Musicie uruchomić silnik, wrzucić "5", wcisnąć pedał gazu do końca i wtedy będziecie mieli realne 280km/h. Jednym słowem - dopiero połączenie testosteronu, dopaminy na wysokim poziomie i receptorów androgenowych zapewnia męski wygląd, siłę i ogólnie dobre samopoczucie.

Po każdym wytrysku mózg zalewa prolaktyna - kolejny ważny hormon. Po wyrzucie prolaktyny człowiek staje się senny, zmęczony i apatyczny. I ma to swoje biologiczne i ewolucyjne uzasadnienie, by facet po ejakulacji miał chwile błogości, senności i by miał czas na zregenerowanie się. Ale nałogowi onaniści doświadczają wytrysków kilka razy dziennie masturbując się, więc ich poziom prolaktyny jest na wysokim poziomie, a prolaktyna obniża poziom dopaminy. Chcesz czuć się jak ospałe zombie? Nie dawaj ciału czasu na regenerację i wpadniesz w kłopoty. Druga sprawa - każda ejakulacja powoduje zmniejszenie receptorów androgenowych (AR) u mężczyzny, dlatego tak ważne jest pozwolenie organizmowi na zregenerowanie po ejakulacji. Receptory androgenowe są najbardziej istotne, bo dzięki nim krążący testosteron jest przez nie wychwytywany i organizm dzięki temu może zrobić z niego użytek. I ponownie - częste ejakulacje - kłopot z receptorami i nici z wysokiego testosteronu. Podsumowując temat - bez receptorów androgenowych testosteron jest praktycznie bezużyteczny!

"Twoje libido potrzebuje więcej niż testosteronu" - tak brzmi tytuł artykułu, który niedawno wpadł mi w oczy.

Jest to coś, co młodzi mężczyźni biorą za pewnik, a kobiety często są powściągliwe; ich popęd płciowy. Jednak popęd seksualny jest ważnym wskaźnikiem zdrowia, a nawet może sygnalizować leżące u podstaw problemy endokrynologiczne. Większość ludzi rozumie testosteron jako hormon, który czyni mężczyznę mężczyzną i który ma ważną rolę do odegrania w określaniu twojego libido lub jego braku. Być może nie zdajesz sobie sprawy, że to nie testosteron wpływa bezpośrednio na nasz popęd płciowy, ale raczej na jego metabolit, DHT (dihydrotestosteron).

Nie jesteś pewien, czy masz niski poziom testosteronu? Chociaż objawy mogą być tak różnorodne jak gwiazdy na niebie, oto kilka typowych, ostrzegawczych znaków ostrzegawczych:

  • Niski poziom energii
  • Utrata zainteresowania seksem
  • Niemożność osiągnięcia lub utrzymania erekcji
  • Niska jakość snu
  • Negatywne zmiany w składzie ciała, w tym utrata masy mięśniowej i zwiększenie tkanki tłuszczowej
  • Drażliwość, agresja i depresja
 Praca nad aktywnym podnoszeniem poziomu testosteronu nie powinna być żadnym problemem, prawda? Cóż, niezupełnie, ponieważ pod powierzchnią może się wydarzyć znacznie więcej niż to, co widać na pierwszy rzut oka. Są też inni gracze zaangażowani w testosteron i popęd seksualny. Jednym z kluczowych graczy jest dopamina, która oszałamia twój umysł.

Dopamina i popęd płciowy

Dopamina jest neuroprzekaźnikiem wytwarzanym w mózgu, odgrywającym kluczową rolę w ścieżkach nagrody i motywacji. Czy spotkałeś się z ostatnim sukcesem w życiu i czujesz się na szczycie świata? Możesz podziękować dopaminie za to uczucie.

Najczęściej jednak dopamina ma również znaczący wpływ na poziom testosteronu, a zatem także na twoje pragnienie seksu. Dopamina i testosteron mają związek dwukierunkowy, co oznacza, że ​​oba mogą wpływać na siebie nawzajem. Kiedy jeden upadnie, zwykle robi to drugi. W rzeczywistości w badaniach stwierdzono, że stosowanie antagonistów dopaminy poprawia objawy zaburzeń erekcji, które wcześniej nie uległy poprawie po zastosowaniu samego testosteronu. To wyraźnie pokazuje, że rzeczy są bardziej skomplikowane niż tylko hormony płciowe.

Wśród innych korzyści dopaminy dla popędu płciowego są:

  1. Zwiększona regulacja receptora androgenowego, dzięki czemu wolny testosteron i DHT są bardziej skuteczne w swoich działaniach.
  2. Tłumienie prolaktyny. Chociaż w większości nieznany hormon wśród większości ludzi, brak równowagi prolaktyny jest bardzo częstą przyczyną zaburzeń seksualno-reprodukcyjnych zarówno u mężczyzn, jak i kobiet.
  3. Zwiększona szybkość syntezy testosteronu poprzez stymulację GnRH (hormonu uwalniającego gonadotropinę) przez podwzgórze w mózgu.
Receptory dopaminy mają jednak prawdziwe ryzyko znieczulenia, w wyniku czego normalne bodźce (takie jak oglądanie nagiego partnera) nie są w stanie wywołać wystarczającego efektu motywacyjnego. Jednym z potencjalnych powodów, który staje się coraz bardziej powszechny we współczesnym wieku, jest nadmierna konsumpcja materiałów pornograficznych. Pornografia podpala ścieżki nagradzania mózgu, zwiększając jego czułość coraz niżej, tak że typowe bodźce, które powinny prowadzić do pragnienia seksu, nie są już wystarczające. Jest podobny do tolerancji, jaką ludzie rozwijają w wyniku nadużywania narkotyków. Zasadniczo porno często zapewnia coś, czego nie potrafi prawdziwe życie (takie jak oglądanie setek nagich ludzi w ciągu kilku minut), a przygotowanie mózgu do tego ostatecznie zepsuje jego funkcjonalność w życiu codziennym.

Jest to jedna z najczęstszych przyczyn zmniejszonego pożądania seksualnego lub fizjologicznych zaburzeń erekcji. Jedynym prawdziwym sposobem na zaradzenie temu jest odstawienie pornografii, albo stopniowo, albo z profesjonalną pomocą, i pozwolić mózgowi wrócić do normy.

Niski poziom testosteronu może nie stanowić problemu

W rzeczywistości można to uznać za rzadsze z dwóch głównych przyczyn zaburzeń erekcji, a drugą z nich jest zmniejszenie przepływu krwi. Słaby przepływ krwi może dotyczyć każdego, ale jest zdecydowanie bardziej wyraźny u starszych mężczyzn i mężczyzn z wyższym niż średni poziomem lipidów we krwi i tłuszczem. Powód? Proste: płytka wewnątrz ścian naczyń krwionośnych prącia może ograniczać przepływ krwi.

Jak rozpoznać, czy problem jest spowodowany chemią czy przepływem krwi? Jeśli jest to spowodowane zmniejszonym przepływem krwi:

  • Możesz odczuwać bóle w klatce piersiowej
  • Jesteś po czterdziestce lub później
  • Twoje libido jest normalne, ale twoje ciało nie reaguje tak szybko jak umysłowo

Jeśli jest to spowodowane niskim poziomem testosteronu, niskim poziomem androgenów lub niskim dopaminą:

  • Nie masz łatwej motywacji do inicjowania aktywności seksualnej
  • Kiedy próbujesz aktywności seksualnej, nie jesteś wystarczająco stymulowany, aby osiągnąć silną erekcję
  • Może wystąpić w każdym wieku; występujące coraz częściej u młodszych mężczyzn, którzy nadużywają pornografii
  • Inne objawy przypominające zmęczenie nadnerczy często występują razem; brak motywacji, depresja i ospałość
  • Nie doświadczasz „porannych erekcji” tak często, jak przez lata
Jak właśnie się dowiedziałeś, związek między testosteronem a popędem seksualnym jest jedynie powierzchnią materii. DHT i dopamina odgrywają znacznie bardziej bezpośrednią rolę w określeniu twojego pragnienia, aby wziąć to na siebie. Podobnie, twoja zdolność do działania fizycznego wymaga przepływu krwi i tlenku azotu.W tych sprawach nigdy nie ma jednego uniwersalnego rozwiązania, dlatego należy skonsultować się ze specjalistą, zjeść dużo żywności wzmacniającej tlenek azotu i wypróbować bezpieczny wzmacniacz testosteronu, jeśli zajdzie taka potrzeba.

Żródło: https://breakingmuscle.com/fitness/your-libido-needs-more-than-testosterone

sobota, 19 października 2019

4 milony polskich mężczyzn cierpi na zaburzenia erekcji

Zaburzenia erekcji Nofap

Zaburzenia erekcji dotykają dziś coraz młodszych facetów. U osób młodych te kłopoty pojawiają się na tle psychogennym. Natomiast w późniejszym okresie życia zaburzenia te mają charakter organiczny i wiążą się z chorobami o typie neurogennym, hormonalnym czy naczyniowym.

Takich osób jest już według tej wiadomości już 4 miliony - https://facet.onet.pl/warto-wiedziec/az-4-mln-polskich-mezczyzn-cierpi-na-zaburzenia-erekcji-niewielu-szuka-pomocy/ck7kzyc

Porozmawiajmy o młodszych osobach, które już przed 40 rokiem życia doświadczają zaburzeń erekcji. Dość ciekawy artykuł pojawił się niedawno w sieci - https://www.cosmopolitan.pl/milosc-seks/20224/dlaczego-mlodym-facetom-zdarza-sie-zmieknac

Niestety nie został tam poruszony problem pornografii i jej wpływu na mózg, a także na erekcję. Bo erekcja nie zaczyna się w naszych bokserkach, a właśnie w mózgu. Wszystko tyczy się tak naprawdę dopaminy czyli neuroprzekaźnik, który uwalniany jest z zakończeń nerwowych układu współczulnego oraz rdzenia nadnerczy.  Erekcje wymagają odpowiedniej ilości dopaminy w układzie nagrody i w obszarach związanych z męskimi zachowaniami seksualnymi.

Już dawno włoscy naukowcy wykonali ciekawe badania. Zbadali skany mózgu facetów z tzw. "psychogennym zaburzeniem erekcji", które ujawniły atrofię istoty szarej (ang. grey matter) układu nagrody mózgu (jądrze półleżącym) i ośrodkach seksualnych podwzgórza. Istota szara to miejsce, w którym komunikują się ze sobą komórki nerwowe. Istotne jest to, że im mniej istoty szarej, tym mniej komórek nerwowych produkujących dopaminę i jednocześnie mniej komórek nerwowych odbierających dopaminę. Badanie dowiodło, że psychogenne zaburzenia erekcji nie mają charakteru psychologicznego, tylko raczej fizyczne. Sprowadza się to do niskiego poziomu dopaminy i problemów z komunikacją pomiędzy neuronami, które wykorzystują dopaminę do aktywacji obwodów w układzie nagrody i podwzgórza. Wiele lat oglądania nadmiernej ilości pornografii może osłabiać sygnalizację dopaminową w podwzgórzu w sposób, który nie występuje w innych nałogach.
Źródło badania - https://journals.plos.org/plosone/article?id=10.1371/journal.pone.0039118

Utrata pociągu seksualnego do swoich partnerek, zmiana seksualnych upodobań, utrata libido i wiele innych dysfunkcji seksualnych np. opóźniony wytrysk, zaburzenia erekcji są dziś na porządku dziennym. Jeśli nie chcesz dołączyć do tej grupy już dziś wywal na zawsze pornografię i kompulsywną masturbację do niej ze swojego życia. Ciesz się udanym życiem seksualnym, mocnymi erekcjami i wszystkim co najlepsze. Również w sypialni stań się najlepszą wersją samego siebie!

piątek, 18 października 2019

Czy nofap zwiększa naszą atrakcyjność u dziewczyn?

Nofap zwiększona atrakcyjność

Temat zwiększonej atrakcyjności u faceta po odwyku Nofap pojawia się w wielu dyskusjach na reddit. Czy faktycznie kobiety zauważają tą atrakcyjność czy chodzi może o inny aspekt?

Zdań na ten temat jest oczywiście wiele, więc ja też postanowiłem, że napiszę o tym krótko. I przy okazji rozwieję kilka mitów. Podobny wpis już zamieściłem - https://www.nadopaminie.pl/2019/08/nofap-nie-da-ci-dziewczyny.html Nofap nie daje dziewczyny sam z siebie, a jak jest z tą atrakcyjnością. Czy po odwyku nofap i odcięciu się od pornografii dziewczyna ujrzy we mnie materiał na chłopaka, kochanka? Tego oczywiście ci życzę czytelniku jeśli tego pragniesz.

Jednak spójrzmy prawdzie w oczy, odwyk od nałogowej masturbacji czy pornografii nie załatwi wszystkiego jeśli nie wyglądasz chociażby przeciętnie. Błysk w oku, lepsza cera, grubsze włosy to nie załatwi wszystkiego jeśli chodzi o kwestie wyglądu. Chociaż faktycznie gdy patrzy się na przemiany twarzy osób będących nałogowo masturbującymi się osobami, to widać zdecydowaną zmianę na plus. Ja jednak odniosę się do dwóch innych kwestii, które wydają mi się bardziej istotniejsze.

Po pierwsze - dynamiczność i ekstrawertyzm. Osoba porzucająca pornografię odkrywa siebie na nowo, ma jaśniejszy umysł i zaczyna lubić przebywanie wśród ludzi mimo, że wcześniej będąc w nałogu ludzi unikała. Czuła taki podświadomy wstyd, jakoś wycofywała się z życia towarzyskiego. Czytałem dużo takich historii i jest to dość naturalne i zrozumiałe, gdyż kontakt z innym człowiekiem daje nam dopaminę i sprawia że czujemy się dobrze. Nie twierdzę na 100%, że po odwyku Nofap będziesz super ekstrawertykiem zaliczającym każdą imprezę i nie tylko imprezę :) Ale twój poziom energii i otwarcia na ludzi będzie z pewnością większy, o wiele większy. A to daje szanse na poznanie drugiej osoby, na związek itp. Będąc przymulonym lamusem będącym w sidłach nałogu (czy to od kompulsywnej masturbacji czy oglądania pornografii) u każdej dziewczyny nie masz szans wzbudzić pozytywnych emocji. Nawet będąc w miarę przystojnym jest to często niemożliwe. Otwartość na życie i dynamiczność to podstawa przy kontakcie z drugą osobą. Ciężko powiedzieć by osoba uzależniona od regularnych dawek dopaminy poprzez pornografię internetową, była radosną, pozytywnie nastawioną do życia osobą. Dobrze wiemy, że tak nie jest.

Po drugie - mężczyzna zdobywa zasoby, a dziewczyna mężczyznę. Możesz się kłócić, tupać nóżkami ze złości jak mała dziewczynka, ale taka jest prawda. Nie musisz ufać mi, po prostu się rozejrzyj po świecie. Od zawsze tak było, że dziewczyny lecą na zasoby faceta i choć rzadko wprost przyznają, że interesują je pieniądze, z obawy że wyjdą przy tym na te złe i interesowne, to tak właśnie jest. Osoba uzależniona od pornografii nie chce się uczyć, nic zdobywać, podbijać świata, zdobywać świata. Ona codziennie zdobywa po 100-200 nagich panienek. Szkoda tylko, że na ekranie monitora... W rzeczywistości nie zdobyła nic, nawet spojrzenia ze strony płci przeciwnej. Ale mózg myśli, że jesteś super, jesteś gość, ale sam podświadomie wiesz, że to bujda na resorach. Kiedy po odstawieniu pornografii wraca ta naturalna chęć odniesienia sukcesu, podboju, dokonania czegoś, stworzenia strony, wynalazku, biznesu, to wraca też do człowieka energia. Nagle wszystko wydaje się łatwiejsze, a ciężka praca do sukcesu i zdobycia zasobów jest możliwa do wykonania. I facet z entuzjazmem dąży do tych zasobów, do lepszego życia. Z czasem zdobywa kolejne zasoby i nagle dziwnym trafem pojawia się kobieta. Nie spada oczywiście z nieba, ale naturalnie płeć przeciwna lgnie do silnych i pewnych siebie samców. Do mężczyzn energicznych i z zasobami. Tak działa ten świat. Nie bez powodu mówiło się kiedyś, że "gdy bieda wejdzie drzwiami, miłość uleci oknem". Tak jest i dzisiaj, a może przede wszystkim dzisiaj.

Być może słyszałeś teksty mówiące o tym, że sperma po jakimś czasie się wchłania i tak ulepsza organizm od środka. Wiele osób uważa, że to właśnie zatrzymanie nasienia w ciele (tzw. semen retention) daje te wszystkie "supermoce" na Nofap, a nie zaprzestanie pornografii. Ja się z tym nie zgadzam, bo właśnie oczyszczenie mózgu z nadmiaru dopaminy i pornograficznych treści daje wymierne efekty. Ale jeśli masturbujesz się po kilka razy dziennie nawet bez pornografii to zalewasz mózg prolaktyną i to też nie jest dobra rzecz. Rozważ czy na czas nofapu czyli 90-120 dni najlepiej nie zrezygnować i z pornografii i ograniczyć masturbację do zera na ten czas. Pamiętaj, że cały cykl powstawania oraz dojrzewania plemnika, czyli spermatogeneza, trwa około 72 dni. Natomiast w skład spermy wchodzą takie związki jak: putrescyna, spermina, spermidyna i kadaweryna (odpowiedzialne za zapach i smak spermy), witamina C, prostaglandyny, lipidy, aminokwasy, enzymy, hormony steroidowe, witamina B12, fruktoza, cholesterol, mocznik, cynk, potas, wapń, magnez, selen. To dość bogaty skład i jeśli regularnie bez kontroli pozbywasz się nasienia, to organizm musi je ciągle produkować i zużywać mnóstwo energii. Ok - wracamy do pytania z początku artykułu: Czy nofap zwiększa naszą atrakcyjność u dziewczyn? Otóż u jednych zwiększy, u innych nie. Z całą pewnością jednak warto być dynamiczną, otwartą osobą i osobą z zasobami. Tacy faceci przyciągają inne osoby i to nie tylko płeć przeciwną. Więc już dzisiaj zastanów się czy nie chcesz być takim człowiekiem, z którego tryska energia i pozytywne patrzenie na świat.
Stań się najlepszą wersją samego siebie!

Ogłoszenie: Jeśli ktoś chciałby podjąć się przetłumaczenia kilku artykułów z angielskiego na polski (nawet za pomocą google translate) to proszę napisać na maila nadopaminie@o2.pl Mam fajny anglojęzyczny blog i jest tam mnóstwo świetnych wpisów. Ja sam nie dysponuję ostatnio czasem i przydała by mi się mała pomoc. W zamian chętnie zareklamuję czyjegoś bloga, stronę, kanał na youtube. W razie chęci pomocy - napiszcie i dajcie znać. 

Edukacja seksualna w szkołach czyli zamieszanie z ustawą i moje zdanie

Edukacja seksualna w szkole

Jeden z czytelników podesłał mi na maila parę linków i poprosił o komentarz do aktualnie głośnej sprawy z edukacją seksualną w szkołach i projekcie ustawy. Jeśli ktoś jeszcze nie słyszał - https://wroclaw.wyborcza.pl/wroclaw/7,35771,25316187,pis-chce-5-lat-wiezienia-za-edukacje-seksualna-wroclaw-protestuje.html

http://wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/7,114884,25312439,pis-chce-kary-5-lat-wiezienia-za-edukacje-seksualna-i-wiedze.html#opinions

Nawet pięciu lat pozbawienia wolności domaga się PiS za edukowanie młodzieży na temat seksualności i antykoncepcji. Czy to koniec edukacji seksualnej w polskich szkołach?

No cóż, jeśli chodzi o edukację to jestem na tak. Nauka o antykoncepcji jest potrzebna. Podobnego zdania są także inni.

"Edukacja seksualna jest formą profilaktyki, zapobiegania, a zapisy projektu "Stop pedofilii" są bardzo niebezpieczne, bo nie wiadomo, kto i za co miałby być karany" - ocenił profesor Zbigniew Lew-Starowicz, prezes Polskiego Towarzystwa Seksuologicznego. (http://www.tvn24.pl)

Właśnie w tym tkwi problem, nie wiadomo kto i za co miałby być karany. Wiele blogów musiałoby zostać usuniętych albo wiele wpisów z nich musiałoby zostać skasowanych. Ustawa jest strasznie nieprecyzyjna w mojej ocenie, a to daje bardzo duże pole do różnych interpretacji. Ja mogę chyba spać spokojnie, bo nie promuje masturbacji, a wręcz przeciwnie :) Ale zdrowy i bezpieczny seks dwojga dorosłych ludzi uważam za normalny i to już może się komuś nie spodobać. Czy nauczycielka w szkole ucząca 17 letnią dziewczynę o antykoncepcji też może dostać wyrok? Trochę to pokręcone.

Przy okazji ważną rzecz poruszył jeden z polityków, który negatywnie wypowiada się o tej ustawie.

Krzysztof Paszyk (PSL): „To projekt, który penalizuje wszystkie inicjatywy edukujące dzieci, młodzież o sprawach seksualności i fizyczności”. „Mówię z perspektywy rodzica: Państwo widzicie zagrożenie nie w tym miejscu, gdzie ono występuje. Największe zagrożenie jest tu – w telefonach, tabletach, smartfonach. Dzieci w smartfonach mają pornografię w najgorszym wydaniu”.

To prawda, tak wygląda rzeczywistość. I nie są to tylko moje słowa. Z badań Instytutu Badań Edukacyjnych prowadzonych w 2015 roku wśród 18-latków i ich rodziców wynika, że:
  • aż 30 proc. młodzieży wiedzę o seksie czerpało z filmów pornograficznych;
  • rodzice najczęściej rozmawiają z dziećmi o higienie narządów płciowych (96 proc.) i wartościach rodzinnych (87 proc.), tylko połowa porusza temat przemocy seksualnej czy orientacji seksualnej, a najrzadziej o: życiu seksualnym jako satysfakcji (18 proc.) i masturbacji (15 proc.);
  • choć ponad 50 proc. nastolatków miała za sobą pierwszy stosunek seksualny, to tylko połowa wiedziała, że przez stosunek oralny można zarazić się chorobą przenoszoną drogą płciową i tyle samo, że stosunek przerywany może zakończyć się ciążą. 
Również Polskie Towarzystwo Seksuologiczne krytykuje projekt ustawy nazwany roboczo "Stop pedofilii" i wzywa do wyrażenia swojego sprzeciwu wobec planów karania więzieniem za dzielenie się wiedzą o seksualności człowieka.

Moim zdaniem rozsądna edukacja seksualna jest potrzebna i jeśli jej nie będzie to właśnie spełnią się słowa posła PSL, że edukacja będzie pochodziła z filmów pornograficznych czyli nie dość że będzie kłamliwa, szkodliwa i nierealistyczna to przyczyni się do pewnie niejednego uzależnienia wśród oglądających ją. Brak edukacji seksualanej to także zwiększenie przemocy seksualnej, niechcianych ciąż i chorób przenoszonych drogą płciową. Co będzie z tą ustawą, czas pokaże. Póki co uważam ją za bubel prawny.

sobota, 12 października 2019

Gra Fortnite i głupota ludzi czyli kilka słów prawdy

Fortnite uzależnia, pornografia uzależnia

Miałem napisać inny artykuł ale pomysł na ten właśnie wpadł mi spontanicznie. Naprawdę się wkurzyłem na głupotę, którą przeczytałem wczoraj wieczorem. No ale zacznijmy od początku i na spokojnie.

Współczesne życie bombarduje nas nieustannie wyzwaniami dla silnej woli, które wymagają zastosowania odpowiedniej samodyscypliny i samokontroli, aby uniknąć rozpasania i robić to co należy, a także unikać tego czego robić nie należy. Pokusy czyhają na każdym kroku, a natychmiastowa gratyfikacja krzyczy jak spiker na stadionie Napoli.

Chodzi mi o artykuły o grze Fortnite, która uwaga, uwaga - uzależnia. No coś niesamowitego, że gra może uzależniać i twórcy specjalnie tak projektują fabułę, by wciągnęła gracza na długie godziny. Po prostu odkrycie Ameryki, szkoda gadać. I teraz chcą pozwać twórców gry o czym możecie poczytać tutaj - https://www.komputerswiat.pl/gamezilla/aktualnosci/fortnite-uzaleznia-epic-games-bedzie-bronic-sie-przed-zarzutami-w-sadzie/hwghwh5
Kanadyjska firma prawnicza Calex Légal przygotowuje pozew zbiorowy przeciwko Epic Games. Firma jest oskarżona o „umyślne” stworzenie „bardzo silnie uzależniającej gry” czyli Fortnite. Kolejny wpis o tym znajduje się na eurogamer - https://www.eurogamer.pl/articles/2019-10-07-fortnite-jak-kokaina-epic-games-oskarzone-o-umyslne-stworzenie-silnie-uzalezniajacej-gry
No cóż za grami nie przepadam, ale dobrze wiem że gry potrafią wciągać bo są przyjemne i stymulują ośrodek dopaminy naszych mózgach.

Natomiast w takim razie powinni pozwać twórców gry GTA i wielu innych tytułów, które wciagają na długie godziny i uzależniają dzieci i młodzież. To po pierwsze. Ale na fali popularności gry Fortnite to właśnie ją obrali sobie na cel rzekomo obrońcy dzieci i młodzieży, podczas gdy jak napisałem, jest mnóstwo gier równie mocno uzależniających. Pisał o tym problemie już kilka lat temu Zimbardo, wskazując że gry są jednymi z przyczyn upadku facetów, a w dzisiejszym świecie pornografia jest przerwą między kolejnymi grami. Pisałem już o tym i zachęcam do poczytania, jeśli ktoś nie pamięta tego wpisu - https://www.nadopaminie.pl/2019/04/uzaleznienie-od-pornografii-i-gier.html

Drugą kwestia to rzekoma troska o dzieci i że gry komputerowe i gry online wciągają i uzależniają, więc ich pozwijmy. A gdzie opieka rodziców, wyznaczanie granic i nauka dyscypliny. I w końcu - trzecia kwestia. Czemu nie pozywacie stron pornograficznych, które dopiero uzależniają i robią kocioł w życiu w wielu przypadkach. No czemu? Czyżby dlatego że za przemysłem pornograficznym stoi wiadoma nacja, rzekomo naród wybrany? A potem już dzieci w wieku 8 lat są uzależnione (sic!) - http://www.tokfm.pl/Tokfm/1,103085,12649221,Psycholog__Moi_pacjenci__8_letnie_dzieci_uzaleznione.html
Lepiej zwalić winę na gry i gadać idiotyzmy że Fortnite wciąga jak kokaina, podczas gdy to pornografia prawdziwie wciąga i uzależnia jak kokaina! Na co są dowody w postaci skanu mózhu osoby uzależnionej od porno i kokainy, które są identyczne. Tu panuje cisza, a to jest prawdziwy problem. Dlatego też uznałem, że muszę o tym napisać i już.

Ostatnio trochę zaniedbałem pisanie z powodu innych obowiązków i spadku weny do pisania. Jesienna depresja jednak mi nie grozi, trzymam się dzielnie i zdrowo i życzę wam tego samego. Nawet gdy nie pisałem blog miał dziennie po 500-800 wyświetleń dziennie, wiec życie się na nim toczyło, co mnie bardzo cieszy.
Statystyki blog Nofap
A jednego dnia nawet 1500 wyświetleń. Jest to bardzo motywujące i zachęcające dla mnie. W październiku pojawi się także kilka moich wpisów, kilka przetłumaczonych artykułów i parę maili z opisem historii uzależnienia i nofap, które regularnie dostaję. Jeśli ktoś jeszcze chciałby opisać swoją historię uzależnienia, nofapu czy napisać coś mądrego to piszcie na adres nadopaminie@o2.pl

Widzę też, że decyzja o automatycznych komentarzach bez moderowania była słuszna i pod wpisami toczy się ożywiona dyskusja, ludzie zadają pytania, a inni im pomagają i odpowiadają doradzając jak tylko mogą i dzieląc się swoimi spostrzeżeniami. Mega mnie to cieszy, bo właśnie o takie coś mi chodziło, o taką wymianę doświadczeń, o dyskusję w atmosferze zrozumienia i kultury osobistej na poziomie. Oby tak dalej! I pamiętaj czytelniku: Stań się najlepszą wersją samego siebie!